O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezydent USA: pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

Donald Trump. Fot. EPA/Doug Mills / POOL
Donald Trump. Fot. EPA/Doug Mills / POOL

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada.

Trump wielokrotnie powtarzał, że chciałby zawrzeć układ w sprawie Grenlandii, lecz że czy tego (Duńczycy) chcą, czy nie, pozyska wyspę.

Pytany o doniesienia o możliwości wypłaty dziesiątek tysięcy dolarów każdemu mieszkańcowi wyspy, Trump oznajmił, że nie myśli o tym - jeszcze. Ale dodał, że może do tego dojść w przyszłości.

Trump: USA muszą posiąść wyspę na własność

Trump podkreślał, że USA muszą posiąść wyspę na własność.

- Trzeba mieć własność, nie broni się dzierżawy. I chcemy bronić Grenlandii. Jeśli tego nie zrobimy, Chiny albo Rosja to zrobią - powtarzał.

Więcej

Widok na część stolicy Wenezueli, Caracas, fot. PAP/EPA/EFE/Ronald Pena R
Widok na część stolicy Wenezueli, Caracas, fot. PAP/EPA/EFE/Ronald Pena R

Media: Amerykanie udaremnili lądowanie w Caracas samolotu kubańskiego rządu

Przywódca bagatelizował też znaczenie NATO, twierdząc, że gdyby nie on, sojusz by nie istniał.

Prezydent USA w podobny sposób charakteryzował swoje działania wobec Wenezueli, twierdząc, że jeśli nie odsunąłby Nicolasa Maduro, kontrolę nad krajem przejęłyby Rosja lub Chiny. Zaznaczył jednocześnie, że jest otwarty na prowadzenie interesów z oboma krajami, zwłaszcza Chinami, w kwestii sprzedaży im ropy naftowej.

Trump krytykował też podejście Europy do bezpieczeństwa, twierdząc, że Rosja się jej nie boi i że jedynym krajem, którego Moskwa się boi są Stany Zjednoczone. Przypomniał, że kiedy USA zajęły rosyjski tankowiec, to Moskwa nie zdecydowała się podjąć działań.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/wr/grg/gn/

Zobacz także

  • Donald Trump. Fot. EPA/YURI GRIPAS / POOL
    Donald Trump. Fot. EPA/YURI GRIPAS / POOL

    Trump: ajatollah Ali Chamenei nie żyje

  • Benjamin Netanjahu. Fot. EPA/ABIR SULTAN
    Benjamin Netanjahu. Fot. EPA/ABIR SULTAN

    Netanjahu odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Trumpem

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS

    Biały Dom zaprzeczył, jakoby Trump planował wystąpienie w związku z atakami na Iran

  • Donald Trump. Fot. PAP/ EPA/WILL OLIVER
    Donald Trump. Fot. PAP/ EPA/WILL OLIVER

    Trump: rozpoczęliśmy dużą operację bojową w Iranie, nigdy nie zdobędą broni atomowej

Serwisy ogólnodostępne PAP