O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Turniej WTA w Dausze - Świątek w ćwierćfinale

Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Dausze. Polska tenisistka wygrała z reprezentantką Australii Darią Kasatkiną 5:7, 6:1, 6:1. Jej kolejną rywalką będzie Greczynka Maria Sakkari.

Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/JAMES ROSS
Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/JAMES ROSS

Świątek po łatwym meczu drugiej rundy, w którym pokonała Indonezyjkę Janice Tjen 6:0, 6:3, środowe spotkanie rozpoczęła z problemami. Już w pierwszym gemie straciła podanie, a później nie była w stanie wykorzystać dwóch break-pointów, żeby doprowadzić do wyrównania. Udało jej się to dopiero w połowie premierowej odsłony. Później przejęła chwilowo inicjatywę na korcie, dołożyła kolejne przełamanie i serwowała po zwycięstwo w secie przy stanie 5:4. Wówczas obniżyła poziom, a o wiele lepiej zaczęła grać Kasatkina, która wygrała cztery gemy z rzędu i zapisała na swoim koncie pierwszą partię.

Więcej

Iga Światek i Elena Rybakina. Fot. PAP/EPA/JAMES ROSS
Iga Światek i Elena Rybakina. Fot. PAP/EPA/JAMES ROSS

Australian Open. Świątek: najbardziej chciałabym teraz wyjść na kort treningowy

Początek drugiej odsłony to wyrównana, zacięta walka. Kluczowy dla późniejszych losów meczu okazał się bardzo długi trzeci gem, w którym Raszynianka obroniła trzy break-pointy i utrzymała podanie. Zdeprymowało to reprezentantkę Australii, zajmującą 61. miejsce w światowym rankingu. Polka szybko przełamała rywalkę, wygrała w sumie cztery gemy z rzędu i doprowadziła do decydującego seta.

Wiceliderka listy WTA kontynuowała dobrą passę na początku trzeciej partii. Dwukrotnie przełamała Kasatkinę i objęła prowadzenie 3:0. W kolejnym gemie niżej notowana tenisistka zdołała odpowiedzieć przełamaniem, ale ponownie straciła serwis już chwilę później. 28-letnia, urodzona w Rosji zawodniczka nawiązała jeszcze wyrównaną walkę ze Świątek, ale nie była w stanie już odwrócić losów pojedynku. Po zaciętym siódmym gemie Raszynianka triumfowała 6:1, wykorzystując trzecią piłkę meczową.

Spotkanie trwało dwie godziny i 17 minut.

Było to siódme zwycięstwo 24-letniej Polki z cztery lata starszą reprezentantką Australii. Przegrała z nią do tej pory tylko jeden mecz.

Więcej

Iga Świątek. Fot. EPA/JAMES ROSS
Iga Świątek. Fot. EPA/JAMES ROSS

Australian Open - Sierzputowski: trudno wskazać faworytkę meczu Świątek – Rybakina

Świątek w Katarze jest najwyżej rozstawiona, bo z udziału zrezygnowała liderka rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka. Polka wygrywała ten turniej w latach 2022-2024. Poprzednią edycję zakończyła na półfinale. Z Sakkari ma bilans 4-3.

We wtorek w 2. rundzie Magdalena Fręch przegrała z Amerykanką Ann Li 3:6, 4:6. W poniedziałek natomiast w tej fazie odpadła Magda Linette, która przegrała z rozstawioną z numerem piątym Rosjanką Mirrą Andriejewą 6:7 (0-7), 1:6.

Wynik 3. rundy:

Iga Świątek (Polska, 1) - Daria Kasatkina (Australia) 5:7, 6:1, 6:1. (PAP)

msl/ krys/ ep/

Zobacz także

  • Iga Światek i Elena Rybakina. Fot. PAP/EPA/JAMES ROSS
    Iga Światek i Elena Rybakina. Fot. PAP/EPA/JAMES ROSS

    Australian Open. Świątek: najbardziej chciałabym teraz wyjść na kort treningowy

  • Iga Świątek. Fot. EPA/JAMES ROSS
    Iga Świątek. Fot. EPA/JAMES ROSS

    Australian Open - Sierzputowski: trudno wskazać faworytkę meczu Świątek – Rybakina

  • Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/LUKAS COCH
    Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/LUKAS COCH

    Australian Open - turniejowa nuda Igi Świątek

  • Maddison Inglis. Fot. EPA/JAMES ROSS
    Maddison Inglis. Fot. EPA/JAMES ROSS

    Australian Open - Inglis po porażce ze Świątek kupi sobie wymarzony... toster

Serwisy ogólnodostępne PAP