O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Turniej WTA w Madrycie. Świątek: udało mi się znaleźć moją grę

Iga Świątek miała spore problemy, by pokonać Filipinkę Alexandrę Ealę w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Madrycie. Polska tenisistka zdołała jednak się przełamać po pierwszym przegranym secie, odnalazła "swoją grę" i weszła na poziom, do którego przyzwyczaiła kibiców.

Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

W pierwszej partii czwartkowego spotkania Świątek popełniała wiele niewymuszonych błędów. Po tym, jak przegrała 4:6, a w drugiej odsłonie dwukrotnie traciła podanie i to jej rywalka prowadziła 3:2 przy własnym serwisie, zapowiadało się na powtórkę ich pierwszego meczu w innym tegorocznym "tysięczniku" - turnieju w Miami, gdzie w ćwierćfinale Filipinka sensacyjnie wygrała 6:2, 7:5.

Więcej

Iga Świątek. Fot. PAP/DPA/Marijan Murat
Iga Świątek. Fot. PAP/DPA/Marijan Murat

Turniej WTA w Madrycie. Świątek pokonała Ealę

Tym razem jednak 23-letnia Polka zdołała pokonać swoją niemoc, odwróciła losy drugiego seta i ostatecznie całego spotkania. Wygrała 4:6, 6:4, 6:2.

"To był mój pierwszy mecz tutaj, a nigdy nie jest łatwo przystosować się do wysokości. Podczas moich pierwszych sesji treningowych było tu znacznie zimniej. Dzień przed spotkaniem było już cieplej, ale mieliśmy tylko godzinę na trening, więc nie odczuwałam tego tak, jak podczas meczu. Piłka niekontrolowanie odbijała się od mojej rakiety, więc zwiększyłam napięcie w drugim secie, potem było lepiej. Mimo to, kiedy nie zaczynasz dobrze, czasami zajmuje trochę czasu znalezienie swojej gry, ale mi się udało, więc jestem zadowolona" - oceniła raszynianka, która broni w Madrycie tytułu.

Więcej

Iga Świątek Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
Iga Świątek Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Ranking WTA. Świątek wciąż druga, bez zmian w czołówce

Czwartkowe spotkanie było trudne dla Polki, spędziła wówczas na korcie dwie godziny i 16 minut. Mimo tego, po meczu pozostała na korcie jeszcze dodatkowe pół godziny, by... popracować nad błędami, które popełniła w starciu z 19-letnią Ealą.

"Poczułam, że jest kilka rzeczy, nad którymi muszę popracować, a najlepszą rzeczą było zrobienie tego od razu, aby moje ciało zapamiętało prawidłowe ruchy. Pracowaliśmy przez 30 minut na korcie, więc cieszę się, że miałam szansę to zrobić" - przyznała wiceliderka światowego rankingu.

W piątek Świątek ma dzień przerwy. W sobotę zagra w trzeciej rundzie z Czeszką Lindą Noskovą.(PAP)

msl/ co/ kgr/

Zobacz także

  • Iga Światek i Elena Rybakina. Fot. PAP/EPA/JAMES ROSS
    Iga Światek i Elena Rybakina. Fot. PAP/EPA/JAMES ROSS

    Australian Open. Świątek: najbardziej chciałabym teraz wyjść na kort treningowy

  • Iga Świątek. Fot. EPA/JAMES ROSS
    Iga Świątek. Fot. EPA/JAMES ROSS

    Australian Open - Sierzputowski: trudno wskazać faworytkę meczu Świątek – Rybakina

  • Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/LUKAS COCH
    Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/LUKAS COCH

    Australian Open - turniejowa nuda Igi Świątek

  • Maddison Inglis. Fot. EPA/JAMES ROSS
    Maddison Inglis. Fot. EPA/JAMES ROSS

    Australian Open - Inglis po porażce ze Świątek kupi sobie wymarzony... toster

Serwisy ogólnodostępne PAP