Donald Tusk skomentował doniesienia „Washington Post”: ta informacja nie powinna nikogo dziwić
Wiadomość, że ludzie Orbana przekazują Moskwie szczegółowe informacje na temat posiedzeń Rady UE, nie powinna nikogo dziwić - ocenił w niedzielę premier Donald Tusk odnosząc się do doniesień amerykańskiego dziennika „The Washington Post”. Głos w tej sprawie zabrał m.in. szef MSZ Radosław Sikorski.
Amerykański dziennik „The Washington Post” poinformował, że minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto regularnie dzwonił do Rosji w przerwach między spotkaniami na forum Unii Europejskiej, aby przekazywać swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Ławrowowi relacje na żywo z prowadzonych rozmów. Dzięki takim rozmowom „każde spotkanie (na forum) UE od lat odbywa się praktycznie z Moskwą przy stole” – ocenił w rozmowie z „The Washington Post” jeden z europejskich urzędników ds. bezpieczeństwa.
Politycy komentują doniesienia mediów. Szijjarto zarzuca Tuskowi i Sikorskiemu szerzenie kłamstw
Do doniesień amerykańskiego dziennika w niedzielę odniósł się premier Donald Tusk.
„Wiadomość, że ludzie Orbana informują Moskwę o posiedzeniach Rady UE ze szczegółami, nie powinna nikogo dziwić. Od dawna mamy co do tego podejrzenia. To jeden z powodów, dla których zabieram głos tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne i mówię tylko tyle, ile potrzeba”- napisał na platformie X Donald Tusk.
The news that Orbán’s people inform Moscow about EU Council meetings in every detail shouldn’t come as a surprise to anyone. We’ve had our suspicions about that for a long time. That’s one reason why I take the floor only when strictly necessary and say just as much as necessary.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 22, 2026
W odpowiedzi na ten wpis Szijjarto zachęcał Tuska do przyjazdu do Budapesztu. „Zamiast szerzyć kłamstwa i fake newsy, przyjedź do Budapesztu wesprzeć opozycję! Ostatnio pomogło... nam (Fideszowi - PAP)” - napisał.
Instead of spreading lies and fake news, come to Budapest to support the opposition! Last time it worked… for us… https://t.co/SKg1Hfi1ud
— Péter Szijjártó (@FM_Szijjarto) March 22, 2026
Głos w tej sprawie zabrał również szef polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. „To by wiele wyjaśniło, Peter” - napisał w niedzielę na platformie X Radosław Sikorski, zamieszczając jednocześnie pod tym zdaniem link do informacji „The Washington Post".
This would explain a lot, Peter.@FM_Szijjarto https://t.co/mThmuuY7bn
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) March 22, 2026
Odpowiedział mu Szijjarto: „Fake news, jak zawsze. Kłamiecie, żeby wesprzeć partię TISZA (lidera węgierskiej opozycji Petera Magyara - PAP) i stworzyć na Węgrzech marionetkowy rząd prowojenny. Nie uda wam się!”.
Fake news as always. You are telling lies in order to support Tisza Party to have a pro-war puppet government in Hungary. You will not have it! https://t.co/pNb1dLUSmM
— Péter Szijjártó (@FM_Szijjarto) March 22, 2026
„Miłość węgiersko-rosyjska kwitnie. Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto dzwonił do Ławrowa i przekazywał mu informacje z posiedzeń Rady Unii Europejskiej. Nowy poziom zdrady demokratycznej Europy" - napisał w niedzielę natomiast na X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Miłość węgierski-rosyjska kwitnie. Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó dzwonił do Ławrowa i przekazywał mu informacje z posiedzeń Rady Unii Europejskiej.
Nowy poziom zdrady demokratycznej Europy. Ciekawe co na to @prezydentpl ?— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) March 22, 2026
Kontakty węgierskiego ministra z Rosją
Według „The Washington Post” minister Szijjarto zrealizował łącznie 16 oficjalnych wizyt w Rosji od rozpoczęcia w 2022 r. przez ten kraj pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. Ostatnią 4 marca, kiedy spotkał się z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Amerykański dziennik poinformował również, że rosyjscy doradcy sugerowali rzekomo władzom w Budapeszcie zaaranżowanie zamachu na życie premiera Viktora Orbana, co - w ich ocenie - miałoby zwiększyć jego szanse w wyborach parlamentarnych, zaplanowanych na 12 kwietnia. Władze węgierskie odrzuciły te doniesienia, nazywając je „absurdalnymi”.
Prezydent z wizytą w Budapeszcie
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował w sobotę, że prezydent Karol Nawrocki spotka się w poniedziałek wieczorem w Budapeszcie, w ramach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Wcześniej tego samego dnia, razem z głową państwa Węgier Tamasem Sulyokiem, weźmie udział w obchodach w Przemyślu.
Premier Donald Tusk ocenił w sobotę na X, że „udział prezydenta Nawrockiego w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków to fatalny błąd i potwierdzenie groźnej strategii osłabiania Unii Europejskiej i wzmacniania Putina”.
Udział prezydenta Nawrockiego w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków to fatalny błąd i potwierdzenie groźnej strategii osłabiania Unii Europejskiej i wzmacniania Putina.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 21, 2026
Szijjarto skomentował wpis, w którym premier Tusk skrytykował podróż prezydenta do Budapesztu. Szef węgierskiego MSZ napisał, że polski premier powinien odwiedzić Węgry przed nadchodzącymi wyborami. „Powinieneś przyjechać do Budapesztu przed 12 kwietnia! Cztery lata temu byłeś gwiazdą wiecu opozycji, po którym wygraliśmy wybory z przewagą 20 procent. Pomyśl o tym, Budapeszt to wspaniałe miejsce!” - napisał Szijjarto.
„Prezydent RP zamierza czynnie wspierać Orbana, marionetkę Putina. Wraz z innymi eurosceptykami będzie celebrował w Budapeszcie nienawiść do UE. Maski szybko opadają...” - napisał w niedzielę na X Kierwiński.
Prezydent RP zamierza czynnie wspierać Orbana, marionetkę Putina. Wraz z innymi eurosceptykami będzie celebrował w Budapeszcie nienawiść do UE. Maski szybko opadają...
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) March 22, 2026
12 kwietnia odbędą się na Węgrzech wybory parlamentarne. Opozycyjna partia TISZA Petera Magyara prowadzi z Fideszem premiera Węgier Viktora Orbana w większości niezależnych sondaży - w lutowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 20-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Premier Orban uzyskał dotąd poparcie m.in. prezydenta USA Donalda Trumpa, a szef MSZ Węgier Peter Szijjarto poinformował w piątek, że przed wyborami na Węgry przyjedzie też wiceprezydent USA J.D. Vance.(PAP)
jbw/ rtt/ mow/ mt/ aop/ ep/