Szef MSZ Ukrainy: wypowiedzi Rosji o zamiarach atakowania Kijowa to „bezczelna prowokacja”
Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha ocenił we wtorek, że wypowiedzi szefa dyplomacji Rosji Siergieja Ławrowa w rozmowie z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio o zamiarze atakowania Kijowa są „bezczelną prowokacją” i potwierdzeniem, że Kremlowi zależy na przedłużaniu wojny.
„Oceniam to jako bezczelną prowokację. To kolejne publiczne potwierdzenie zainteresowania Rosji kontynuowaniem wojny. Ławrow pozwala sobie na publiczne przekazywanie przebiegu rozmowy, w której potwierdza, że grozi atakami na Kijów. Bardzo trudno mi zrozumieć, jak coś takiego może być dopuszczalne” – oświadczył Sybiha, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Dyplomata zaznaczył, że Rosja znowu pokazuje, że nie jest zainteresowana zakończeniem wojny.
„Bardzo liczymy na to, że po otrzymaniu takich sygnałów nasi partnerzy, zamiast po prostu przyjąć tę informację i wydać zalecenia swoim obywatelom oraz szefom placówek dyplomatycznych, by opuszczali Kijów, przekażą Moskwie twardy i stanowczy sygnał: nie przeprowadzać takich ataków” – oświadczył szef MSZ Ukrainy.
Sybiha zaznaczył, że strona rosyjska powinna zrozumieć konsekwencje swojego „nieodpowiedzialnego zachowania wobec wysiłków pokojowych”.
„Rosję trzeba zatrzymać, a zatrzymać ją można tylko siłą, dodatkowymi sankcjami, dalszą izolacją i wykorzystaniem zamrożonych aktywów. Tym, co jest dla nich wrażliwe, dla ich gospodarki, tym, co ich osłabia i nie pozwala finansować ich machiny wojennej” – powiedział ukraiński minister.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio rozmawiał w poniedziałek przez telefon ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem na temat wojny w Ukrainie, dwustronnych stosunków i sytuacji w Iranie - poinformował w komunikacie Departament Stanu USA. Resort przekazał, że w rozmowie, która odbyła się na prośbę Ławrowa, „strony wymieniły poglądy na temat wojny rosyjsko-ukraińskiej, stosunków dwustronnych i sytuacji w Iranie”. Nie ujawniono więcej szczegółów.
Wcześniej MSZ w Moskwie podał, że Ławrow w rozmowie poinformował Rubia o decyzji Kremla w sprawie przeprowadzenia „systematycznych uderzeń” na cele w Kijowie powiązane z ukraińską armią.
MSZ w Moskwie podało w poniedziałek, że rosyjskie siły zbrojne rozpoczynają serię uderzeń w obiekty wojskowe i przemysłowe w Kijowie, i w związku z tym zaleciło cudzoziemcom jak najszybsze opuszczenie ukraińskiej stolicy.(PAP)
jjk/ akl/ ep/