O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ukraińskie służby zatrzymały byłego ministra energetyki. Chodzi o aferę korupcyjną

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) potwierdziło doniesienia mediów o zatrzymaniu byłego ministra energetyki Hermana Hałuszczenki, który figuruje w śledztwie w sprawie ogromnej afery korupcyjnej w sektorze energetycznym.

Kijów, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK
Kijów, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK

Hałuszczenko został zatrzymany na granicy przy próbie opuszczenia kraju – powiadomiły wcześniej z powołaniem na źródła własne portale Ukrainska Prawda i RBK-Ukraina.

„Dziś, podczas przekraczania granicy, detektywi NABU zatrzymali byłego ministra energetyki w związku ze sprawą »Midas«. Trwają wstępne działania śledcze (…)” – oświadczyło NABU w komunikatorze Telegram.

Więcej

Wojna w Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/SERGEY KOZLOV
Wojna w Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/SERGEY KOZLOV

Na czym polega ukraiński skandal korupcyjny i jakie może mieć skutki dla przebiegu wojny [ANALIZA]

„W nocy (z 14 na) 15 lutego przy próbie przekroczenia granicy zatrzymany został były minister energetyki Herman Hałuszczenko. Doprecyzowano, że został wysadzony z pociągu” – pisała wcześniej Ukrainska Prawda.

W listopadzie NABU i SAP (Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej) ujawniły rozległy system korupcyjny w ukraińskiej energetyce. Według ustaleń śledczych jego uczestnicy pobierali od kontrahentów państwowego operatorza elektrowni jądrowych, Enerhoatomu, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa, przez który – jak ustalono – przeszło około 100 mln dolarów.

Zatrzymano pięć osób, a siedmiu innym postawiono zarzuty. W śledztwie, które toczy się pod kryptonimem „Midas", figuruje nazwisko Tymura Mindicza, biznesmena i współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Mindicz, który ukrywa się za granica, uważany jest za organizatora całego procederu. NABU podało także, że udokumentowano, jak członkowie organizacji przestępczej przekazywali pieniądze b. wicepremierowi Ołeksijowi Czernyszowowi.

Więcej

Andrij Jermak Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Andrij Jermak Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Politolog: to, że nazwisko Jermaka pojawi się w aferze korupcyjnej, było nieuniknione

Prokuratorzy SAP informowali, że Mindicz nawiązał kontakty z ówczesnym ministrem energetyki (do 17 lipca ub. roku), a późniejszym ministrem sprawiedliwości - Hałuszczenką. Za jego pośrednictwem Mindicz miał sprawować kontrolę nad przepływami finansowymi w sektorze gazowym i energetycznym Ukrainy. Hałuszczenko miał korzystać z usług Mindicza w celu prania pieniędzy za pośrednictwem pełnomocnika doradcy ministra energetyki Ihora Myroniuka.

 

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ sp/ sma/

Zobacz także

  • Podejrzany o korupcję były szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak, fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Podejrzany o korupcję były szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak, fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Afera korupcyjna w Ukrainie. Były szef kancelarii Zełenskiego nie zebrał kaucji i pozostaje w areszcie

  • Do co najmniej 24 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zmasowanego ataku na Kijów. Fot. FB/Валерій Залужний
    Do co najmniej 24 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zmasowanego ataku na Kijów. Fot. FB/Валерій Залужний

    Żałoba w Kijowie po zmasowanym ataku Rosjan. Rośnie bilans ofiar

  • Żołnierz ukraiński (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/SERGEY KOZLOV
    Żołnierz ukraiński (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/SERGEY KOZLOV

    Były współpracownik Zełenskiego chciał kupić za 1 mld dolarów akcje producenta rakiet

  • Profesor Timothy Snyder. Fot. PAP
    Profesor Timothy Snyder. Fot. PAP

    Prof. Snyder: polska państwowość zależy od ukraińskiej państwowości [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP