Upadłości Getin Noble Banku. Jakie możliwości mają teraz frankowicze?

2023-09-12 08:52 aktualizacja: 2023-09-12, 11:24
Getin Noble Bank, Fot. PAP/Albert Zawada
Getin Noble Bank, Fot. PAP/Albert Zawada
Ogłoszenie upadłości Getin Noble Banku nie przekreśla roszczeń opartych na nieważności umowy, co może prowadzić do umorzenia salda kredytowego - przekonuje kancelaria adwokacka Czupajło Ciskowski & Partnerzy.

Kancelaria adwokacka wskazała, że mimo ogłoszenia upadłości Getin Noble Banku, które spowodowało zamieszanie, po pewnym czasie widać, iż wielu kredytobiorców nie ma powodów do obaw.

"Sędziowie zaczęli podejmować pierwsze decyzje dotyczące spraw prowadzonych dotychczas przeciwko temu bankowi. Jak obserwują kancelarie frankowe, w coraz większej liczbie spraw widać, że sądy wydają postanowienia o zawieszeniu całego postępowania na podstawie art. 174 par. 1 pkt. 4 k.p.c. i wzywają syndyka do udziału w wytoczonych sprawach" - zwrócono uwagę.

Według mecenasa Bartosza Czupajło, partnera kancelarii adwokackiej Czupajło Ciskowski & Partnerzy, frankowicze mają wciąż o co walczyć.

"Umowy kredytowe zostały zawierane głównie w 2008 roku, przeważnie na 30 lat. Obecnie większość frankowiczów jest zatem w połowie drogi do spłaty kredytów, a wpłacone raty zwykle pokrywają już wartość zaciągniętego kredytu. Kolejne raty są już nadpłatami. Perspektywa kolejnych należności przez kolejne 15 lat powinna rozpalić wyobraźnie frankowiczów, którzy wahają się przed złożeniem pozwu i wystąpieniem o zawieszenie spłaty kredytu zaciągniętego w Getin Noble Banku" - przekonuje.

Kancelaria dodała, że dobra wiadomość dotyczy frankowiczów, którzy jeszcze nie spłacili należności kredytowych.

"Przychylność sądów sprawiła, że mogą teraz ubiegać się o zawieszenie rat lub umorzenie umowy kredytowej z Getin Noble Bank. Po 20 lipca 2023 r., kiedy sąd ogłosił upadłość banku, frankowiczów napotyka kolejna trudność, która dotyczy reprezentujących ich kancelarii" - zauważono.

Mecenas Czupajło zaznaczył, że wiele kancelarii unika obecnie obsługi spraw frankowych związanych z Getin Noble Bank, ponieważ dla niektórych mogą być niepewne i nieopłacalne.

"Po ogłoszeniu upadłości banku frankowiczom pozostaje jedynie możliwość żądania ustalenia nieważności umowy. Zwrot pieniędzy z banku, od których kancelarie naliczały dodatkowe wynagrodzenie w postaci tzw. success fee, nie jest już możliwy. Osoby poszkodowane przez bank będą zatem musiały zainwestować w proces własne środki" - wskazał prawnik.

Jego zdaniem biorąc jednak pod uwagę perspektywę spłacania rat przez kolejne 15 lat, honorarium kancelarii nie stanowi wielkiego wydatku w porównaniu do kosztów, jakie frankowicze musieliby ponieść, nie wnosząc swojej sprawy do sądu.

"W związku z tym wielu klientów banku, zwłaszcza posiadaczy kredytów frankowych, zastanawia się, czy nadal mogą zgłosić roszczenia wobec banku i umorzyć umowę kredytową. Pomimo upływu ustawowego terminu na zgłoszenie wierzytelności, istnieją nadal możliwości skutecznego dochodzenia swoich praw" - przekonuje kancelaria. (PAP)

20 lipca 2023 r. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości Getin Noble Banku. Od tego momentu był liczony 30-dniowy termin na zgłoszenie swoich wierzytelności do syndyka bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Termin ostatecznie upłynął 21 sierpnia 2023 r.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez syndyka masy upadłości GNB Marcina Kubiczka, do 22 sierpnia zostało zgłoszonych 27 tys. wierzytelności wobec GNB. Wśród nich zdecydowaną większość stanowią „frankowicze” – poinformował syndyk. Przekroczenie terminu nie przekreśla ważności zgłoszenia, jednak wierzytelności zgłoszone po 21 sierpnia wiążą się z obowiązkową opłatą w wysokości 1 010,49 zł.

Getin Noble Bank był bankiem uniwersalnym, notowanym na GPW. We wrześniu 2022 r. Bankowy Funduszu Gwarancyjny rozpoczął przymusową restrukturyzację Getin Noble Banku. Powodem przymusowej restrukturyzacji były notowane przez GNB od 2016 r. nieprzerwane straty roczne, zaś w kwietniu 2022 r. bank informował o wystąpieniu przesłanki zagrożenia upadłością. Audyt wykazał też, że GNB miał ujemne kapitały własne. (PAP)

autor: Michał Boroń

kw/