Trump chce najwyższych wydatków na obronność we współczesnej historii
Biały Dom w piątek ujawnił, że zwróci się do Kongresu o zgodę na przeznaczenie ok. 1,5 bilionów dolarów na cele obronne w roku fiskalnym 2027. Media podkreślają, że byłby to największy budżet na cele militarne we współczesnej historii. Jednocześnie zaproponowano cięcia w programach spoza sektora obronnego.
Budżet prezydenta, tak jak zawsze, jest w większej mierze deklaracją celów Białego Domu niż planem działania, który zostanie uchwalony przez Kongres - podkreślił portal Axios. Z przedstawionego w piątek projektu wynika, że prezydent chce wydawać duże sumy na wojsko, jednocześnie wprowadzając oszczędności w pozostałej części budżetu federalnego.
Przewidziane w propozycji Białego Domu wydatki obronne sięgają kwoty 1,5 biliona dolarów, czyli o 42 proc. więcej niż w roku fiskalnym 2026. Wniosek przewiduje 1,1 bln dol. dla Pentagonu oraz 350 mld dol. m.in. na krytycznie ważne uzbrojenie i wysiłki mające na celu rozbudowę przemysłu obronnego. Pentagon wnioskuje o zakup 34 okrętów, w tym nowych pancerników typu Trump oraz nowych fregat. Wniosek obejmuje również środki na budowę systemu obrony powietrznej Złota Kopuła.
Prezydent zapowiadał, że będzie wnioskował o taką sumę, już w styczniu, czyli przed rozpoczęciem wojny przeciwko Iranowi.
Jednocześnie Trump chce, by wydatki na cele niemilitarne spadły o ok. 10 proc. Administracja wnioskuje o cięcia w wysokości 73 miliardów dolarów w resortach krajowych, które miałyby dotknąć m.in. programów dotyczących różnorodności i inkluzywności. Największe cięcia miałyby objąć administrację ds. małych przedsiębiorstw (spadek o ok. 67 proc.), National Science Foundation (o ok. 55 proc.) i Agencję Ochrony Środowiska (ok. 52 proc.).
Budżet Trumpa musi zaakceptować Kongres. W ostatnim czasie w związku z brakiem porozumienia w sprawie finansowania między Republikanami i Demokratami doszło do najdłuższego shutdownu (paraliżu) agencji rządowych w historii.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ kar/ ał/