"Pomoc jest w drodze". Trump wezwał Irańczyków do dalszych protestów
Prezydent USA Donald Trump wezwał we wtorek demonstrantów w Iranie do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji” oraz zapowiedział, że im pomoże. Trump ogłosił też, że odwołał wszelkie spotkania z przedstawicielami reżimu w Teheranie.
„Irańscy Patrioci, PROTESTUJCIE DALEJ – PRZEJMIJCIE SWOJE INSTYTUCJE!!! Zachowajcie nazwiska zabójców i oprawców. Zapłacą wysoką cenę” - napisał Trump we wpisie na Truth Social.
„Odwołałem wszystkie spotkania z irańskimi urzędnikami, dopóki bezsensowne zabijanie demonstrantów się nie skończy. POMOC JEST W DRODZE. MIGA!!!” - dodał, używając skrótu oznaczającego „uczyńmy Iran ponownie wielkim” (ang. Make Iran Great Again).
Trump nie wyjaśnił dotąd, o jaką pomoc chodzi. Jeszcze w poniedziałek ogłosił nałożenie 25 proc. ceł na towary z państw handlujących z Iranem, jednak nie wymienił tych krajów ani nie podpisał dotąd stosownego rozporządzenia.
Według doniesień „Wall Street Journal”, Trump ma we wtorek spotkać się ze swoimi czołowymi doradcami na temat możliwych sposobów odpowiedzi na irańskie protesty. Wśród dostępnych opcji miały być ataki wojskowe - czym Trump wielokrotnie otwarcie groził już wcześniej - a także cybernetyczne, sankcje lub wsparcie czołowych głosów przeciwnych reżimowi.
Jeszcze w poniedziałek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt informowała o toczących się rozmowach z Iranem prowadzonych przez wysłannika prezydenta Steve'a Witkoffa. Leavitt zapewniała też, że „dyplomacja jest zawsze opcją numer jeden dla prezydenta”.
Ze względu na odcięcie internetu przez władze Iranu liczba ofiar trwających od ponad dwóch tygodni antyrządowych protestów w tym kraju jest trudna do ustalenia, ale według niezależnych irańskich mediów i organizacji zajmujących się prawami człowieka waha się ona od ok. 2 tys. do ponad 12 tys.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ adj/ grg/