O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Starmer: biorę odpowiedzialność za słaby wynik Partii Pracy w wyborach

Częściowe wyniki czwartkowych wyborów lokalnych w Anglii wskazują na razie na sukces prawicowo-populistycznej partii Reform UK i porażkę Partii Pracy. Jak dotąd podano rezultaty głosowania w 40 z 136 samorządów, w których odbyły się wybory. Nie ma jeszcze wyników m.in. z Londynu.

Keir Starmer, Victoria Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
Keir Starmer, Victoria Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Premier Wielkiej Brytanii i lider Partii Pracy Keir Starmer przyznał w piątek, że wyniki jego ugrupowania w czwartkowych wyborach lokalnych są bolesne, ale bierze za nie odpowiedzialność. Zasugerował, że nie zamierza rezygnować ze stanowiska premiera.

Straciliśmy znakomitych radnych Partii Pracy w całym kraju, ludzi, którzy dali tak wiele swoim społecznościom i naszej partii. To boli i powinno boleć, biorę za to odpowiedzialność 

Keir Starmer

Według wyników z mniej niż jednej trzeciej spośród 136 samorządów, w których przeprowadzono czwartkowe głosowanie, laburzyści stracili 254 mandatów, zachowując 249. Największym zwycięzcą wyborów jest jak na razie prawicowo-populistyczna partia Reform UK.

Starmer zapewnił jednak, że ten „trudny wynik nie osłabi jego determinacji do przeprowadzenia obiecanych zmian” i „nie zamierza uchylać się od wyzwań”.

Wielka porażka Starmera? Podano częściowe wyniki wyborów lokalnych w Wielkiej Brytanii 

W 40 podliczonych już radach wcześniej nieobecna w tych samorządach Reform UK zdobyła 339 mandaty. Radni Partii Pracy uzyskali 245 miejsc, tracąc 248 w porównaniu z wynikami poprzednich wyborów. Liberalni Demokraci mają 237 przedstawicieli, o 35 więcej niż dotychczas - wyliczyła BBC.

Partia Konserwatywna zdobyła 217 miejsc, tracąc 130, a Zieloni mają 48 radnych - o 25 więcej niż poprzednio.

BBC podkreśliła, że dotychczasowe wyniki nie dają jeszcze pełnego obrazu. W większości okręgów nie rozpoczęto liczenia głosów.

W czwartkowych wyborach mieszkańcy Anglii wybierali w sumie 5066 radnych w 136 samorządach, czyli w około jednej trzeciej wszystkich takich jednostek. Wybory obejmują m.in. wszystkie gminy Londynu. W czwartek odbyły się również wybory do parlamentów Szkocji i Walii, ale nie rozpoczęto tam jeszcze liczenia głosów.

Czwartkowe głosowanie jest postrzegane jako test popularności rządzącej Wielką Brytanią Partii Pracy i premiera Keira Starmera przed następnymi wyborami parlamentarnymi. Notowania tej formacji słabną, co potwierdzają dotychczasowe wyniki.

Partia Pracy utraciła większość w samorządach m.in. Oxfordu, Exeter czy Hartlepool, ale utrzymała władzę w Plymouth czy Reading.

Laburzyści nadal mają większość w 10 z 40 podliczonych samorządów, ale wcześniej mieli kontrolę nad 18 z nich. Liberalni Demokraci kontrolują pięć okręgów, konserwatyści - cztery, a Reform UK - jeden. W 20 żadna z partii nie ma większości.

Według wcześniejszych sondaży wybory przyniosą poważne przetasowania w politycznym układzie sił w Wielkiej Brytanii. Dotychczasowe wyniki potwierdzają, że funkcjonujący od dekad system dwóch dominujących partii - laburzystów i konserwatystów - staje się coraz bardziej systemem wielopartyjnym. (PAP)

adj/ rtt/

Zobacz także

  • Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer z żoną Victorią. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer z żoną Victorią. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Wybory w Anglii, Szkocji i Walii. Sondaże nieprzychylne dla partii Starmera [WIDEO]

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Tusk zapowiedział podpisanie traktatu obronnego z Wielką Brytanią i wizytę w Kanadzie

  • Wydruk dokumentów z tzw. akt Epsteina. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    Wydruk dokumentów z tzw. akt Epsteina. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

    Nie będzie śledztwa w sprawie nominowanego przez Starmera ambasadora USA. W tle akta Epsteina

  • Premier Wlk. Brytanii Keir Starmer Fot. PAP/EPA/CHRIS RATCLIFFE
    Premier Wlk. Brytanii Keir Starmer Fot. PAP/EPA/CHRIS RATCLIFFE
    Specjalnie dla PAP

    Ekspert Chatham House: rząd laburzystów nie bierze kwestii obronności na poważnie

Serwisy ogólnodostępne PAP