O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

John Swinney, zwolennik niepodległości Szkocji, znów na czele szkockiego rządu

Parlament w Edynburgu wybrał na pierwszego ministra (szefa rządu) Szkocji Johna Swinneya, który będzie sprawował tę funkcję po raz drugi z rzędu. Swinney jest liderem Szkockiej Partii Narodowej (SNP), która chce oderwania się Szkocji od Zjednoczonego Królestwa.

John Swinney. Fot. PAP/EPA/ROBERT PERRY
John Swinney. Fot. PAP/EPA/ROBERT PERRY

- Będę pierwszym ministrem całej Szkocji - zapewnił Swinney po tym, gdy posłowie szkockiego parlamentu ponownie wybrali go na szefa rządu. Nawiązał w ten sposób do podziałów w społeczeństwie w kwestii oddzielenia się Szkocji od Zjednoczonego Królestwa. Podkreślił jednak, że nie zrezygnuje z dążenia do tego celu.

Podział władzy w Szkocji

- Szkoci po raz kolejny jasno i dobitnie pokazali, czego chcą: bezpieczniejszego, zamożniejszego i niepodległego państwa. Takiego, w którym decyzje zapadają nie w Westminsterze (w Londynie - PAP), ale tutaj, w Szkocji - przekonywał Swinney, który szefem regionalnego rządu został po raz pierwszy w 2024 roku, zastępując na stanowisku Nicolę Sturgeon.

Po wyborach z 7 maja SNP jest największą partią w Hollyrood (szkockim parlamencie). W liczącej 129 miejsc izbie zdobyła ona 58 mandatów, podczas gdy szkocka Partia Pracy oraz prawicowo-populistyczna Reform UK uzyskały ich po 17, a szkoccy Zieloni – 15.

SNP wygrywa wybory do Hollyrood nieprzerwanie od 2007 roku, choć nie zawsze z samodzielną większością. W 2014 roku, w porozumieniu z konserwatywnym rządem w Londynie, partia zorganizowała referendum niepodległościowe, w którym 55 proc. mieszkańców Szkocji opowiedziało się za pozostaniem w Zjednoczonym Królestwie.

Autonomia Szkocji. Czy dojdzie do referendum?

Kolejna wyborcza wygrana SNP nie oznacza, że droga do niepodległości jest prosta. Rząd w Londynie ma de facto prawo weta w sprawie referendum, a obecny premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, podobnie jak jego poprzednicy, wielokrotnie deklarował, że nie chce ponownego plebiscytu.

Przed wyborami lider SNP mówił, że jeśli jego partia zdobędzie w wyborach samodzielną większość w parlamencie, będzie to jednoznaczny sygnał, że szkoccy wyborcy popierają dążenie do drugiego referendum. Ugrupowaniu zabrakło jednak do tego celu siedmiu mandatów. W parlamencie SNP zamierza teraz polegać na doraźnych sojuszach z Zielonymi, laburzystami i Liberalnymi Demokratami.

Badania ośrodka YouGov pokazują, że Szkoci nie są entuzjastycznie nastawieni do oderwania się Szkocji od Zjednoczonego Królestwa. Od początku 2021 roku w 22 sondażach zwolennicy niepodległości przeważyli tylko dwa razy, zaś w ostatnim, marcowym badaniu większość (56 proc.) respondentów sprzeciwiło się secesji.

Nie zmienia to faktu, że po raz pierwszy w historii na czele parlamentów Szkocji, Walii i Irlandii Północnej stoją szefowie partii chcących oderwania się tych krajów od Zjednoczonego Królestwa. W Edynburgu to SNP, w Cardiff - Plaid Cymru, a w Belfaście - Sinn Fein.

Również w przypadku Walii i Irlandii Północnej droga do ewentualnej secesji jest długa. Plaid Cymru zwyciężyło w wyborach po raz pierwszy w historii i chce pokazać, że potrafi zarządzać krajem, a dopiero potem skupić się na ewentualnym oddzieleniu Walii od Zjednoczonego Królestwa.

W Irlandii Północnej obwarowane jest to warunkami ustalonymi w Porozumieniu Wielkopiątkowym i zapisanymi w brytyjskiej ustawie z 1998 roku.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

ada/ akl/ kgr/

Zobacz także

  • Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer z żoną Victorią. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer z żoną Victorią. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Wybory w Anglii, Szkocji i Walii. Sondaże nieprzychylne dla partii Starmera [WIDEO]

  • Mewy, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/AAP/JOEL CARRETT
    Mewy, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/AAP/JOEL CARRETT

    Szkockie miasto wypowiedziało wojnę mewom. Rusza pilotażowy program po atakach na dzieci

  • Akcja gaśnicza w Szkocji, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/STR
    Akcja gaśnicza w Szkocji, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/STR

    Ogromny pożar w centrum Glasgow. Zawalił się budynek obok najruchliwszej stacji kolejowej Szkocji

  • Edynburg, Szkocja, fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN
    Edynburg, Szkocja, fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN

    W tym kraju umiera najwięcej osób z powodu nadużywania narkotyków. Już siódmy rok z rzędu

Serwisy ogólnodostępne PAP