O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Brytyjski premier: Ukraina musi być zaangażowana w rozmowy dotyczące zakończenia wojny z Rosją

Brytyjski premier Keir Starmer popiera działania prezydenta USA Donalda Trumpa na rzecz pokoju w Ukrainie, ale zaangażowany w nie musi być również Kijów – podało biuro szefa rządu, komentując planowane na piątek spotkanie przywódców USA i Rosji na Alasce.

Keir Starmer. Fot. EPA/ANDY RAIN / POOL
Keir Starmer. Fot. EPA/ANDY RAIN / POOL
Image
1265. dzień wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Autor: Michał Czernek
1265. dzień wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Autor: Michał Czernek

- Nigdy nie zaufamy prezydentowi (Rosji Władimirowi) Putinowi (...), ale będziemy wspierać Ukrainę, prezydenta Trumpa i państwa europejskie, gdy rozpoczną się negocjacje pokojowe – powiedział rzecznik Starmera w rozmowie z dziennikarzami.

Zapewnił, że strona brytyjska, a także państwa tworzące tzw. koalicję chętnych, są przygotowane do prowadzenia negocjacji w sprawie zawieszenia broni. - Wyciągamy wnioski z przeszłości, gdzie ewidentnie brakowało nam sensownych gwarancji bezpieczeństwa, które nie pozwoliłyby Putinowi na uzbrojenie się i ponowne wejście na wojenną ścieżkę – oznajmił rzecznik.

Wielka Brytania stoi na stanowisku, że „pokój musi być budowany (wspólnie) z Ukrainą, a nie jej narzucany”. - Nie będziemy nagradzać agresji ani narażać na szwank suwerenności kraju – oświadczyło biuro na Downing Street. - Ukraina sama zadecyduje o swojej przyszłości, a my będziemy ją wspierać na każdym kroku – dodano.

W piątek, 15 sierpnia, przywódcy USA i Rosji mają spotkać się w amerykańskim stanie Alaska. Politycy z wielu państw zachodnich i eksperci alarmują, że rezultatem tych rozmów mogą być decyzje dotyczące ewentualnych ustępstw terytorialnych Ukrainy na rzecz Rosji.

Sytuacja w Strefie Gazy

Rzecznik Starmera poinformował także, że premier wyraził „poważne zaniepokojenie” powtarzającymi się atakami na dziennikarzy, do których dochodzi w Strefie Gazy. Skomentował w ten sposób wiadomość o śmierci pięciu pracowników katarskiej telewizji Al-Dżazira w izraelskim nalocie.

- Reporterzy relacjonujący konflikty są chronieni na mocy międzynarodowego prawa humanitarnego. Muszą mieć możliwość niezależnego, spokojnego relacjonowania wydarzeń, a Izrael musi zapewnić dziennikarzom bezpieczne wykonywanie swojej pracy – oświadczył przedstawiciel szefa rządu.

Zapytany o doniesienia, według których jeden z dziennikarzy był powiązany z palestyńską organizacją terrorystyczną Hamas, odpowiedział, że „sprawa ta powinna zostać dokładnie i niezależnie zbadana”.

Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)

mzb/ szm/ grg/

Zobacz także

  • Brytyjska policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/TOLGA AKMEN
    Brytyjska policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/TOLGA AKMEN

    Siedem lat więzienia za podpalenia domów powiązanych z premierem Wielkiej Brytanii

  • Andy Burnham Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN
    Andy Burnham Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN

    Andy Burnham - popularny polityk lewicy, który chce rzucić wyzwanie Starmerowi

  • Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Starmer jasno o swojej przyszłości: podejmę każde rzucone mi wyzwanie

  • Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Starmer straci stanowisko premiera? Wiele zależy od wyborów na północy Anglii

Serwisy ogólnodostępne PAP