O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kolejny brytyjski polityk rezygnuje ze współpracy z premierem. W tle sprawa Epsteina

Dyrektor ds. komunikacji społecznej brytyjskiego premiera Keira Starmera, Tim Allan, złożył w poniedziałek rezygnację. Dzień wcześniej na taki sam krok zdecydował się szef sztabu Downing Street, Morgan McSweeney, który wziął na siebie odpowiedzialność za brzemienną w skutkach nominację Petera Mandelsona na ambasadora w USA.

Big Ben,brytyjski Parlament. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/NEIL HALL
Big Ben,brytyjski Parlament. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/NEIL HALL

„Postanowiłem ustąpić, aby umożliwić utworzenie nowego zespołu na Downing Street 10. Życzę premierowi i jego zespołowi wielu sukcesów” - napisał w krótkim oświadczeniu Allen, który funkcję dyrektora ds. komunikacji społecznej pełnił zaledwie od września zeszłego roku i był już czwartą osobą na tym stanowisku, od czasu gdy Partia Pracy wygrała wybory w lipcu 2024 r., a Starmer objął władzę.

Więcej

Książę William. Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN
Książę William. Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN

Książę William głęboko zaniepokojony informacjami w sprawie afery Epsteina

Rezygnacje w ciągu niespełna 24 godzin dwóch kluczowych współpracowników Starmera są skutkiem zagęszczającej się atmosfery wokół brytyjskiego premiera w związku z nominacją Mandelsona. Od kilku dni, wraz wychodzeniem na jaw kolejnych szczegółów znajomości Mandelsona z Epsteinem, nieżyjącym już amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym, brytyjskie media, a także niektórzy posłowie Partii Pracy oceniali, że jeśli Starmer chce ocalić stanowisko, będzie musiał poświęcić co najmniej McSweeneya.

Odnosząc się w poniedziałek do tych rezygnacji oraz związków Mandelsona z Epsteinem, Starmer dał do zrozumienia, że nadal uważa się za właściwą osobę do przewodzenia krajowi.

Więcej

Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

Premier Starmer walczy o przetrwanie. W tle afera z Epsteinem

- Tym, co mnie najbardziej złości, jest podważanie (przez tę sprawę - PAP) przekonania, że polityka może być siłą napędową dobra i może zmieniać życie. (...) Musimy udowodnić, że polityka może być siłą napędową dobra. Wierzę, że może być. Wierzę, że tak jest. Idziemy naprzód. Idziemy z pewnością siebie, kontynuując zmiany w kraju - mówił brytyjski premier podczas spotkania z personelem Downing Street.

Mandelson to jeden z najbardziej znaczących polityków Partii Pracy w ostatnich trzech dekadach. Piastował stanowiska ministerialne w gabinetach Tony'ego Blaira i Gordona Browna, a także był komisarzem UE ds. handlu. Kilka miesięcy po powrocie Partii Pracy do władzy nowy premier Starmer mianował go ambasadorem w USA.

Ze stanowiska został odwołany we wrześniu ubiegłego roku, po zaledwie siedmiu miesiącach, gdy wyszło na jaw, że jego kontakty z Epsteinem trwały dłużej, niż do tej pory było wiadomo. Opublikowane pod koniec stycznia w USA dokumenty ze śledztwa w sprawie Epsteina sugerują ponadto, że Mandelson przyjmował od niego pieniądze, a także przekazywał mu poufne rządowe informacje. (PAP)

bjn/ ap/ kgr/

Zobacz także

  • Plansze informujące o procesie USA vs. Ghislaine Maxwell. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES
    Plansze informujące o procesie USA vs. Ghislaine Maxwell. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES

    Partnerka Epsteina powiązana z niemieckim stowarzyszeniem dziennikarzy? Miała legitymację prasową

  • Książę William. Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN
    Książę William. Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN

    Książę William głęboko zaniepokojony informacjami w sprawie afery Epsteina

  • Plansza informująca o procesie USA vs  Ghislaine Maxwell. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES
    Plansza informująca o procesie USA vs Ghislaine Maxwell. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES

    Aktywiści chcą wyjaśnić, czy paryskie mieszkanie Epsteina było miejscem przestępstw

  • Plansza informująca o procesie USA vs Jeffrey Epstein. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/JASON SZENES
    Plansza informująca o procesie USA vs Jeffrey Epstein. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/JASON SZENES

    Epstein nie odpowiedziałby za siatkę handlu seksualnego? FBI nie znalazło dowodów

Serwisy ogólnodostępne PAP