Dewastacja wagonów metra. Policja zabezpieczyła monitoring
Policjanci zabezpieczyli monitoring oraz wykonali wszelkie niezbędne czynności, aby zapewnić prawidłowy tok postępowania - powiedział PAP mł. asp. Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji zapytany o zniszczenie wagonów metra przez wandali na stacji Stokłosy.
Mł. asp. Paweł Chmura przekazał, że do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. - Około godz. 1.40 dostaliśmy zgłoszenie od dyżurnego Metra Warszawskiego o kilku osobach, które nanoszą graffiti na jeden z wagonów pociągu - poinformował.
Dodał, że gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, nikogo nie zastali. - Zabezpieczyliśmy monitoring, wykonaliśmy wszelkie niezbędne czynności, żeby zapewnić prawidłowy tok postępowania - powiedział. - Czynności trwają - zapewnił.
Nagranie pokazujące dewastację wagonów metra opublikował na platformie X m.in. serwis Nexta Polska. Na krótkim filmie widać, jak grupa siedmiu zamaskowanych osób - część ubrana jest w białe kombinezony lakiernicze, a część na czarno - maluje farbą w sprayu stojący na stacji skład. Słychać okrzyki: „Jazda, jazda! Dawaj”. W pobliżu stoją pasażerowie, świadkowie zdarzenia.
🚨Wandalizm w metrze w Warszawie — zamaskowana grupa zniszczyła wagony na stacji Stokłosy.
14 lutego na stacji metra Stokłosy w Warszawie grupa wandali w maskach i kombinezonach pomalowała wagony. Według świadków grupa liczyła dziewięć osób. Gdy na miejsce przyjechała policja,… pic.twitter.com/NvSbE8qsom— NEXTA Polska (@nexta_polska) February 15, 2026
„Według świadków grupa liczyła dziewięć osób. Gdy na miejsce przyjechała policja, sprawcy zdążyli już uciec. To nie pierwszy taki incydent w warszawskim metrze — na początku 2023 i 2024 roku wagony również były niszczone przez wandali” - napisała Nexta Polska na X.
Na portalach społecznościowych można znaleźć także inne nagrania, w tym wykonane z wnętrza wagonu. Pojawiły się również informacje, że grupa unieruchomiła skład, zaciągając hamulce bezpieczeństwa. (PAP)
mchom/ miś/ know/