Orban podziękował Trumpowi i Babiszowi za przedwyborcze wsparcie
Premier Węgier Viktor Orban podziękował w sobotę w portalach społecznościowych prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi i premierowi Czech Andrejowi Babiszowi za udzielone mu wsparcie przed niedzielnymi wyborami. W trudnych czasach mamy na kogo liczyć - powiedział szef węgierskiego rządu.
Prezydent Trump oznajmił w piątek, że jego rząd jest gotowy wzmocnić gospodarkę Węgier, „jeśli Viktor Orban i Węgrzy będą tego potrzebować”.
„Mój rząd jest gotowy wykorzystać całą potęgę gospodarczą Stanów Zjednoczonych, aby wzmocnić gospodarkę Węgier, tak jak czyniliśmy to w przeszłości dla naszych Wielkich Sojuszników, jeśli premier Viktor Orban i naród węgierski kiedykolwiek będą tego potrzebować” - napisał Trump we wpisie na Truth Social. „Z entuzjazmem zainwestujemy w przyszły dobrobyt, który wygeneruje dalsze przywództwo Orbana” - dodał.
- No cóż, daje nam to pewną przewagę. Zawsze mówiliśmy, że musimy budować przyjaźnie. Jeśli masz przyjaciół, w trudnych czasach będziesz miał na kogo liczyć - powiedział Orban w nagraniu zamieszczonym w sobotę na portalach społecznościowych. We wpisie na X dodał, że „USA są z nami, a Węgry są dumne, będąc ich wielkim sojusznikiem”.
Poparcia Orbanowi na dzień przed węgierskimi wyborami parlamentarnymi udzielił też premier Czech, pisząc na X, że „wspiera Orbana w tę niedzielę”. „Zawsze walczył o silniejszą Europę, zbudowaną na pokoju, suwerennych narodach, suwerennych państwach członkowskich i konkurencyjności. Zawsze chronił węgierskich obywateli i węgierskie interesy narodowe. W niespokojnych czasach wybór stabilności i sprawdzonego przywództwa jest ważniejszy niż kiedykolwiek” - stwierdził Andrej Babisz.
„W trudnych czasach silne narody i silni przywódcy muszą się zjednoczyć. Jako patrioci, pozostajemy wierni Europie suwerennych narodów, zbudowanej na pokoju i kierującej się zdrowym rozsądkiem” - odpowiedział premier Węgier.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę. W ostatnich tygodniach większość niezależnych sondaży wykazywała poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu Orbana wahającym się między 35 a 38 proc. Badania wykazały również rosnące poparcie dla opozycji przy spadku popularności ugrupowania rządzącego. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wykazują z kolei przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ sp/ kgr/