O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Orban o tranzycie do Ukrainy: wstrzymamy, dopóki nie wznowi transportu ropy

Węgry wstrzymają tranzyt ważnych dla Ukrainy towarów, dopóki kraj ten nie przywróci transportu rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń - ogłosił w piątek w radiu Kossuth premier Węgier Viktor Orban.

Viktor Orban Fot. PAP/EPA/Zoltan Mathe
Viktor Orban Fot. PAP/EPA/Zoltan Mathe

- Wstrzymaliśmy eksport oleju napędowego na Ukrainę, utrzymujemy eksport energii elektrycznej, ale wstrzymamy tranzyt przez Węgry ważnych dla Ukrainy towarów, dopóki nie uzyskamy zgody Ukrainy na dostawy ropy naftowej – powiedział Orban.

- Ukraińcom szybciej skończą się pieniądze niż nam ropa – dodał.

W ocenie węgierskiego premiera on sam i jego rząd „stoją na drodze Ukrainie, która z tego powodu chce się ich pozbyć”. - Nie mają innego wyjścia, więc stosują groźby. Będą mogli realizować swoje żądania, jeśli na Węgrzech powstanie proukraiński rząd - powiedział.

Wybory na Węgrzech

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Władze zarzucają opozycyjnej partii TISZA, prowadzącej w niezależnych sondażach, zależność od Unii Europejskiej i Ukrainy. Lider ugrupowania Peter Magyar odrzuca oskarżenia i zapewnia, że jego rząd nie wysłałby na Ukrainę wojska i pomocy wojskowej ani nie poparłby przyspieszonej akcesji tego kraju do UE.

Nie spełnimy wezwania do odejścia od rosyjskich zasobów energetycznych, nie będziemy płacić za cudzą wojnę i nie pozwolimy Ukrainie przystąpić do Unii Europejskiej.

Viktor Orban, premier Węgier

Do eskalacji sporu między Budapesztem i Kijowem doszło, gdy transportujący rosyjską ropę na Węgry przez Ukrainę rurociąg Przyjaźń został uszkodzony pod koniec stycznia w rosyjskim ataku. Władze w Kijowie zapewniają, że ropociąg jest remontowany, rząd Orbana utrzymuje jednak, że ukraińskie władze celowo wstrzymują przywrócenie tranzytu, i nazywa te działania „szantażem”. W czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że rurociąg będzie sprawny za około półtora miesiąca.

Więcej

Wołodymyr Zełenski i Viktor Orban Fot. PAP/EPA/SZILARD KOSZTICSAK
Wołodymyr Zełenski i Viktor Orban Fot. PAP/EPA/SZILARD KOSZTICSAK

„Więcej szacunku dla Węgier!”. Orban pisze do Zełenskiego

W reakcji na wstrzymanie dostaw Węgry i Słowacja - która również otrzymywała ropę przez rurociąg Przyjaźń - uwolniły strategiczne rezerwy tego surowca i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę. Ponadto władze w Bratysławie zawiesiły dostawy energii elektrycznej na Ukrainę, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji. Rząd w Budapeszcie zapowiedział też, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.

Nagrania w mediach społecznościowych

Węgierscy politycy, w tym Orban, w czwartek udostępnili w internecie nagranie, na którym Zełenski krytykuje niedawną decyzję Budapesztu o zablokowaniu unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro, mówiąc, że „da adres tej osoby (Orbana - PAP) żołnierzom, żeby z nią porozmawiali po swojemu”.

Więcej

Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ANDREW KRAVCHENKO
Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ANDREW KRAVCHENKO

Uszkodzony rurociąg Przyjaźń. Kiedy będzie możliwe wznowienie dostaw?

„To zupełnie nowa sytuacja w Europie, gdy prezydent europejskiego kraju grozi premierowi państwa członkowskiego NATO i UE śmiercią lub morderstwem” – skomentował minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. „Węgrom nie można grozić, podobnie jak premierowi Węgier” - dodał.

Następnie, w nocy z czwartku na piątek, minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha napisał na X, że władze Węgier wzięły w czwartek siedmiu obywateli Ukrainy, pracowników banku Oszczadbank SA, na zakładników. Oświadczył, że zatrzymani Ukraińcy jechali dwoma samochodami banku z Austrii do Ukrainy, przewożąc gotówkę w ramach regularnych przewozów. „Mamy tu do czynienia z wzięciem ich przez Węgry na zakładników i kradzieżą pieniędzy” - ocenił Sybiha.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ akl/

Zobacz także

  • Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ANDREW KRAVCHENKO
    Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ANDREW KRAVCHENKO

    Uszkodzony rurociąg Przyjaźń. Kiedy będzie możliwe wznowienie dostaw?

  • Marcin Romanowski. Fot. PAP/MTI/Zoltan Balogh
    Marcin Romanowski. Fot. PAP/MTI/Zoltan Balogh

    Azyl dla Romanowskiego. Do KE wpłynął nowy wniosek

  • Peter Magyar, Wiktor Orban. Fot. PAP/EPA/SZILARD KOSZTICSAK, TIBOR ILLYES
    Peter Magyar, Wiktor Orban. Fot. PAP/EPA/SZILARD KOSZTICSAK, TIBOR ILLYES

    Zła wiadomość dla Orbana. Opozycyjna partia z samodzielną większością w sondażu

  • ieszkańcy Kijowa gromadzą się w ogrzewanym namiocie, w którym można także dodładować urządzenia elektroniczne. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    ieszkańcy Kijowa gromadzą się w ogrzewanym namiocie, w którym można także dodładować urządzenia elektroniczne. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Prezes ukraińskiej firmy energetycznej: Węgry nie mogą tak po prostu odłączyć nam energii

Serwisy ogólnodostępne PAP