O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wiceminister zdrowia: będziemy mieli dane o rzeczywistym czasie pracy personelu medycznego

Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski powiedział w Sejmie, że resort będzie miał dane o czasie pracy personelu medycznego. - Będziemy mogli zweryfikować rzeczywistą obecność personelu medycznego w konkretnym miejscu pracy - zaznaczył Maciejewski. Ma to uniemożliwić nakładanie się godzin pracy.

Korytarz szpitalny. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Albert Zawada
Korytarz szpitalny. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Albert Zawada

- NFZ mocą swoich przepisów będzie wyrażać konieczność sprawozdawczości grafików godzinowej pracy w obrębie podmiotów szpitalnych i w ten sposób będziemy mogli zweryfikować czas pracy i rzeczywistą obecność personelu medycznego w konkretnym miejscu pracy - powiedział w czwartek Sejmie wiceminister.

- Na razie bilokacja nie jest stanem osiągniętym przez ludzkość - zaznaczył. Wskazał, że przygotowywane rozwiązania mają „uniemożliwić działania takie, jak widać w aktualnym zdarzeniach, że osoba mogła być w kilku miejscach jednoczasowo”.

Maciejewski odpowiadał na pytania Lewicy o stan prac nad kontrolą czasu pracy medyków oraz limitem wynagrodzeń. Potwierdził, że jeśli chodzi o wynagrodzenia „takie prace będą prowadzone”. W zakresie ograniczenia czasu pracy wiceminister przypomniał postulaty NIL, żeby lekarze nie mogli miesięcznie pracować więcej niż 332 godziny. Wskazał, że limit, nad którym pracuje resort miałby też dotyczyć lekarzy pracujących poza publiczną ochroną zdrowia.

 Zaangażowanie w pracę wpływa na sprawność psychofizyczną personelu medycznego w każdej jednostce, czy jest publiczna, czy niepubliczna, ma to znaczenie dla bezpieczeństwa pacjentów

Tomasz Maciejewski 

W obecnym stanie prawnym ograniczeniom podlega czas pracy medyków zatrudnionych na mocy umowy o pracę. Jeśli chodzi o osoby realizujące świadczenia na podstawie kontraktów takich ograniczeń nie ma. Co do wysokości wynagrodzeń teraz resort nie wie, ile zarania medyk pracujący w kilku podmiotach, albo na podstawie różnych form zatrudnienia. Ma to zmienić ustawa pozwalająca Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji na gromadzenie danych o wynagrodzeniach w powiązaniu z nr. PESEL lub nr. prawa wykonywania zawodu, która w czerwcu w ekspresowym tempie przeszła przez Parlament. Ustawa czeka na podpis prezydenta. Resort zdrowia poinformował, że dane zgromadzone w poszerzonej formule będą analizowane i mają stanowić podstawę do stworzenia rozwiązań dotyczących wynagrodzeń w ochronie zdrowia.

Więcej

Szpital Południowy w Warszawie. Fot. PAP/Leszek Szymański
Szpital Południowy w Warszawie. Fot. PAP/Leszek Szymański

Jest decyzja Szpitala Południowego ws. koordynatora prosektorium

Ustawa była projektem rządowym. Bezpośrednią przyczyną przyspieszenia prac nad rozwiązaniami mającymi pozwolić na gromadzenie dokładniejszych danych o zarobkach medyków była ujawniona przez portal Zero.pl sprawa lekarza w trakcie specjalizacji, który zarobił w 2025 r. 1,6 mln zł. Lekarz miał kontrakty z kilkoma placówkami, a tylko w warszawskim Szpitalu Południowym w 2025 roku wypracował łącznie 3 976 godzin, co daje średniomiesięcznie 331 godzin na podstawie umów cywilnoprawnych/kontraktowych.

W ubiegły wtorek premier Donald Tusk odniósł się do wstępnych wyników kontroli Najwyższej Izby Kontroli dotyczących m.in. czasu pracy lekarzy i kominów zarobkowych, które wykazały nieprawidłowości, np. dyżury „po 488 godzin w miesiącu lub 120 godzin non stop”. Zapowiedział prace nad reformą systemu.

Więcej

Były ordynator Oddziału Chirurgii w Szpitalu Południowym dr Emil Jędrzejewski (C). Fot. PAP/Paweł Supernak
Były ordynator Oddziału Chirurgii w Szpitalu Południowym dr Emil Jędrzejewski (C). Fot. PAP/Paweł Supernak

Przesłuchanie byłego ordynatora Szpitala Południowego. Nowe informacje z prokuratury

Z danych AOTMiT wynika, że obecnie 73 proc. lekarzy specjalistów wykonuje świadczenia na podstawie kontraktów. Lekarz „na kontrakcie” jest niezależnym wykonawcą prowadzącym własną działalność gospodarczą, a nie pracownikiem. Jako firma wystawia szpitalowi faktury za wykonane usługi. Szpitale rozliczają się z lekarzami kontraktowymi w różny sposób, w zależności od wynegocjowanych warunków. Z danych AOTMiT wynika, że 51 proc. lekarzy ze specjalizacją na kontrakcie rozlicza się z przepracowanych godzin, a 34 proc. z wykonanych procedur, co oznacza, że otrzymują oni procent kwoty, którą za świadczenie płaci Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).

AOTMiT podała, że 1,2 proc. kontraktów lekarzy specjalistów opiewało na kwoty powyżej 100 tys. zł miesięcznie, a w przypadku lekarzy pracujących na podstawie umów o pracę, tak wysokie stawki dotyczyły zaledwie 0,2 proc. umów. Mediana miesięcznych wynagrodzeń w przypadku kontraktów to 25 595 zł brutto. Przy czym lekarz może mieć zawartych kilka umów i kontraktów, a obecnie AOTMiT nie może powiązać tych umów z jednym PESEL-em lub prawem wykonywania zawodu. Zmienia to ustawa czekająca na podpis prezydenta. (PAP)

kra/ mark/ kgr/

Zobacz także

  • Szpital, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Szpital, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Atak w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Stan trzech osób jest poważny

  • Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda (L), prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Daniel Rutkowski (C) i dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia Rafał Główczyński. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda (L), prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Daniel Rutkowski (C) i dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia Rafał Główczyński. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    Afera w warszawskim szpitalu. Minister zdrowia zabrała głos

  • Katarzyna Kęcka Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Katarzyna Kęcka Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Będą kolejne decyzje w sprawie Szpitala Południowego. Wiceminister zdrowia zapowiada

  • Szpital Południowy w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Szpital Południowy w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Trzaskowski: Warszawski Szpital Południowy ma nową radę nadzorczą

Serwisy ogólnodostępne PAP