Polska Izba Turystyczna: napięcia na Bliskim Wschodzie mogą zmienić mapę wyjazdów
Napięcia na Bliskim Wschodzie mogą zdecydowanie ograniczyć ruch turystyczny do krajów regionu i skłonić część podróżnych do wyboru innych kierunków, w tym Polski – powiedziała PAP wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej Małgorzata Wilk-Grzywna.
Wiceszefowa POT oceniła, że sytuacja geopolityczna pozostaje obecnie jednym z kluczowych czynników kształtujących ruch turystyczny; konflikt na Bliskim Wschodzie wymusił zamknięcie przestrzeni powietrznej dla lotów cywilnych w wielu krajach tego regionu. Zaznaczyła, że niepokoje mogą zdecydowanie ograniczyć wyjazdy do popularnych destynacji, takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Arabia Saudyjska.
- Jeśli podróżowanie na Bliskim Wschodzie nie będzie bezpieczne, to oczywistym jest, że nasi rodacy wybiorą inne zagraniczne destynacje lub zostaną w Polsce. Polska Organizacja Turystyczna nieustannie zachęca naszych rodaków oraz gości zagranicznych do wypoczynku w Polsce. W przypadku eskalacji konfliktu nasza aktywność promocyjna na Bliskim Wschodzie, jak np. planowany udział POT w targach turystycznych w Dubaju w maju b.r., zostanie przekierowana na inne rynki – zaznaczyła.
W 2025 roku z polskiej bazy noclegowej skorzystało blisko 84 tysiące obywateli Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Choć stanowią oni 1 proc. turystów w krajowej bazie noclegowej, to trend zwiększał się w ostatnim czasie. Turyści z krajów arabskich za cel podróży obierają najczęściej Małopolskę – Kraków czy Zakopane.
Wiceszefowa POT zwróciła uwagę, że mimo zawirowań zewnętrznych polska turystyka znajduje się w fazie wzrostu. Dane Głównego Urzędu Statystycznego za 2025 rok wykazują rejestrację w bazie noclegowej 42,7 mln turystów. Oznacza to wzrost o ponad 10 proc. w skali roku. Według danych Eurostatu tempo przyrostu liczby noclegów w Polsce było wyższe niż w Hiszpanii, Grecji, Francji czy Włoszech, ustępując jedynie Malcie.
Zdecydowanie możemy mówić nie tylko o stabilnym wzroście, ale wręcz o rekordowych danych dla polskiej turystyki.
Prognozy rynkowe zakładają dalszą dynamikę rozwoju. Wartość krajowego rynku turystycznego ma wzrosnąć z 97 mld zł w 2024 roku do 171 mld zł w 2030 roku.
Spośród blisko 43 mln turystów uwzględnianych w raportach GUS ponad 8,8 mln stanowili turyści zagraniczni. Wśród nich najwięcej było Niemców (prawie 2 mln), Ukraińców (936 tys.), Brytyjczyków (806 tys.) i Amerykanów (624 tys.). Jednak faktyczna liczba turystów może być większa, ponieważ raporty urzędu statystycznego uwzględniają obiekty posiadające 10 i więcej miejsc noclegowych.
Tymczasem zmienia się charakter wizyt. Coraz częściej turyści wybierają krótsze, ale częstsze wyjazdy. Jest to szczególnie widoczne wśród osób w wieku 30–40 lat. Turyści częściej korzystają także z obiektów noclegowych o wyższym standardzie, kierując się komfortem i bezpieczeństwem.
Wiceprezes POT podkreśliła, że Polska dysponuje jedną z najnowocześniejszych baz hotelowych w Europie. Do głównych „magnesów” przyciągających gości należą potencjał kulturowy dużych miast, kulinaria oraz walory przyrodnicze. Polska kuchnia zyskuje uznanie międzynarodowe – przewodnik Michelin rekomenduje już 108 rodzimych restauracji.
– Polska jest ponadto odbierana jako destynacja bezpieczna. W naszym kraju doceniana jest także doskonale przygotowana infrastruktura turystyczna i coraz lepsza dostępność komunikacyjna. Polska stale rozwija sieć połączeń drogowych, kolejowych i lotniczych, przez co jest coraz bardziej dostępna dla potencjalnych odwiedzających – podkreśliła.
Rozwijają się również nowe formy aktywności. – Polska może się pochwalić coraz większą liczbą tras rowerowych o wysokim standardzie – zaznaczyła, dodając, że prym wiodą w tym województwa zachodniopomorskie, małopolskie i pomorskie.
Jednocześnie – jak zaznaczyła – coraz większe zainteresowanie turystów obserwują także mniej oczywiste regiony kraju. – Widzimy wzrost zainteresowania regionami takimi jak Podlasie, Podkarpacie, Lubelszczyzna czy Świętokrzyskie – powiedziała Wilk-Grzywna.
Jak dodała, rosnące zainteresowanie wynika z rozwijającej się infrastruktury oraz działań promocyjnych prowadzonych przez Polską Organizację Turystyczną oraz regiony Polski Wschodniej.
Ataki na Bliskim Wschodzie
W związku z sobotnimi nalotami przeprowadzonymi na Iran przez USA i Izrael, wiele państw z Bliskiego Wschodu zamknęło przestrzeń powietrzną. Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) poinformowała, że istnieje wysokie ryzyko dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej zarówno Iranu, jak i państw sąsiednich, w których znajdują się bazy USA. Zaleciła operatorom wstrzymanie się od lotów.
Liczne linie lotnicze odwołały loty w regionie. We wtorek przedłużenie zawieszenia lotów na Bliski Wschód ogłosiły Polskie Linie Lotnicze LOT. Przewoźnik odwołał rejsy do Dubaju do 6 marca, a do Rijadu do 8 marca. Połączenia do Tel Awiwu pozostają zawieszone do 18 marca włącznie. (PAP)
wdz/ mmu/ know/