O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Widmo redukcji wojsk USA w Europie. Media: niczego nie zyskają, niszcząc NATO

Francuski dziennik „Le Figaro” określa jako „bezprecedensowy” obecny kryzys zaufania między USA i europejskimi sojusznikami w NATO. Gazeta ocenia w piątkowym wydaniu, że „Europejczycy muszą przygotować się na irracjonalność decyzji (prezydenta USA) Donalda Trumpa”.

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Hipoteza nagłego wycofania przez USA z baz w krajach europejskich, które „zawiodły”, jeśli chodzi o poparcie w wojnie z Iranem, „przyprawia o dreszcz” - ocenia „Le Figaro”. Przypomina, że USA są obecne w 14 krajach europejskich, a niektóre bazy, np. Ramstein w Niemczech, są niezbędne do prowadzenia operacji na Bliskim Wschodzie i w Afryce. „Le Figaro” zauważa, poza kosztem finansowym zamknięcia baz, że żołnierze stacjonujący obecnie w Europie nie mają baz w USA, do których mogliby wrócić.

Dziennik podaje, powołując się na źródło wojskowe w Sojuszu Północnoatlantyckim, że amerykańscy oficerowie w NATO „nie sygnalizują chęci odejścia”. Źródło to podkreśla, że w różnych strukturach dowódczych NATO Amerykanie zajmują około 1000 stanowisk.

Wojska USA w Europie 

Jak powiedziała dziennikowi ekspertka Amelie Zima z Francuskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (IFRI), USA „niczego nie zyskają, niszcząc NATO”. Jednak - zdaniem „Le Figaro” - „Europejczycy powinni przygotować się na irracjonalność decyzji Donalda Trumpa”.

Więcej

Donald Trump Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS
Donald Trump Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS

Trump o cieśninie Ormuz: Iran musi przestać pobierać opłaty. „Nie taka była umowa”

„Nawet jeśli armia amerykańska nie opuści Europy, mogłaby się od niej odwrócić i jej ochrona nie jest już zagwarantowana” - ostrzega dziennik. Tymczasem - jak zauważa - Europa jest w znacznym stopniu zależna od Stanów Zjednoczonych, np. w zakresie informacji wywiadowczych i transportu logistycznego. Jeden z przedstawicieli krajów bałtyckich powiedział gazecie, że nawet gdyby wydatki na obronę sięgnęły 10-15 proc. PKB, to jego kraj nie byłby w stanie bronić się przed Rosją bez wsparcia Stanów Zjednoczonych.

Rosja „dąży do testowania spójności i solidności” NATO, a europejskie służby wywiadowcze „obawiają się, że przejdzie do czynów, jeśli zobaczy słabość” - podkreśla „Le Figaro”.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ akl/ ppa/

Zobacz także

  • Upały we Francji. fot. PAP/EPA/TERESA SUAREZ
    Upały we Francji. fot. PAP/EPA/TERESA SUAREZ

    Fala upałów we Francji. Bezprecedensowy wzrost liczby zgonów

  • Straż pożarna we Francji Fot. PAP/EPA/GAUTHIER BEDRIGNANS
    Straż pożarna we Francji Fot. PAP/EPA/GAUTHIER BEDRIGNANS

    Ogień trawi francuski departament Var. Ewakuowano ok. 400 osób

  • Nastolatka ze smartfonem Fot. PAP/Lech Muszyński
    Nastolatka ze smartfonem Fot. PAP/Lech Muszyński

    Zakaz social mediów dla dzieci poniżej 15. roku życia. Przełomowa decyzja we Francji

  • Harry Kane, Jude Bellingham. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Harry Kane, Jude Bellingham. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Francja kontra Anglia, czyli mały finał smutnych gigantów Mistrzostw Świata

Serwisy ogólnodostępne PAP