O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Andy Burnham - popularny polityk lewicy, który chce rzucić wyzwanie Starmerowi

Andy Burnham, który wygrał w piątek wybory uzupełniające na północy Anglii i planuje rzucić wyzwanie premierowi Starmerowi, to jeden z najpopularniejszych polityków Partii Pracy. Były minister zdrowia rozpoznawalność zdobył jako burmistrz aglomeracji manchesterskiej.

Andy Burnham Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN
Andy Burnham Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN

„Król Północy" - tak brytyjskie media ochrzciły Andy'ego Burnhama, popularnego polityka Partii Pracy, który nie kryje, że chciałby zostać nowym brytyjskim premierem. Jeśli mu się uda - a większość komentatorów uważa to za prawdopodobne lub też niemal przesądzone- będzie pierwszym szefem rządu z północy Anglii od czasów Harolda Wilsona (1974-76).

-Nie będzie miał za dużo czasu (jako premier), ale jeśli nie zapomni o nas, mieszkańcach północy, to jestem optymistką - tak tuż przed wyborami mówiła reporterowi PAP jedna z mieszkanek Ashton, największego miasteczka okręgu Makerfield.

Andy Burnham - bezpretensjonalny polityk

Urodził się w Aintree, pod Liverpoolem, w 1970 roku. W ostatnich latach często wykorzystywał ten fakt, a także pochodzenie robotnicze, by podkreślić swoją odmienność wobec elit z rządowej dzielnicy Londynu. Wspominał, że do Partii Pracy zapisał się w wieku 14 lat, pod wpływem gniewu wywołanego przez strajki górników, zdecydowanie stłumione przez rząd Margaret Thatcher.

Więcej

Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Starmer jasno o swojej przyszłości: podejmę każde rzucone mi wyzwanie

Ukończył uniwersytet w Cambridge, a posłem po raz pierwszy został w 2001 roku, zwyciężając w okręgu Leigh na zachodzie Manchesteru. W rządzie Gordona Browna był ministrem kultury, a potem - zdrowia.

W 2015 roku Burnham pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych w gabinecie cieni Jeremy'ego Corbyna.

Burmistrz Manchesteru

W 2017 roku zamienił Izbę Gmin na Manchester, co dało jego karierze dodatkowy impet. W erze, gdy laburzyści przegrywali regularnie wybory, bezskutecznie próbując odsunąć od władzy Torysów, Burnham został pierwszym bezpośrednio wybieranym burmistrzem aglomeracji Greater Manchester.

To tu Burnham zbudował swój wizerunek dynamicznego, bezpretensjonalnego polityka, który często krytykuje londyńskie elity. Przykładem były głośne spory z konserwatywnym premierem Borisem Johnsonem o politykę ws. pandemii.

Za jego czasów Manchester przeżywał boom. W mieście powstało dużo drapaczy chmur, których więcej jest dziś tylko w Londynie. Zreformował transport publiczny - dotąd rozdrobniony pomiędzy kilkunastu operatorów. Burnham wygrał także wybory w 2021 i 2024 roku.

Jako burmistrz oddawał 15% swojej wypłaty (wynoszącej 110 tysięcy funtów rocznie) na walkę z bezdomnością.

W kampanii brexitowej opowiadał się przeciwko wyjściu z Unii, potem chciał rozpisania drugiego referendum, które mogłoby brexit odwołać. Mimo, że w zeszłym roku deklarował, że chciałby, aby Królestwo wróciło do Wspólnoty jeszcze za jego życia, to w ostatnich miesiącach stonował retorykę. Prowadząc kampanię w Makerfield, którego mieszkańcy poparli w 2016 roku wyjście z Unii, polityk zadeklarował, że odzyskanie członkostwa w UE nie jest dla niego priorytetem i szanuje decyzję wyborców sprzed dekady.

Polityka gospodarcza

Dziś polityk deklaruje, że pod względem poglądów znajduje się w umiarkowanie lewicowej frakcji Partii Pracy. W przeszłości jednak bliski był też np. prorynkowemu New Labour - środowisku Tony'ego Blaira. -Jeśli spojrzymy na drogę Andy’ego Burnhama przez dekady, od kiedy wszedł do polityki, to był on właściwie politycznym kameleonem - powiedziała PAP profesor Eunice Goes, politolożka i historyczka lewicy z londyńskiego Richmond American University.

„Manchesteryzm" - tak sam Burnham opisuje swoją politykę gospodarczą. Przekonuje, że to sposób na skuteczne wykorzystanie środków publicznych, a jednocześnie oszczędzanie. „To odpowiedź na pułapkę dużych nierówności i niskiego wzrostu” - pisał w styczniu Burnham w eseju dla dziennika „Guardian".

- To coś w rodzaju przeciwstawienia się manchesterskiej szkole ekonomicznej, kojarzonej z Adamem Smithem - podkreśla profesor Goes - Manchesteryzm zakłada, że odnowa gospodarcza biedniejszych części kraju, a właściwie także wydajność całego kraju w dużej mierze da się uzyskać poprzez decentralizację władzy - podkreśla rozmówczyni PAP.

Eunice Goes zwraca jednak uwagę, że Burnham cały czas akcentuje także swoją probiznesowość, co stanowi swoistą kotwicę przed zbytnim podryfowaniem na lewo. Jej zdaniem, gdyby doszło do zmiany premiera, nie należy się spodziewać gwałtownych zmian w polityce gospodarczej - Manchesteryzm będzie odrobinę bardziej czerwony, niż polityka Keira Starmera - przewiduje.

„Król Północy” wkrótce przyjedzie na południe, do Londynu. Tu rzucić chce wyzwanie Keirowi Starmerowi. Nie mógł tego zrobić wcześniej, bo według zasad Partii Pracy barierą był fakt, że nie był posłem. Wraz z wygranymi wyborami w Makerfield ta przeszkoda na drodze ku Downing Street zniknęła.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

ada/ kj/ ał/

Zobacz także

  • Brytyjska policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/TOLGA AKMEN
    Brytyjska policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/TOLGA AKMEN

    Siedem lat więzienia za podpalenia domów powiązanych z premierem Wielkiej Brytanii

  • Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Starmer jasno o swojej przyszłości: podejmę każde rzucone mi wyzwanie

  • Michał Kuczmierowski. Fot. PAP/Artur Reszko
    Michał Kuczmierowski. Fot. PAP/Artur Reszko

    Sprawa ekstradycji byłego szefa RARS. Sąd odroczył rozprawę

  • fot. Wikimedia Commons/Ema Lee
    fot. Wikimedia Commons/Ema Lee

    Obumarł słynny dąb, który według legendy był schronieniem Robin Hooda. "Łamie serce"

Serwisy ogólnodostępne PAP