O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Włochy wprowadziły opłatę za podejście do Fontanny di Trevi. Co na to turyści?

Zagraniczni turyści w Rzymie z aprobatą, ale niektórzy i krytycznie wypowiadają się o wprowadzonej w lutym opłacie w wysokości 2 euro za podejście do Fontanny di Trevi. W rozmowach z PAP przy zabytku podróżni, wśród nich Polacy, odnotowali mniejszy tłok, ale i dodatkowe utrudnienie z dostępem do fontanny.

Fontanna di Trevi w Rzymie. Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO
Fontanna di Trevi w Rzymie. Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO

Od początku lutego turyści, którzy chcą zobaczyć z bliska Fontannę di Trevi i stanąć przy jej brzegu, muszą zapłacić 2 euro.

Opłata jest pobierana codziennie w porze największego napływu turystów: w poniedziałki i piątki od 11.30 do 22.00, a w pozostałe dni od 9.00 do 22.00. Zwolnieni z niej są mieszkańcy Rzymu, osoby z niepełnosprawnościami i dzieci w wieku do 6 lat.

Wokół barokowej fontanny ustawiono barierki i wyznaczono trasę podejścia do niej przez punkty kontrolne. Są też urządzenia do pobierania opłaty.

Kontrolerzy w niebieskich kamizelkach sprawdzają bilety i kierują w stronę zabytku specjalnym przejściem wśród barierek. Mieszkańcy Rzymu, aby bezpłatnie podejść do fontanny, muszą pokazać w punkcie kontrolnym dokument tożsamości z adresem zameldowania.

Odkąd wprowadzono system opłat, tłok przy fontannie jest mniejszy, bo regulowana jest też liczba obecnych.

Wcześniej, w okresie turystycznego szczytu gromadziły się wokół niej setki osób i bardzo trudno było podejść, by zrobić zdjęcie.

Bilety kupiły dwie młode turystki ze Śląska. Jedna z nich powiedziała PAP: - Ta opłata to na pewno coś przydatnego dla władz Rzymu, ale mniej korzystna dla turystów. Obecną sytuację oceniłabym jako kontrolowany tłum.

Druga młoda Polka stwierdziła: - Zdecydowanie poprawiły się warunki oglądania tego pięknego miejsca. Kiedyś trzeba tu było stać w ogromnym ścisku, a teraz można bez problemu stanąć blisko i zrobić sobie zdjęcie. Jest lepiej.

Turystka z Meksyku przyznała w rozmowie z PAP, że chętnie zapłaciła za możliwość zobaczenia fontanny z najlepszego miejsca blisko tafli wody. Podkreśliła: - Taki widok jest wart nawet znacznie więcej niż 2 euro.

Za barierkami stoją podziwiając Fontannę di Trevi ci, którzy nie kupili biletu i głośno mówią, że tego nie zrobią. Ich zdaniem za podejście do ogólnie dostępnego miejsca nie powinno się płacić. Umawiają się, że przyjdą po godzinie 22.00, kiedy wejście jest bezpłatne.

Jeden z kontrolerów powiedział, że system pobierania opłaty oraz sprawdzania biletów funkcjonuje dobrze i wszystko przebiega sprawnie.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ zm/ kgr/

Zobacz także

  • Fontanna di Trevi w Rzymie. Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI
    Fontanna di Trevi w Rzymie. Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

    Zwiedzasz Rzym? Musisz zapłacić za podejście do Fontanny di Trevi

  • Fontanna di Trevi. Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI
    Fontanna di Trevi. Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

    Po remoncie fontanny di Trevi wprowadzono limit zwiedzających

  • Fontanna di Trevi Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI
    Fontanna di Trevi Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

    Turystki z USA surowo ukarane za kąpiel w fontannie di Trevi

Serwisy ogólnodostępne PAP