O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wprowadzili do sprzedaży koszulki z igrzysk z 1936 roku w Berlinie. MKOI pod ostrzałem krytyki

Międzynarodowy Komitet Olimpijski mierzy się z krytyką po wprowadzeniu do oficjalnej sprzedaży koszulki z grafiką igrzysk w Berlinie z 1936 r. Wydarzenie było wykorzystywane przez reżim Adolfa Hitlera do celów propagandowych. Krytycy mówią o „nieodpowiednim” i „problematycznym” produkcie.

Koła olimpijskie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/MICHAEL BUHOLZER
Koła olimpijskie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/MICHAEL BUHOLZER

MKOl znalazł się w centrum kontrowersji po tym, jak w oficjalnym sklepie internetowym pojawiła się koszulka z motywem igrzysk olimpijskich w Berlinie z 1936 roku. Produkt był częścią tzw. „Heritage collection”, prezentującej historyczne plakaty i symbole kolejnych edycji igrzysk.

Wydarzenie pod znakiem swastyki

Letnie igrzyska w Berlinie odbyły się w czasie rządów Adolfa Hitlera i były szeroko wykorzystywane przez nazistowski reżim jako narzędzie propagandy. Wydarzeniu towarzyszyły działania promujące ideologię o rzekomej wyższości „rasy aryjskiej”, a w Niemczech obowiązywały już antysemickie ustawy norymberskie.

Więcej

Lucas Pinheiro Braathen. Fot. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
Lucas Pinheiro Braathen. Fot. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Lucas Pinheiro Braathen - kolorowy ptak alpejskich stoków

Krytycy decyzji MKOl podkreślają, że umieszczanie takiej symboliki na odzieży bez odpowiedniego kontekstu historycznego jest niestosowne. Ich zdaniem komitet nie wykazuje wystarczającej refleksji nad własną przeszłością. Koszulki z motywem Berlina 1936 zostały już wyprzedane, podczas gdy inne wzory z tej samej kolekcji są nadal dostępne.

MKOl broni swojej decyzji, argumentując, że kolekcja ma charakter historyczny i obejmuje wszystkie edycje igrzysk. Organizacja podkreśla, że uznaje problematyczny kontekst nazistowskiej propagandy oraz że w Muzeum Olimpijskim w Lozannie historia igrzysk z 1936 roku jest szeroko omawiana.

Więcej

Francesca Lollobrigida. Fot. PAP/EPA/TERESA SUAREZ
Francesca Lollobrigida. Fot. PAP/EPA/TERESA SUAREZ

Igrzyska 2026. Włoszka Lollobrigida złotą medalistką na 5000 m

Jednym z symboli tamtych zawodów pozostaje afroamerykański lekkoatleta Jesse Owens, który zdobył cztery złote medale, podważając rasistowską narrację nazistowskich władz.

Igrzyska areną sporów politycznych

Igrzyska olimpijskie wielokrotnie stawały się areną sporów politycznych. Głośnym echem odbiła się m.in. sprawa ukraińskiego skeletonisty Władysława Heraskewycza, który w czwartek został wykluczony z igrzysk Mediolan-Cortina d'Ampezzo za odmowę podporządkowania się wytycznym MKOl dotyczącym ekspresji sportowców.

Zawodnik zamierzał wystartować w kasku ozdobionym wizerunkami ukraińskich sportowców poległych w wojnie z Rosją. MKOl zakazał mu jednak tego, powołując się na artykuł 50. Karty Olimpijskiej, który wprowadza „zakaz wszelkiego rodzaju demonstracji lub propagandy politycznej, religijnej albo rasowej na obiektach olimpijskich i w innych miejscach”. Po bezskutecznych rozmowach z władzami MKOl Heraszkewycz został wykluczony z zawodów.

Więcej

Władysław Heraskewycz. Fot. PAP/EPA/DANIEL DAL
Władysław Heraskewycz. Fot. PAP/EPA/DANIEL DAL

Ukraiński skeletonista wykluczony z igrzysk. CAS rozpatrywał odwołanie

Decyzja wywołała sprzeciw władz w Kijowie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował stanowisko MKOl, podkreślając, że „sport nie powinien oznaczać amnezji”, a sam zawodnik został w kraju uhonorowany wysokim odznaczeniem państwowym. Sprawa stała się symbolem rozdźwięku między zasadą neutralności olimpijskiej a prawem sportowców do upamiętniania ofiar wojny.

 

Patryk Kulpok (PAP)

pmk/ krys/ sma/

Zobacz także

  • Sławomir Nitras Fot. PAP/Piotr Nowak
    Sławomir Nitras Fot. PAP/Piotr Nowak

    Nowelizacja ustawy o sporcie do TK. Minister sportu krytykuje decyzję prezydenta

Serwisy ogólnodostępne PAP