Wysoki Komisarz ds. Praw Człowieka ONZ jest wstrząśnięty narastającą przemocą wobec Irańczyków
Wysoki Komisarz ds. Praw Człowieka ONZ (OHCHR) Volker Turk przekazał we wtorkowym oświadczeniu, że jest wstrząśnięty narastającą przemocą, stosowaną przez siły bezpieczeństwa wobec irańskich demonstrantów - podaje Reuters.
ONZ: cykl przemocy w Iranie musi się zakończyć
„Cykl przemocy nie może trwać nadal. Obywatele Iranu oraz ich żądanie uczciwości, równości i sprawiedliwości musi zostać wysłuchane” - oznajmił w oświadczeniu Turk.
„Niezwykle niepokojące są publiczne oświadczenia niektórych urzędników sądowych wskazujące na możliwość stosowania kary śmierci wobec protestujących w ramach przyspieszonych postępowań sądowych” - przekazał Turk, potępiając również nazywanie demonstrantów „terrorystami”.
Na prośbę o komentarz dotyczący liczby zabitych uczestników protestów rzecznik Komisarza oświadczył, że „słyszy się, iż ofiary idą w setki”.
Jednak Reuters przekazał, cytując irańskiego urzędnika, że zginęło dotąd „około 2 tys. osób”. Rozmawiający z agencją urzędnik obwinił „terrorystów” o śmierć cywili i funkcjonariuszy resortów siłowych.
Wobec opresyjnej polityki, cenzury mediów i trwającej kolejną dobę blokady internetu ustalenie przybliżonej liczby ofiar jest niezwykle trudne.
Iran International: ofiar może być nawet 12 tysięcy
Emigracyjny, opozycyjny portal Iran International ocenił we wtorek że ofiar może być znacznie więcej. Opierając się na źródłach „bliskich Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, kancelarii prezydenta, Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej” oraz świadkach i personelu szpitalnym analitycy portalu oszacowali, że śmierć mogło ponieść nawet 12 tys. osób. Większość z nich zginęła w ciągu dwóch kolejnych nocy, z czwartku na piątek, 8 i 9 stycznia.
„Z otrzymanych informacji wynika, że ofiary zostały zabite głównie przez siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i Basidż” - podał portal, dodając, że były to celowe akcje, a nie wynik „sporadycznych” i „nieplanowanych” starć.
W artykule redakcyjnym portal oświadczył - powołując się na informacje otrzymane od Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i kancelarii prezydenta - że „zabójstwa zostały dokonane na bezpośredni rozkaz Alego Chameneia, za wyraźną wiedzą i zgodą szefów wszystkich władz, a także na podstawie rozkazu użycia ostrej amunicji wydanego przez Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego”.
Portal zastrzegł, że w związku z blokadą komunikacyjną i brakiem bezpośredniego dostępu do informacji potwierdzenie ostatecznej liczby ofiar reżimu będzie wymagało dalszej, szczegółowej dokumentacji. Przypomniał też, że z doświadczeń ostatnich lat wynika, iż aparat bezpieczeństwa konsekwentnie zatajał informacje, unikał rejestrowania i ogłaszania dokładnych liczb zabitych.
Apel do Irańczyków i zapowiedź publikacji ustaleń
Organizacja Iran International zobowiązuje się do doprecyzowania tej liczby z pomocą swoich odbiorców – poprzez gromadzenie dokumentacji, weryfikację kont i bieżące sprawdzanie informacji – aby żadne nazwisko nie zostało pominięte, a rodzina ofiary nie pozostała bez odpowiedzi.
Portal podkreślił, że w kraju zablokowane zostały media i możliwości komunikacji. - Nie jest to zarządzanie kryzysem, ale przyznanie się do strachu przed ujawnieniem prawdy - oceniła redakcja.
Mający siedzibę w Wielkiej Brytanii Iran International wezwał Irańczyków do przesyłania wszelkich dokumentów, filmów, zdjęć, zeznań audio i informacji dotyczących ofiar, ośrodków medycznych, miejsc starć, czasu i miejsca incydentów oraz wszelkich innych weryfikowalnych szczegółów dotyczących wydarzeń z ostatnich dni. Zapewnił informatorom pełną anonimowość i poufność.
„Po dokładnej weryfikacji i ocenie Iran International opublikuje swoje ustalenia i przekaże je wszystkim odpowiednim organom i instytucjom międzynarodowym. Republika Islamska nie może ukryć tej zbrodni, odcinając naród irański od świata. Prawda zostanie udokumentowana; nazwiska zabitych zostaną zachowane; a ta masakra nie zostanie pogrzebana w milczeniu” - przekazał w oświadczeniu portal. „Zmarli należą nie tylko do pogrążonych w żałobie rodzin i bliskich, ale także do narodowej rewolucji Irańczyków”. (PAP)
os/ fit/ ep/