O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zełenski: możemy liczyć na silne działania USA, jeśli Rosja nie zgodzi się na rozejm

Stany Zjednoczone zwiększą sankcje wobec Rosji i wsparcie Kijowa, jeśli Kreml nie zgodzi się na zawieszenie broni w wojnie, którą prowadzi przeciwko Ukraińcom – powiedział w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wołodymyr Zełenski, fot. Fot. PAP/EPA/STRINGER
Wołodymyr Zełenski, fot. Fot. PAP/EPA/STRINGER

Pytany w Kijowie przez dziennikarzy, jakich działań oczekuje od USA, jeśli Rosja nie zgodzi się na rozejm, Zełenski odpowiedział: "Będą silne kroki wobec strony rosyjskiej. Rozumiem, że możemy oczekiwać na silne kroki. Nie wiem, szczegółów jeszcze nie znam, ale mówimy o sankcjach i, odpowiednio, wzmocnieniu Ukrainy".

Prezydent poradził, by poczekać, jaka będzie oficjalna reakcja Rosji na propozycje zakończenia wojny. "Jakie są szanse? Zobaczymy" – podkreślił, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Więcej

Minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski i minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, fot. PAP/Albert Zawada
Minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski i minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, fot. PAP/Albert Zawada

Szef MSZ: jesteśmy usatysfakcjonowani nowymi propozycjami dotyczącymi zażegnania agresji na Ukrainę

Zełenski uznał, że ustalenia ukraińsko-amerykańskie, które podjęto we wtorek w Arabii Saudyjskiej, nie są Kremlowi na rękę.

"Ruscy robią wszystko, aby skłócić Ukrainę z Ameryką. Można w różny sposób odbierać wyniki rozmów w Arabii Saudyjskiej. Wznowienie pomocy - niektórzy uznają to za główny wynik. Pierwsze kroki w kierunku zakończenia wojny - niektórzy uznają to za pozytywny wynik" - zauważył.

"Uważam, że samo spotkanie w Arabii Saudyjską niweczy rosyjskie plany doprowadzenia do pełnej eskalacji w stosunkach między Ukrainą a Ameryką. Wręcz przeciwnie, nastąpiła deeskalacja. I tak powinno być między partnerami" - podkreślił prezydent.

Zełenski kolejny raz zadeklarował, że Ukraina nie zgodzi się na żadne ustępstwa terytorialne na rzecz Rosji. "Będziemy bronić naszej suwerenności i niepodległości, chroniąc naszych ludzi i naszą ziemię. Bardzo trudno jest nam walczyć z takim wrogiem, ale dziś walczymy o naszą niepodległość i dlatego nie uznamy żadnych terytoriów okupowanych przez Federację Rosyjską" - oświadczył.

Więcej

Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/GEERT VANDEN WIJNGAERT
Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/GEERT VANDEN WIJNGAERT

Politolożka: skutek negocjacji w Arabii Saudyjskiej to pierwszy krok do pokoju w Ukrainie

W tej wojnie "ginęli nasi bohaterowie. Ilu było rannych, ile (tego) wszystkiego (się wydarzyło). Dlatego nikt o tym nie zapomni" – dodał.

Prezydent ponownie wykluczył przeprowadzenie jakichkolwiek wyborów w jego państwie w czasie obowiązywania stanu wojennego. "Po zakończeniu wojny stan wojenny zostanie odwołany i potem wybory zostaną przeprowadzone zgodnie z ukraińskim prawem. Nikt niczego odkładać nie będzie" – zapewnił Zełenski.

 

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ szm/ sma/

Zobacz także

  • Szczyt Rady Europejskiej. Fot. EPA/GEERT VANDEN WIJNGAE
    Szczyt Rady Europejskiej. Fot. EPA/GEERT VANDEN WIJNGAE

    Węgry i Słowacja nie poparły konkluzji szczytu Rady Europejskiej w sprawie Ukrainy [WIDEO]

  • Wołodymyr Zełenski, fot. PAP/EPA/AFP POOL/LUDOVIC MARIN / POOL
    Wołodymyr Zełenski, fot. PAP/EPA/AFP POOL/LUDOVIC MARIN / POOL

    Zełenski o konieczności spotkania z Trumpem. "Mamy wiele spraw do omówienia"

  • Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/FREEK VAN DEN BERGH/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
    Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/FREEK VAN DEN BERGH/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

    Zełenski: Putin może skończyć jak Hitler

  • Wołodymyr Zełenski, X/@ZelenskyyUa
    Wołodymyr Zełenski, X/@ZelenskyyUa

    Ukraina wysyła specjalistów i drony na Bliski Wschód. Mają chronić amerykańskie bazy w Jordanii

Serwisy ogólnodostępne PAP