O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zełenski ostrzegł, że Rosja przygotowuje się na kolejny rok wojny

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł w środę, że Rosja przygotowuje się na kolejny „rok wojny”. Wcześniej tego dnia rosyjski przywódca Władimir Putin oświadczył, że Moskwa osiągnie swoje cele „drogą dyplomatyczną lub militarną”. Europejskich sojuszników USA nazwał „prosiakami”.

Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Viktor Kovalchuk
Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Viktor Kovalchuk

„Dzisiaj otrzymaliśmy kolejne sygnały z Moskwy, że przyszły rok będzie rokiem wojny. Nie są to sygnały skierowane wyłącznie do nas. Ważne jest, aby nasi partnerzy to dostrzegli. Ważne jest, aby nie tylko to dostrzegli, ale także zareagowali, w szczególności partnerzy z USA, którzy często twierdzą, że Rosja rzekomo chce zakończyć wojnę. Ale z Rosji dochodzą zupełnie inne sygnały, inna retoryka – i to w postaci oficjalnych rozkazów dla ich armii” – powiedział Zełenski w przemówieniu wideo opublikowanym w komunikatorze Telegram.

Ukraiński prezydent podkreślił, że należy „dostrzegać i reagować” na takie nastawienie Rosji. Oskarżył Moskwę o to, że ukrywa „pragnienie zniszczenia Ukrainy i Ukraińców", a także o chęć 

Więcej

Prezydent USA Donald Trump i minister finansów Scott Bessent. Fot. PAP/EPA/	Samuel Corum / POOL
Prezydent USA Donald Trump i minister finansów Scott Bessent. Fot. PAP/EPA/ Samuel Corum / POOL

Zakończenie wojny w Ukrainie. USA przygotowują nowe sankcje, jeśli Rosja odrzuci projekt pokojowy

doprowadzenia do „legitymizacji kradzieży naszych ziem, a dalej – innych krajów w Europie, które ktoś w Rosji może kiedyś nazwać rzekomo swoimi historycznymi ziemiami” – zaznaczył Zełenski.

Według niego Ukrainie potrzebne są rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa, finansów, w szczególności dotyczące rosyjskich aktywów. „Potrzebna jest też odwaga wszystkich naszych partnerów, aby dostrzegać prawdę, uznawać ją i działać zgodnie z nią” – podkreślił.

W środę Putin na naradzie w ministerstwie obrony oznajmił, że jego kraj osiągnie swoje cele na Ukrainie środkami dyplomatycznymi lub wojskowymi i będzie dążyć do rozszerzenia tam „strefy buforowej”. - Po pierwsze, cele specjalnej operacji wojskowej (tak Rosja nazywa inwazję na Ukrainę – PAP) niewątpliwie zostaną osiągnięte. Wolelibyśmy osiągnąć to i usunąć przyczyny konfliktu środkami dyplomatycznymi” – powiedział rosyjski przywódca.

Dodał, że „jeśli strona przeciwna i jej zagraniczni patroni odmówią podjęcia merytorycznych rozmów, Rosja doprowadzi do wyzwolenia swoich historycznych ziem środkami wojskowymi". - Zadanie utworzenia i rozszerzenia buforowej strefy bezpieczeństwa również będzie konsekwentnie realizowane – zapowiedział.

– Stany Zjednoczone i europejskie prosiaki były przekonane, że w krótkim czasie zniszczą Rosję. (...) Kalkulacje te okazały się bezpodstawne – cytuje Putina rosyjska, internetowa agencja informacyjna URA, największy serwis regionu Uralu.

Wcześniej terminu „prosiaki” w odniesieniu do państw europejskich niejednokrotnie używał wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, a w przeszłości prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew.

Rosyjskie media podały w środę, że minister obrony Rosji Andriej Biełousow oświadczył, że „kluczowym zadaniem” Moskwy na przyszły rok jest utrzymanie i zwiększenie „nabranego tempa ofensywy”.

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ kar/ mal/ ep/

Zobacz także

  • Donald Tusk Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
    Donald Tusk Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

    Premier zapowiada wizytę w Kijowie

  • Pierwsze minuty na ojczystej ziemi. Olena Pech rozmawia z córką przez wideo połączenie Fot. Archiwum prywatne/Sestry.eu
    Pierwsze minuty na ojczystej ziemi. Olena Pech rozmawia z córką przez wideo połączenie Fot. Archiwum prywatne/Sestry.eu

    Ołena Pech dla Sestry.eu: miałam umrzeć w celi, ale obudziłam się żywa

  • Ratownicy usuwają skutki zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Ratownicy usuwają skutki zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Ambasadorka UE w Kijowie: nie ma żadnego rozejmu, Rosja nie szanuje zobowiązań

  • Kiszyniów, stolica Mołdawii. Zdj. Ilustracyjne.  Fot. PAP/EPA/DUMITRU DORU
    Kiszyniów, stolica Mołdawii. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/DUMITRU DORU

    System energetyczny w Mołdawii wyłączony z powodu problemów z siecią w Ukrainie

Serwisy ogólnodostępne PAP