O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zmasowany rosyjski atak na Kijów. Są ofiary, pod gruzami wciąż mogą być ludzie [NASZE WIDEO]

Co najmniej sześć osób, w tym sześcioletnie dziecko, zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych w nocnych atakach na stolicę Ukrainy, Kijów, w których Rosja zastosowała drony i rakiety – powiadomiły w czwartek rano władze lokalne.

„W tej chwili nasze służby potwierdziły śmierć sześciorga ludzi. Cztery osoby zginęły w dzielnicy Swiatoszyńska, dwie w dzielnicy Sołomianska. Wśród ofiar jest dziecko, sześcioletni chłopczyk. Akcja ratunkowa trwa” – powiadomił szef kijowskich miejskich władz wojskowych Tymur Tkaczenko.

Jeden z rosyjskich pocisków trafił w 9-piętrowy blok mieszkalny, niszcząc część budynku. Pod gruzami mogą być ludzie – napisał Tkaczenko na portalach społecznościowych. 

Więcej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/FABIO CIMAGLIA
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/FABIO CIMAGLIA

Zełenski: po oświadczeniach Trumpa w sprawie pokoju Rosja zabiła 22 osoby

Na atak zareagował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Kijów. Atak rakietowy. Prosto w budynek mieszkalny. Pod gruzami są ludzie. Wszystkie służby na miejscu. Ruscy terroryści” – napisał w komunikatorze Telegram. 

W nocy ze środy na czwartek alarm powietrzny w Kijowie trwał 4,5 godziny. Na miasto leciały całe grupy dronów uderzeniowych. Słychać było wiele wybuchów oraz dźwięki broni do strącania dronów. Nad ranem ogłoszono jeszcze dwa alarmy w związku z atakiem rakiet balistycznych.

MSW Ukrainy: pod gruzami zniszczonego przez Rosjan bloku może być jeszcze 10 osób 

Pod gruzami bloku w Kijowie, w którym w wyniku rosyjskiego ataku prawie całkowicie zniszczona została klatka schodowa, może znajdować się jeszcze do dziesięciu osób – oświadczył w czwartek szef MSW Ukrainy Ihor Kłymenko. Według władz ukraińskiej stolicy liczba ofiar śmiertelnych ataku wzrosła do ośmiu.

„Jest to wstępna informacja. Uważam, że (pod gruzami może być jeszcze) do dziesięciu ludzi” – powiedział, odpowiadając na pytanie, ile osób może znajdować się pod zawałami.

Więcej

Dmitrij Pieskow. Fot. EPA/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL
Dmitrij Pieskow. Fot. EPA/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL

Pieskow: chcemy pokoju z Ukrainą, ale najważniejsze jest osiągnięcie naszych celów

Klatka schodowa bloku w dzielnicy Swiatoszyńskiej została zniszczona przez uderzenie rosyjskiej rakiety. Atak rakietowy Rosja przypuściła po zmasowanym ataku dronów na stolicę Ukrainy, który trwał od późnego wieczora w środę i zakończył się nad ranem w czwartek.

Kijowska Miejska Administracja Wojskowa poinformowała, że liczba zabitych wzrosła z sześciu do ośmiu. Wśród ofiar śmiertelnych jest sześcioletnie dziecko. Liczba rannych wzrosła do 82.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że rosyjskie siły okupacyjne użyły do nocnych ataków na stolicę jego kraju ponad 300 dronów i ośmiu rakiet.

Więcej

Funkcjonariusz ukraińskich służb. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Funkcjonariusz ukraińskich służb. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

W Kijowie zatrzymano chińskich szpiegów. Usiłowali zdobyć tajną dokumentację

Według szefa kijowskiej administracji wojskowej Tymura Tkaczenki w wyniku ataków uszkodzonych został ponad 100 obiektów. Są to m.in. domy mieszkalne, szkoły, przedszkola, placówki służby zdrowia i uczelnia.

 

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/ sma/

Zobacz także

  • Rustem Umierow. Fot. PAP/	Viktor Kovalchuk
    Rustem Umierow. Fot. PAP/ Viktor Kovalchuk

    Ukraińscy negocjatorzy przybyli do USA

  • Kiriłł Dmitrijew. Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV
    Kiriłł Dmitrijew. Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV

    Rosja miała zaproponować USA, że wstrzyma przekazywanie danych wywiadowczych Iranowi

  • Zniszczenia po rosyjskim ataku dronowym w Odessie Fot. PAP/Alena Solomonova
    Zniszczenia po rosyjskim ataku dronowym w Odessie Fot. PAP/Alena Solomonova

    Rosyjskie ataki nie ustają. W Odessie uderzono w statki ze zbożem

  • Ursula von der Leyen Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Ursula von der Leyen Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    Unia przekaże Ukrainie pożyczkę „w taki czy inny sposób”. Szefowa KE zapewnia

Serwisy ogólnodostępne PAP