O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Znęcał się nad zwierzętami w swojej hodowli, 64-latkowi zabrano ponad 30 czworonogów

Z przydomowej hodowli 64-latka zabrano ponad 30 psów i kotów. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami – powiedziała PAP oficer prasowy jarocińskiej policji asp. sztab. Agnieszka Zaworska.

Ponad 30 uratowanych psów trafiło pod opiekę schroniska, fot. /jarocin.policja.gov.pl
Ponad 30 uratowanych psów trafiło pod opiekę schroniska, fot. /jarocin.policja.gov.pl

Pod koniec października br. w Jarocinie pracownicy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Radlinie zawiadomili policję i służby weterynaryjne o podejrzeniu znęcania się nad zwierzętami przez 64-letniego mężczyznę. Według nich podejrzany miał prowadzić prywatną hodowlę psów rasy Akita i Shiba Inu oraz kotów rasy Neva Masquerade i Syberyjski.

Na podstawie zgromadzonych informacji podjęto decyzję o skontrolowaniu hodowli. "Widok, jaki policjanci zastali na miejscu nie budził wątpliwości co do tego, że warunki w jakich żyły zwierzęta, były karygodne” – powiedziała oficer prasowy.

Psy – jak poinformowała policjantka - przebywały w kojcach zabrudzonych odchodami i bez wydzielonej części na załatwianie potrzeb fizjologicznych. Wybiegi, które miały do dyspozycji nie spełniały żadnych norm określonych w ustawie o ochronie zwierząt.

„Nie dość, że były zbyt małe, to znajdowały się na nich różnego rodzaju śmieci, w tym bardzo ostre i stanowiące zagrożenia dla zdrowia i życia zwierząt. Zwierzęta nie miały stałego dostępu do czystej wody oraz regularnego i odpowiedniego żywienia. W kilku brudnych naczyniach znajdował się moczony w wodzie chleb. Zwierzęta były brudne i wylęknione, niektóre z nich posiadały także różnego rodzaju obrażenia” – powiedziała policjantka.

Zwierzęta, które zabrano, trafiły m. in. pod opiekę schroniska. Śledczy przedstawili zarzut znęcania się nad zwierzętami, za co grozi do 3 lat więzienia. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstwa.

Agnieszka Zaworska poinformowała, że w trosce o dobro zwierząt, które nie są w stanie same się bronić i dochodzić swoich praw, policjanci włączają się w działania ukierunkowane na zwalczanie nieludzkiego ich traktowania.

„Jeśli ktoś jest świadkiem takich sytuacji lub posiada informacje, że ktoś znęca się nad swoim zwierzęciem, może też wysłać wiadomość na adres: zielonastrefa@po.policja.gov.pl” – powiedziała.(PAP)

Autorka: Ewa Bąkowska

nl/

Zobacz także

  • Akcja zabierania psów ze schroniska dla zwierząt "Happy Dog" w miejscowości Sobolew. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Akcja zabierania psów ze schroniska dla zwierząt "Happy Dog" w miejscowości Sobolew. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Dlaczego zamknięto schronisko w Sobolewie? Wskazano przyczynę

  • Paweł Meyer. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Paweł Meyer. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Kontrole w schroniskach. Główny lekarz weterynarii informuje o nieprawidłowościach

  •  Akcja zabierania psów ze schroniska dla zwierząt "Happy Dog" w miejscowości Sobolew Fot. PAP/Paweł Supernak
    Akcja zabierania psów ze schroniska dla zwierząt "Happy Dog" w miejscowości Sobolew Fot. PAP/Paweł Supernak

    NIK wejdzie do schroniska w Sobolewie. Kontrolerzy sprawdzą też sytuację na Paluchu

  • Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Wojewoda mazowiecki: zakończono akcję przekazania psów ze schroniska w Sobolewie

Serwisy ogólnodostępne PAP