PKP Intercity zainwestowało ponad 1 mld zł w kolejne nowoczesne pociągi FLIRT

2019-08-23, 17:04 aktualizacja : 2019-08-23, 17:06
PAP/S. Leszczyński (1)
PAP/S. Leszczyński (1)
12 nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych typu FLIRT zostanie wyprodukowanych dla PKP Intercity przez Stadler Polska. Umowę w tej sprawie podpisali 21 sierpnia w Siedlcach przedstawiciele obu firm.

„To niezwykle ważna umowa dla PKP Intercity, która przybliża spółkę do zapewniania kolei bezpiecznej, komfortowej i punktualnej. Stale rosnąca liczba pasażerów to najlepszy dowód, że polska kolej podąża właściwym torem” – powiedział minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk. 

Wartość zamówienia wynosi 1,015 mld zł brutto. Zgodnie z jego warunkami, dostawa pierwszych dwóch elektrycznych zespołów trakcyjnych ma nastąpić w ciągu 18 miesięcy od dnia wejścia w życie umowy.

Kolejne mają trafić do PKP Intercity w ciągu 48 miesięcy od podpisania kontraktu. Jednak zanim to nastąpi, dwie pierwsze jednostki zostaną poddane tzw. eksploatacji nadzorowanej w ruchu pasażerskim przez okres od 6 do 12 miesięcy (do osiągnięcia przebiegu co najmniej 250 000 km).

„Dzięki tej umowie już za półtora roku podróżni otrzymają nowoczesne składy, które będą im służyły przez długie lata. Z myślą o pasażerach konsekwentnie realizujemy strategię taborową, dzięki której systematycznie podnosimy komfort podróżowania, z każdym rokiem na torach pojawia się coraz więcej nowoczesnych składów kursujących w barwach PKP Intercity” - powiedział Marek Chraniuk, prezes PKP Intercity.

„Po dostarczeniu 12 pociągów FLIRT przez Stadler Polska PKP Intercity będzie posiadało w swojej flocie już 86 zespołów trakcyjnych o najwyższych parametrach dostępnych u nas w Polsce. Zakup 12 nowoczesnych elektrycznych zespołów trakcyjnych przez PKP Intercity to nie tylko nowe pociągi, lecz także możliwość zapewnienia nowych miejsc pracy przy produkcji pojazdów, co skutecznie wzmacnia pozycję regionu Mazowsza” – poinformował wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel. 

Jak podkreślił, obecnie produkowane pociągi spełniają maksymalne standardy bezpieczeństwa, dzięki wyposażeniu ich w Europejski System Sterowania Pociągiem (ETCS). System ten opiera się na tzw. sygnalizacji kabinowej. Czujniki znajdujące się przy torach przekazują na pulpit maszynisty bieżące informacje o sytuacji na szlaku kolejowym m.in. o dozwolonej prędkości na danym odcinku toru. System kontroluje też reakcję maszynisty na nadawane komunikaty np. w przypadku zignorowania przez niego sygnału "stój", pociąg hamuje automatycznie.

Nowe pociągi będą jeździć na trasach międzywojewódzkich. Wstępne plany zakładają skierowanie ich na odcinki:

- Szczecin-Poznań-Kalisz-Łódź-Radom-Dęblin-Lublin, 

- Szczecin-Poznań-Kutno-Łódź-Idzikowice-Kraków, 

- Kraków-Kielce-Radom-Dęblin-Lublin.
 
Ma to pozwolić na stworzenie jednolitego, wysokiego standardu podróżowania - przy wykorzystaniu obecnie posiadanego taboru - na takich ciągach komunikacyjnych jak Gdynia-Łódź-Kraków/Przemyśl, Kraków-Warszawa-Olsztyn, Olsztyn-Warszawa-Bielsko-Biała i Bielsko-Biała-Łódź-Gdynia.

Elektryczne zespoły trakcyjne typu FLIRT wyprodukowane przez Stadler Polska, będą przystosowane do rozwijania prędkości 160 km/h, co pozwoli na optymalizację czasu przejazdu i wykorzystanie tego taboru na zmodernizowanych szlakach kolejowych.  

Pasażerowie będą mogli skorzystać z licznych udogodnień: klimatyzacji, gniazdek elektrycznych przy każdym siedzeniu, wzmacniaczy sygnału GSM/LTE, bezprzewodowego internetu, przestrzeni do przewozu rowerów. 

Ponadto pociągi będą dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i wyposażone m.in. w windy dla podróżnych na wózkach, a także toalety z przewijakami dla niemowląt. 

Pojazdy mają posiadać 294 miejsca 2. klasy i 60 miejsc 1. klasy. Pod względem technicznym będą zbliżone do pojazdów FLIRT ED 160 dostarczonych do PKP IC w 2015 roku, co pozwoli na ujednolicenie taboru spółki.

„Są to pojazdy samojezdne, ośmioczłonowe, klasy intercity, które zapewniają pasażerom komfortową podróż” – wyjaśnił Tomasz Prejs, członek Zarządu Stadler Polska, dyrektor zarządzający zakładu w Siedlcach.

Całe zamówienie będzie realizowane przez Stadler Polska w Siedlcach przy udziale lokalnych dostawców i partnerów - to ponad 2 tys. polskich firm. Stadler zatrudnia w Polsce około 1400 pracowników, z tego ponad 1000 osób w Siedlcach. „Dzięki temu zamówieniu spółka Stadler Polska będzie mogła dalej się rozwijać i w najbliższych latach zapewnić stabilne zatrudnienie naszym pracownikom i dostawcom, z którymi współpracujemy” – zaznaczył Tomasz Prejs. 

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP