W obliczu globalnej niepewności inwestorzy patrzą na Brazylię
W ostatnich latach coraz więcej europejskich inwestorów zaczyna analizować nowe kierunki lokowania kapitału poza Europą. W obliczu rosnącej niestabilności geopolitycznej oraz zmieniającej się sytuacji gospodarczej w wielu regionach świata uwagę inwestorów przyciąga Brazylia – największa gospodarka Ameryki Łacińskiej i jeden z największych rynków konsumenckich globu.
Brazylia, kraj liczący ponad 220 milionów mieszkańców, należy do największych gospodarek świata i – w zależności od metodologii oraz kursów walut – zajmuje od 7. do 11. miejsca w globalnych rankingach gospodarczych. W ostatnich latach rośnie zainteresowanie zagranicznych inwestorów brazylijskim rynkiem nieruchomości, szczególnie w regionach turystycznych północno-wschodniej części kraju, gdzie dynamiczny rozwój turystyki i relatywnie niskie ceny nieruchomości przyciągają kapitał z Europy.
Stabilność geopolityczna
Brazylia należy do krajów o dużej stabilności geopolitycznej. Ze względu na swoje położenie geograficzne oraz relatywnie neutralne relacje z największymi gospodarkami świata pozostaje z dala od większości globalnych konfliktów zbrojnych.
W historii współczesnej Brazylii nie dochodziło do działań wojennych na jej terytorium. Nawet podczas dwóch wojen światowych konflikty te nie dotknęły bezpośrednio infrastruktury ani gospodarki kraju.
Dziś Brazylia jest stabilną demokracją posiadającą rozwinięty system instytucji państwowych oraz niezależny bank centralny. Istotnym filarem gospodarki pozostaje również silny sektor bankowy, uznawany za jeden z najbardziej rozwiniętych wśród gospodarek wschodzących.
Nowoczesna gospodarka cyfrowa
Brazylia należy także do najbardziej zaawansowanych technologicznie państw w zakresie cyfrowych usług finansowych. Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów jest system płatności PIX, wprowadzony przez Banco Central do Brasil.
System umożliwia natychmiastowe przelewy przez całą dobę i w ciągu kilku lat całkowicie zmienił sposób dokonywania płatności w kraju.
Zmiana kierunków inwestycyjnych
Przez wiele lat inwestorzy z Europy koncentrowali się na kilku popularnych rynkach inwestycyjnych poza Unią Europejską. Dużym zainteresowaniem cieszyły się między innymi nieruchomości w Dubaju, Turcji, Gruzji czy Tajlandii.
Ostatnie wydarzenia geopolityczne pokazały jednak, że część tych rynków może być bardziej podatna na napięcia polityczne, konflikty regionalne lub zakłócenia w ruchu lotniczym. W rezultacie część inwestorów zaczęła poszukiwać kierunków inwestycyjnych, które łączą duży rynek wewnętrzny, stabilność polityczną oraz dobrą dostępność komunikacyjną.
W opinii wielu analityków Brazylia zaczyna być postrzegana jako jedna z najbardziej stabilnych gospodarek wśród krajów rozwijających się, oddalona od głównych napięć geopolitycznych.
Fortaleza przyciąga inwestorów
Szczególnie dynamicznie rozwija się rynek nieruchomości w północno-wschodniej części kraju, w regionie Fortaleza.
Miasto jest jednym z najważniejszych ośrodków turystycznych Brazylii. Stabilny klimat sprawia, że sezon turystyczny trwa tam praktycznie 12 miesięcy w roku, a temperatura oceanu przez większość roku utrzymuje się między 26 a 29 stopni Celsjusza.
Dynamiczny rozwój turystyki przekłada się na rosnący popyt na wynajem krótkoterminowy. W wielu lokalizacjach nadmorskich dochody z wynajmu apartamentów w ostatnich latach rosły w tempie dwucyfrowym, szczególnie w segmencie apartamentów wakacyjnych.
Jednocześnie ceny nieruchomości w regionie pozostają znacząco niższe niż w wielu popularnych destynacjach inwestycyjnych w Europie czy w Azji.
Informacje o możliwościach inwestowania w tym regionie dostępne są m.in. na platformie ApartamentoBrasil (https://apartamentobrasil.com/), która zajmuje się obsługą inwestorów zainteresowanych zakupem nieruchomości w Brazylii.
Dostępność komunikacyjna
Istotnym czynnikiem dla inwestorów jest również dostępność komunikacyjna kraju. Brazylia posiada regularne połączenia lotnicze z wieloma miastami Europy, m.in. z Lizbony, Paryża, Madrytu czy Frankfurtu, dzięki czemu z Polski można bez większego problemu dotrzeć do Brazylii z jedną przesiadką.
Rosnące zainteresowanie inwestorów
„W ciągu najbliższych kilku lat Brazylia może stać się jednym z najważniejszych kierunków inwestycyjnych dla Europejczyków poza Unią Europejską. Już dziś widać rosnące zainteresowanie inwestorów z Polski i innych krajów europejskich rynkiem nieruchomości w regionach turystycznych takich jak Fortaleza” – mówi Marek Waldemar Łoś.
Marek Waldemar Łoś – prawnik, przedsiębiorca i założyciel międzynarodowej sieci szkół językowych Moose Centrum Języków Obcych (https://www.moose.pl/), od lat związany z rynkiem brazylijskim – współpracuje z inwestorami zainteresowanymi zakupem nieruchomości w Brazylii.
Jest również związany z projektem ApartamentoBrasil (https://apartamentobrasil.com/), który pomaga inwestorom w analizie rynku, znalezieniu nieruchomości oraz przejściu formalności związanych z zakupem.
„Pomagamy inwestorom nie tylko w zakupie nieruchomości, ale również w przejściu procedur administracyjnych w Brazylii. W wielu przypadkach inwestycja może być powiązana z uzyskaniem rezydencji, a w dalszej perspektywie także obywatelstwa brazylijskiego” – podkreśla.
Brazylia jako kierunek długoterminowy
Połączenie stabilnej gospodarki, ogromnego rynku wewnętrznego, nowoczesnego systemu bankowego oraz całorocznej turystyki sprawia, że Brazylia staje się coraz częściej analizowanym kierunkiem inwestycyjnym.
Dla wielu europejskich inwestorów kraj ten przestaje być egzotyczną ciekawostką, a zaczyna być realną alternatywą inwestycyjną w skali globalnej.
Więcej na: apartamentobrasil.com
Źródło informacji: apartamentobrasil.com