Wyniki badania „ETF w portfelu 2026"
Jak na razie niewielu Polaków zna ETF-y, ale inwestorzy giełdowi już chętnie po nie sięgają - zwłaszcza przez konta IKE i IKZE. Najnowsza edycja badania „ETF w portfelu” (2026), zorganizowana przez stockbroker.pl, przedstawia profil polskiego inwestora ETF. Prezentacja z wynikami jest dostępna bezpłatnie na stronie stockbroker.pl, a poniżej kluczowe spostrzeżenia.
Osoby sięgające po ETF-y to najczęściej mężczyźni z dużych miast, w średnim wieku (41 lat) z wyższym wykształceniem. Mają stabilną sytuację zawodową - 84% posiada stałą pracę, a 27% prowadzi własną działalność gospodarczą.
„Ostatnie 5 lat przyniosło demokratyzację rynku. Dziś globalne instrumenty, od Nasdaq po surowce, są dostępne dla każdego. Współczesny inwestor jest świadomy i zaangażowany, dlatego w OANDA TMS stawiamy na optymalizację kosztów oraz intuicyjne narzędzia. Wiemy, że technologia to tylko połowa sukcesu, więc aktywnie wspieramy klientów rzetelną wiedzą” - wskazuje Marcin Niewiadomski, dyrektor zarządzający OANDA na Europę.
Polscy inwestorzy ETF wysoko oceniają swoją wiedzę o ETF. Głównym źródłem informacji o nich są blogi finansowe (83%), YouTube (67%) oraz wyszukiwarki ETF (65%).
Przekonania o ETF są niemal wyłącznie pozytywne. 97% inwestorów uważa, że warto w nie lokować środki. Respondenci cenią je przede wszystkim za dywersyfikację (93%), niski próg wejścia (87%) oraz niskie koszty (81%). Największą trudność sprawia im wybór odpowiedniego funduszu (25%) oraz rozliczenia podatkowe (19%).
„70% badanych osób, które nie inwestują dziś w ETF-y uważa je za instrument, w który warto inwestować. To sygnał, że ETF-y wypracowały sobie silną, pozytywną markę. Są kojarzone z przejrzystością, elastycznością i niskimi kosztami. Rynek, który jeszcze niedawno uchodził za skomplikowany, drogi i dostępny głównie dla specjalistów, a czasem nawet postrzegany jako nieuczciwy, dzięki ETF-om zaczyna budzić bardziej racjonalne i pozytywne emocje. To fundament pod jego dalszy rozwój" - mówi Sebastian Zadora, dyrektor Wydziału Sprzedaży Instrumentów Finansowych w DM BOŚ.
Inwestorzy ETF najczęściej posiadają w portfelach także detaliczne obligacje skarbowe (66%), akcje z GPW (54%) czy akcje zagraniczne (40%). Średni staż inwestycyjny wynosi 3 lata, a dla 42% osób inwestycja w ETF była pierwszym krokiem w świat inwestowania.
Do ETF-ów zachęcają niskie koszty (81%) oraz chęć dywersyfikacji portfela (78%). Najczęściej wskazywanym celem jest emerytura (79%), dywersyfikacja (78%) oraz ochrona przed inflacją (69%). Horyzont inwestycyjny przeważnie jest bardzo długi (rzędu 20 lat).
„Rosnące zainteresowanie świadomym zarządzaniem kapitałem to bardzo budujący sygnał dla całego rynku. Widać to choćby w rosnącej liczbie rachunków maklerskich w KDPW oraz coraz większej popularności kont IKE i IKZE. Istotną rolę w tym procesie odegrały fundusze ETF, które znacząco obniżyły próg wejścia dla nowych inwestorów. Jednocześnie badanie pokazuje, że dla wielu osób zarówno inwestujących w ETF-y, jak i dopiero rozważających ten krok, wyzwaniem pozostaje wybór odpowiedniego instrumentu. To ważna wskazówka dla rynku, aby inwestowanie stawało się jeszcze dostępniejsze i bardziej intuicyjne” - zauważa Filip Kaczmarzyk, członek zarządu XTB.
Badanie pokazuje, że ETF-y są wykorzystywane przede wszystkim w podejściu pasywnym (52%) lub mieszanym (42%). Mediana rocznej kwoty przeznaczonej na zakup ETF-ów wyniosła 23 000 zł i stanowiła przeciętnie 20% dochodów netto. Wykorzystywane są przede wszystkim na kontach IKE i IKZE (81%). Typowy portfel składa się z przeciętnie z 4 ETF-ów.