O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Adrien Brody wciąż bez nowej roli po Oscarze

Rola w dramacie „Brutalista” z 2024 roku przyniosła Adrienowi Brody’emu drugiego w karierze Oscara za najlepszą pierwszoplanową rolę męską. Choć od tego triumfu minęło już sporo czasu, wciąż nie wiadomo, jaka będzie następna rola tego aktora. Sam Brody przyznaje, że wciąż nie zdecydował się na żadną z propozycji.

Adrien Brody Fot. PAP/EPA/Teresa Suarez
Adrien Brody Fot. PAP/EPA/Teresa Suarez

W okolicach premiery „Brutalisty” nie można było narzekać na brak Adriena Brody’ego na ekranach. Tylko w 2023 roku wystąpił jeszcze w filmach „Randka, bez odbioru”, „Szczęśliwiec” i „Asteroid City” oraz serialach „Poker Face” i „Lakers: Dynastia zwycięzców”. Później przyszedł oscarowy sukces za rolę architekta węgierskiego pochodzenia Laszlo Totha i Brody zniknął z ekranów.

„Nie zdecydowałem się na żaden film po »Brutaliście«. Nie dlatego, że nie miałem interesujących propozycji, ale dlatego, że nie do końca je czułem. Uwielbiam pracować i współpracować z ludźmi, lubię w pełni wciągać się w projekt. Lubię tworzyć. Lubię rozwiązywać problemy. Ten poziom zaangażowana sprawia, że czuję się spełniony” – wytłumaczył Brody podczas Festiwalu Filmowego Red Sea w Arabii Saudyjskiej, gdzie aktor jest gościem.

Więcej

Złoty Glob. Fot. EPA/SARAH YENESEL
Złoty Glob. Fot. EPA/SARAH YENESEL

Poznaliśmy lidera nominacji do 83. Złotych Globów

Powodem wybredności gwiazdora „Pianisty” w kontekście wyboru nowej roli może być również fakt, że praca na planie pochłania Brody’ego w całości. „Nie mam żadnego życia osobistego, gdy kręcę film. Kocham ludzi i kocham z nimi pracować, ale nie spotykam się z kolegami z planu, kiedy jest za mną ciężki i pełen emocji dzień. Czasem nie jem obiadu, żeby nie czuć się zmęczonym, bo organizm musi wtedy trawić” – zauważa.

Więcej

Fot. PAP/Marcin Obara
Fot. PAP/Marcin Obara

Leszek Lichota w nowym filmie „Dziki”: to historia o twardych ludziach [WIDEO]

Wygląda więc na to, że fiaskiem zakończyły się rozmowy na temat przyjęcia przez Brody’ego roli w najnowszym projekcie twórcy „La La Land” Damiena Chazelle’a poświęconym postaci kaskadera Evela Knievela, w którym w roli głównej ma wystąpić Leonardo DiCaprio. Brody miał wcielić się w filmie „Evel Knievel on Tour” w rolę promotora sportowego Shelly’ego Saltmana, którego Knievel chciał zabić atakując go metalowym kijem do baseballa. Na wieść o tym ataku, matka Saltmana doznała ataku serca i zmarła trzy tygodnie później. Knievel został skazany na sześć miesięcy prac społecznych i wypłacenie odszkodowania w wysokości 12,75 miliona dolarów. Kaskader ogłosił bankructwo i nie wypłacił ani centa. (PAP Life)

kal/moc/ ał/

Zobacz także

  • Rosyjski kompleks kinowo-koncertowy "Mosfilm". Fot. EPA/YURI KOCHETKOV
    Rosyjski kompleks kinowo-koncertowy "Mosfilm". Fot. EPA/YURI KOCHETKOV

    Film też może być bronią. Jak rosyjskie kino wspiera narracje Kremla

  • Pierre Niney. Fot. PAP/EPA/	CLEMENS BILAN / POOL
    Pierre Niney. Fot. PAP/EPA/ CLEMENS BILAN / POOL
    Specjalnie dla PAP

    Pierre Niney: „Guru” pokazuje, że bardziej niż naukowej prawdzie ufamy opowieściom

  • Olivier Assayas Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI
    Olivier Assayas Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI
    Specjalnie dla PAP

    Olivier Assayas: „Mag z Kremla” nie wyjaśnia, co dzieje się w głowie Władimira Putina

  • Aktor Michael J. Fox. Fot. PAP/EPA/DAVID SWANSON
    Aktor Michael J. Fox. Fot. PAP/EPA/DAVID SWANSON

    Sprytny „lisek” z tego Foxa. Tajemnica ukryta w pseudonimie Michaela J. Foxa

Serwisy ogólnodostępne PAP