O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Co z wojskami USA w Polsce? Rząd reaguje

Nie zmniejsza się liczba żołnierzy amerykańskich w Polsce, pracujemy nad zwiększeniem ich liczebności - podkreślił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MSZ Radosław Sikorski spotkał się w tej sprawie z ambasadorem USA w Polsce.

Amerykańscy żołnierze w Polsce, fot. PAP/Marcin Bielecki
Amerykańscy żołnierze w Polsce, fot. PAP/Marcin Bielecki

W środę portal Army Times podał, że „armia nagle wstrzymała planowany przerzut do Polski, sprowadzając liczbę amerykańskiego personelu w Europie do poziomów sprzed 2022 roku — przed inwazją Rosji na Ukrainę".

- Nie zmniejsza się liczba żołnierzy amerykańskich w Polsce. Pracujemy zarówno nad zwiększeniem liczebności, jak i zdolności operacyjnych wojska amerykańskiego stacjonującego w Polsce - podkreślił minister obrony narodowej w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie.

Więcej

Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Leszek Szymański
Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Leszek Szymański

Szefowie MON dementują doniesienia medialne ws. wstrzymania przerzutu 4 tys. żołnierzy USA do Polski

Dodał, że zmiany i reorganizacje prowadzone przez amerykańską administrację „mogą wpływać na rodzaj wojsk, czy miejsce dyslokacji w Europie”. Podkreślił jednak, że zmiany te nie dotyczą zmniejszenia kontyngentu amerykańskiego w Polsce.

Jak powiedział, reorganizacja wynikająca z zapowiadanego przez prezydenta USA Donalda Trumpa wycofania około 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec może powodować wyznaczenie innych brygad do poszczególnych krajów. W jego ocenie, z tego właśnie mogło wyniknąć „zamieszanie, które wczoraj wywołał jeden z artykułów opublikowany w amerykańskiej prasie”.

Szef MON: trwają rozmowy o zwiększeniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że trwają rozmowy na temat zwiększenia liczebności amerykańskich żołnierzy w Polsce i ich zdolności operacyjnych. Zapewnił o stałym kontakcie ze stroną amerykańską i podkreślił, że Polska jest „żelaznym sojusznikiem wypełniającym wszystkie zobowiązania”.

Kosiniak-Kamysz zapewnił, że nie tylko nie ma mowy o zmniejszeniu obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce, ale „wręcz przeciwnie, trwają rozmowy na temat zwiększenia obecności, zarówno pod względem liczebności, jak i - co bardzo ważne - zdolności operacyjnych”.

Zaznaczył, że w nocy był w kontakcie z głównodowodzącymi siłami amerykańskimi w Europie, a wiceminister obrony Paweł Zalewski będzie rozmawiał w czwartek z zastępcą szefa Pentagonu Peta Hegsetha.

- Jesteśmy w stałym kontakcie ze stroną amerykańską. Polska jest żelaznym sojusznikiem wypełniającym wszystkie zobowiązania wynikające z Traktatu Północnoatlantyckiego. Wydajemy prawie 5 proc. na zbrojenia - przypomniał szef MON. Dodał, że sojusz polsko - amerykański jest bardzo silny.

Polska - mówił szef MON - jest włączona w proces budowy NATO 3.0. - Europa musi brać większą odpowiedzialność na siebie za swoje bezpieczeństwo, nie tylko poprzez wzrost wydatków, ale poprzez rozwój swoich zdolności operacyjnych pomiędzy różnymi armiami europejskimi. To połączenie musi być jeszcze silniejsze: wspólne ćwiczenia, wspólna wymiana doświadczeń, wspólne strategie - stwierdził.

Zastrzegł, że bez Stanów Zjednoczonych, ich roli odstraszania nuklearnego i obecności na wschodniej flance NATO „nie ma możliwości mówienia o bezpiecznej Europie w najbliższych dziesięcioleciach, a na pewno w najbliższych latach”.

Szef MON o reorganizacji wojsk USA w Europie

Reorganizacja wojsk amerykańskich w Europie może oznaczać, że inne amerykańskie brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów, ale zmiany nie dotyczą zmniejszenia kontyngentu w Polsce - zaznaczył wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zapytany o przyczynę „zamieszania” w kwestii liczebności żołnierzy USA w Polsce, odpowiedział, że sytuacja związana jest ze zmianą koncepcji USA.

- Prezydent Donald Trump zaproponował wycofanie części wojsk amerykańskich z Niemiec i może to skutkować tym, że inne jednostki wojskowe, inny pułk, inna brygada będzie np. dyslokowana w Polsce niż ta, która była planowana, (...) ale dla Polski to nie oddziałuje negatywnie pod względem zdolności i liczebności - powiedział szef MON.

Dodał, że w czasie zimnej wojny - która skończyła się 35 lat temu - „obecność wojsk amerykańskich w Niemczech miała inne znaczenie, tam była granica między Wschodem, a Zachodem, tam była żelazna kurtyna”, ale dziś jest ona zupełnie gdzie indziej.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że obecnie to Polska jest krajem granicznym, jest - jak mówił - „wschodnim obrońcą wartości i terytorium europejskiego, naszej gospodarki i naszej cywilizacji”. - Więc naturalne jest to, że więcej wojsk powinno być bliżej zagrożenia, a nie dalej od niego - dodał szef MON.

Podkreślił, że chciałby ponownie podziękować amerykańskim sojusznikom za „wzajemną solidarność, za współpracę, za lojalność, za szybkie deklaracje”. - I uspokoić tych wszystkich, którzy są zaniepokojeni reorganizacją wojsk amerykańskich, co jak widać może też rodzić pewną dezinformację, ale obecność wojsk amerykańskich dla wszystkich: dla rządu, dla prezydenta, dla wszystkich uczestników życia publicznego jest po prostu absolutnie priorytetem - oświadczył Kosiniak-Kamysz. 

Szef MSZ spotkał się z ambasadorem USA. Wśród tematów kwestia dodatkowych wojsk USA

Szef MSZ Radosław Sikorski spotkał się w czwartek z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rose’em - poinformowało MSZ. Według resortu dyplomacji, wśród tematów rozmowy była m.in. gotowość do przyjęcia dodatkowych wojsk USA w Polsce oraz współpraca w sprawie surowców krytycznych.

Więcej

Żołnierze amerykańscy w Kompleksie Głębokie (Centrum Szkolenia Bojowego Drawsko). Fot. PAP/Marcin Bielecki
Żołnierze amerykańscy w Kompleksie Głębokie (Centrum Szkolenia Bojowego Drawsko). Fot. PAP/Marcin Bielecki

Amerykańskie wojska w Europie – gdzie są i jak mogą się przemieszczać

MSZ przekazało na platformie X, że głównymi tematami rozmowy Sikorskiego i Rose'a były: „gotowość do przyjęcia dodatkowych wojsk USA w Polsce, współpraca w sprawie surowców krytycznych i Pax Silica Initiative oraz Polska jako europejskiego hub LNG — Baltic Eagle Gas Hub”. Ponadto tematem było polsko-amerykańskie partnerstwo strategiczne w energetyce jądrowej.

 

 

W spotkaniu uczestniczył też m.in. wiceszef MSZ Robert Kupiecki.

Dziennik „Wall Street Journal” podał, że zostało odwołane planowane wcześniej rotacyjne przemieszczenie do Polski 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii, na którą składa się ponad 4 tys. żołnierzy wraz ze sprzętem. Wcześniej Pentagon zapowiedział wycofanie z Niemiec 5 tys. żołnierzy amerykańskich. Także portal Army Times podał, że „armia nagle wstrzymała planowany przerzut do Polski, sprowadzając liczbę amerykańskiego personelu w Europie do poziomów sprzed 2022 roku — przed inwazją Rosji na Ukrainę".

Godziny po tym, jak pojawiły się pierwsze doniesienia na ten temat, zaskoczenie informacją deklarował w rozmowie z PAP wysoki rangą przedstawiciel administracji USA. Jak powiedział, dowiedział się o tym z prasy i odmówił komentarza. Sugerował jednocześnie, że dotąd rozważane były opcje o możliwym przeniesieniu 5 tys. wojsk wycofywanych z Niemiec do Polski. - Mogę powiedzieć, że otrzymujemy bardzo dobre oferty z wielu stron - powiedział.

Więcej

Żołnierz amerykański Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Żołnierz amerykański Fot. PAP/Tytus Żmijewski

US Army Europe: nieustannie dostosowujemy rozmieszczenie sił do zmieniających się warunków

Prezydent USA Donald Trump jeszcze w miniony piątek mówił, że „mógłby” przerzucić wycofywane z Niemiec wojska do Polski.

O przeniesienie żołnierzy na wschód NATO zabiegają w Waszyngtonie zarówno polscy dyplomaci, jak i ci z innych krajów wschodniej flanki, w tym m.in. Litwini i Rumuni. Jeden europejski dyplomata z kraju wschodniej flanki, dowiadując się o wstrzymanym ruchu wojsk, przyznał w rozmowie z PAP, że informacje te są niepokojące, a sytuacja niejasna. Narzekał też na to, że trudno jest otrzymać informacje od Białego Domu.

nl/ pab/ sdd/ kmz/ mok/ ero/ andr/ wni/ ppa/ sma/

Zobacz także

  • Kolumna rządowa. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Rafał Guz
    Kolumna rządowa. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Rafał Guz

    ŻW: w niedzielę doszło do niegroźnego zdarzenia drogowego w pobliżu kolumny rządowej szefa MON

  • Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski
    Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski

    Szef MON: jesteśmy na kolejnym etapie rozmów z USA ws. stałej bazy wojskowej w Polsce

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/	PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/ PAP/Paweł Supernak

    Władysław Kosiniak-Kamysz: gdyby nie decyzja Zełenskiego nie mielibyśmy takiej sytuacji dzisiaj

  • Wicepremier, minister obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Albert Zawada
    Wicepremier, minister obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Albert Zawada

    Prezydent Nawrocki bez zaproszenia na konferencję ws. Ukrainy. Szef MON wyjaśnia

Serwisy ogólnodostępne PAP