O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Annette Bening wyznała, że nie wróżono jej sukcesu w branży filmowej

Zanim gwiazda „American Beauty” zadebiutowała na dużym ekranie, doskonaliła warsztat występując na deskach lokalnych teatrów w San Francisco. W wieku 30 lat Bening ruszyła na podbój Hollywood. W najnowszym wywiadzie dwukrotna zdobywczyni Złotego Globu zdradziła, że gdy podjęła decyzję o wkroczeniu do świata filmu, nikt nie wierzył, że odniesie sukces. „Wszyscy mówili mi, że jestem zbyt duża i zbyt głośna” – wyjawiła ceniona aktorka.

Aktorka Annette Bening. Fot. PAP/EPA/CAROLINE BREHMAN
Aktorka Annette Bening. Fot. PAP/EPA/CAROLINE BREHMAN

Więcej

Jennifer Lopez, Ben Affleck. Fot. PAP/Abaca
Jennifer Lopez, Ben Affleck. Fot. PAP/Abaca

Jennifer Lopez planuje zająć się reżyserowaniem filmów

Annette Bening aktorstwem zafascynowała się już w dzieciństwie. Po ukończeniu szkoły średniej przyszła gwiazda kina rozpoczęła naukę na Uniwersytecie Stanowym w San Francisco i dołączyła do zespołu teatru non-profit American Conservatory Theater. Gdy pod koniec lat 80. Bening postanowiła przeprowadzić się do Kalifornii, by ruszyć na podbój Fabryki Snów, miała już na koncie nominację do prestiżowej nagrody Tony za rolę w spektaklu „Coastal Disturbances”. Na dużym ekranie aktorka zadebiutowała w 1988 roku, grając w komedii „Na łonie natury”. Rok później wystąpiła w kostiumowym melodramacie „Valmont”, będącym luźną adaptacją słynnej XVIII-wiecznej powieści „Niebezpieczne związki”. W 1991 roku Bening otrzymała swoją pierwszą nominację do Oscara za rolę w głośnym kryminale „Naciągacze”.

W nowym wywiadzie udzielonym „The Guardian” ceniona aktorka wróciła wspomnieniami do początków kariery w Hollywood. „Nie miałam wtedy zielonego pojęcia o pracy na planie filmowym, ale umiałam grać. To było takie zabawne, gdy występując przed kamerą mogłam mówić bardzo cicho, nie musiałam wypełniać swoim głosem całego pomieszczenia, jak ma to miejsce w teatrze” – wspomina gwiazda. Bening podkreśliła, że decyzja o porzuceniu teatralnej sceny na rzecz dużego ekranu spotkała się z dużym sceptycyzmem jej otoczenia. „Wszyscy mówili mi, że jestem zbyt duża i zbyt głośna. Często słyszałam też, że będę wyglądać na cięższą, bo kamera dodaje kilka kilogramów. Dzięki tym pikantnym szczegółom z łatwością przypominam sobie, jak fatfobiczne były lata 90.” – zdradziła aktorka.

Bening dodała, że bardzo wcześnie na własnej skórze odczuła presję związaną z panującą w branży rozrywkowej obsesją na punkcie wiecznej młodości. „Pamiętam, że gdy miałam 35 lat, media notorycznie pisały o tym, że się starzeję. W zasadzie takie artykuły zaczęły pojawiać się w prasie, kiedy skończyłam trzydziestkę” – wyjawiła 65-letnia gwiazda. Podczas trwającej przeszło cztery dekady hollywoodzkiej kariery aktorka stworzyła szereg zapadających w pamięć kreacji, za które otrzymała cenne trofea – m.in. dwa Złote Globy, nagrodę BAFTA i statuetkę Amerykańskiej Gildii Aktorów Filmowych. Na koncie ma ona także cztery nominacje do Oscara.

Więcej

Dorota Kolak Fot. FOTON/PAP
Dorota Kolak Fot. FOTON/PAP

Dorota Kolak o roli w "Jednej duszy": sposób grania w tym filmie był dla mnie czymś nowym [WYWIAD]

Najnowszym zawodowym projektem Bening jest biograficzny dramat sportowy „Nyad”. Opowiada on niesamowitą historię sportsmenki Diany Nyad, która w wieku 60 lat przy pomocy swojej najlepszej przyjaciółki i trenerki postanawia spełnić życiowe marzenie: przepłynąć 177 kilometrów z Kuby na Florydę przez otwarty ocean. Tytuł trafił do katalogu Netflixa na początku listopada. W przyszłym roku premierę będą miały dwie kolejne produkcje z udziałem Bening – dramat biograficzny „Hemingway & Fuentes” oraz miniserial „Apples Never Fall” będący ekranizacją bestsellerowej powieści Liane Moriarty. (PAP Life)

ep/

Zobacz także

  • Halina Kowalska-Nowak w roku 1980 Fot. ARCHIWUM PAP/CAF
    Halina Kowalska-Nowak w roku 1980 Fot. ARCHIWUM PAP/CAF

    Zmarła Halina Kowalska-Nowak. Aktorka znana z „Nie lubię poniedziałku” i „Alternatywy 4”

  • Katarzyna Herman w "Piekle kobiet" Fot. Materiały prasowe
    Katarzyna Herman w "Piekle kobiet" Fot. Materiały prasowe

    Katarzyna Herman „zagrała va banque”, negocjując udział w nowym projekcie

  • Aktorka Joanna Kulig. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Aktorka Joanna Kulig. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

    Joanna Kulig pracuje nad debiutanckim albumem

  • Krystyna Janda Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Krystyna Janda Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Krystyna Janda: im więcej rozumiem, tym bardziej tęsknię za Andrzejem Wajdą

Serwisy ogólnodostępne PAP