O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Azerbejdżan oskarżył Armenię o ostrzał przy granicy i śmierć żołnierza

Ministerstwo obrony Azerbejdżanu podało w sobotę, że żołnierz tego kraju zginął w ostrzale dokonanym z pozycji wojsk Armenii, na terenach, które do 2020 roku kontrolowali separatyści z Górskiego Karabachu. Władze Armenii zaprzeczyły tym doniesieniom.

Azerski strażnik graniczny w Lachin, fot. PAP/EPA/ROMAN ISMAYILOV
Azerski strażnik graniczny w Lachin, fot. PAP/EPA/ROMAN ISMAYILOV

Ministerstwo obrony Azerbejdżanu podało w sobotę, że żołnierz tego kraju zginął w ostrzale dokonanym z pozycji wojsk Armenii, na terenach, które do 2020 roku kontrolowali separatyści z Górskiego Karabachu. Władze Armenii zaprzeczyły tym doniesieniom.

Oświadczenie resortu głosi, że z pozycji wojsk Armenii "otworzono ogień snajperski na pozycje armii azerbejdżańskiej", leżące w kierunku miejscowości Aszagy-Ajrym. Oddziały Azerbejdżanu podejmują działania odwetowe - dodano w komunikacie.

Ministerstwo obrony Armenii oświadczyło, że komunikat strony azerbejdżańskiej o otworzeniu ognia na wschodnim odcinku granicy "nie odpowiada rzeczywistości".

Do incydentu doszło w czasie, gdy siły Azerbejdżanu przejęły całkowicie kontrolę nad Górskim Karabachem - ormiańską enklawą na terytorium Azerbejdżanu, która przez 30 lat utrzymywała niezależność od Baku. W wyniku operacji zbrojnej Azerbejdżanu z 19 września siły Górskiego Karabachu złożyły broń, a przywódcy separatystów ogłosili rozwiązanie quasi-państwa od 1 stycznia 2024 roku.

Była to trzecia wojna o Górski Karabach (pierwsza - na przełomie lat 80. i 90, XX w., druga - w 2020 roku). Od tygodnia trwa exodus ludności ormiańskiej z Górskiego Karabachu; do Armenii uciekło już ponad 100 tysięcy mieszkańców Karabachu - 83 procent jego ludności. (PAP)

sma/

Zobacz także

  • Antonio Costa. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Antonio Costa. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Szczyt w Erywaniu uznany za historyczny ze względu na udział Azerbejdżanu i Turcji

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI

    Zełenski nie wykluczył kolejnej rundy rozmów pokojowych. Miałyby się odbyć w Azerbejdżanie

  • Prezydent Iranu Masud Pezeszkian i irański dron. Fot. EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Prezydent Iranu Masud Pezeszkian i irański dron. Fot. EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Ekspert: Iran „pogroził palcem” Azerbejdżanowi. Przesmyk kaukaski zyskuje strategiczne znaczenie

  • Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew, fot. PAP/EPA/BLOOMBERG POOL/NATHAN HOWARD / POOL
    Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew, fot. PAP/EPA/BLOOMBERG POOL/NATHAN HOWARD / POOL

    Prezydent Azerbejdżanu po ataku dronów na lotnisko: armia postawiona w stan gotowości

Serwisy ogólnodostępne PAP