Belgia odbierze obywatelstwo za poważne zbrodnie? Przyjęto projekt
Izba Reprezentantów (niższa izba parlamentu) Belgii przyjęła w czwartek projekt, który pozwoli odbierać obywatelstwo osobom skazanym m.in. za terroryzm, zabójstwo i przestępstwa seksualne, jeśli usłyszały wyrok co najmniej pięciu lat więzienia i uzyskały paszport w ciągu ostatnich 15 lat - poinformował nadawca publiczny VRT NWS.
Parlament uchwalił w czwartek projekt ministry sprawiedliwości Annelies Verlinden (CD&V), który rozszerza możliwość pozbawiania belgijskiego obywatelstwa osób skazanych za najcięższe przestępstwa.
Zgodnie z przyjętymi przepisami, odebranie obywatelstwa ma dotyczyć wyłącznie osób skazanych za zorganizowaną przestępczość, przestępstwa przeciwko życiu oraz przestępstwa seksualne – uznane za „poważne czyny, stanowiące fundamentalne zagrożenie dla społeczeństwa”. Warunkiem ma być również wymierzenie sprawcom co najmniej pięciu lat bezwzględnej kary więzienia.
Projekt zakłada ponadto wydłużenie okresu, w którym możliwe będzie wszczęcie procedury odebrania obywatelstwa wobec osoby, która je nabyła – z 10 do 15 lat od uzyskania belgijskiego paszportu (liczonych przed popełnieniem czynu zabronionego). Wprowadzono też 15-letni termin przedawnienia na wniesienie takiego wniosku.
Ustawa przewiduje również automatyczne pozbawienie obywatelstwa w przypadku skazania za terroryzm osób posiadających podwójne obywatelstwo. Sąd będzie mógł odstąpić od tej sankcji, ale – jak podkreślono – będzie musiał to wyraźnie uzasadnić.
Izba zatwierdziła także drugi projekt Verlinden, dotyczący przestępstw drogowych. Do kodeksu karnego ma zostać wprowadzony termin „verkeersdoodslag” (odpowiednik „zabójstwa drogowego”) w miejsce dotychczasowego określenia „spowodowanie śmiertelnego wypadku”, co ma podkreślać wagę tych czynów, zwłaszcza popełnionych z powodu świadomego ignorowania zasad bezpieczeństwa na drodze.
Zmianie mogą towarzyszyć surowsze sankcje: w sytuacjach obciążających – m.in. prowadzenia pod wpływem alkoholu lub narkotyków, bez ważnego prawa jazdy albo po przejechaniu na czerwonym świetle – maksymalna kara ma wzrosnąć do 10 lat więzienia, a maksymalna wysokość grzywny - do 16 tys. euro. Nowe prawo drogowe wejdzie w życie 8 kwietnia tego roku.
Patryk Kulpok (PAP)
pmk/ rtt/ know/