Bez zagrożenia dla dostaw gazu do UE, ale państwa muszą zacząć uzupełniać zapasy
Komisja Europejska poinformowała w czwartek, że grupa koordynacyjna ds. gazu, która zebrała się w czwartek, aby omówić skutki wzrostu cen gazu w wyniku wojny w Iranie, nie dostrzegła zagrożenia dla dostaw gazu w UE. Oceniła jednak, że państwa UE powinny już zacząć uzupełniać zapasy przed zimą.
Eksperci zasiadający w gremium uznali, że Europa powinna przygotować się na długotrwałe konsekwencje wynikające z kryzysu irańskiego. Dlatego też państwa członkowskie już teraz powinny zacząć szykować się do zimy i uzupełniać zapasy w magazynach do 80 proc. – Wczesne uzupełnienie zapasów jest najlepszym rozwiązaniem, aby uniknąć pośpiechu pod koniec lata – poinformowała KE dodając, że UE ma teraz czas i narzędzia, żeby przewidzieć wyzwania i odpowiednio się do nich przygotować.
Zagrożeń dla dostaw ropy do UE nie przewiduje także grupa koordynacyjna ds. ropy naftowej, której spotkanie odbyło się w środę, dzień przed spotkaniem grupy ds. gazu. Także w tym wypadku eksperci uznali, że mimo wojny w Iranie sytuacja na rynku jest obecnie stabilna, a ryzyko zakłóceń w dostawach w krótkim terminie pozostaje ograniczone.
Ceny ropy i gazu gwałtownie wzrosły od czasu rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich ataków na Iran 28 lutego. W ramach odwetu Teheran odpowiedział atakami na cele w krajach regionu oraz zablokował ruch statków przez cieśninę Ormuz, kluczową dla transportu ropy naftowej i gazu ziemnego z krajów Zatoki Perskiej.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ kar/ ep/