W sobotę w Bielsku-Białej nastąpi oficjalna ceremonia inaugurująca PSK
Bielsko-Biała jest pierwszą Polską Stolicą Kultury (PSK), bo inwestuje w kulturę i nią stoi - powiedział wiceminister kultury Maciej Wróbel. W sobotę miasto zainauguruje całoroczny cykl wydarzeń, które mają związek z objęciem tej funkcji.
Wróbel, podczas środowego briefingu, podkreślił, że idea PSK ma na celu przede wszystkim uwypuklić atuty miast. - Ideą jest (…) pokazanie mieszkańcom, że kultura to fundament naszej tożsamości, a nie jej dekoracja. To współpraca, a nie rywalizacja. To budowanie pamięci, dziedzictwa, przypominanie o tych wszystkich, którzy są architektami naszej kultury – powiedział.
W sobotę w Bielsku-Białej nastąpi oficjalna ceremonia inaugurująca PSK
Wiceminister przypomniał, że w sobotę w Bielsku-Białej nastąpi oficjalna ceremonia inaugurująca PSK. Udział w niej wziąć ma minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. - W sobotę wielka inauguracja, która będzie niosła dobre imię o Bielsku-Białej nie tylko w regionie, ale także w całej Polsce - powiedział.
Trwa budowa sceny
W sobotnie popołudnie ulicami miasta przejdą cztery korowody, które spotkają się na Placu Wojska Polskiego, gdzie zatańczą poloneza. Nieco później na pobliskim Placu Ratuszowym odbędzie się koncert polskiej piosenki, w którym wystąpią między innymi Urszula Dudziak, Kamil Bednarek, Alien i Majtis, Wojciech Myrczek i Iwona Loranc. Trwa już budowa sceny.
W sobotni wieczór w Cavatina Hall zaplanowano galę. Solistą będzie urodzony w Bielsku-Białej pianista Mateusz Dubiel, uczestnik XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.
Maciej Wróbel: budżet wydarzeń związanych z PSK w Bielsku-Białej szacowany jest na 34 mln zł
Maciej Wróbel dodał, że budżet wydarzeń związanych z PSK w Bielsku-Białej szacowany jest na 34 mln zł. Wskazywał, że pieniądze pochodziły będą głównie spoza budżetu miasta. Złożą się na nie między innymi fundusze resortu. Miasto zamierza ich szukać także u przedsiębiorców.
Wiceprezydent Bielska-Białej Przemysław Kamiński wyraził nadzieję, w dzięki PSK uda się stworzyć – jak powiedział – „coś namacalnego”. Przypomniał, że w grudniu ubiegłego roku miasto złożyło wniosek o pozwolenie na budowę nowej siedziby Teatru Lalek Banialuka. Liczy, że uda się znaleźć z resortem kultury platformę, która umożliwi sfinansowanie tego przedsięwzięcia.
Senator Halina Bieda, wiceprzewodnicząca Komisja Kultury i Środków Przekazu, podkreśliła, że „kultura jest tą nicią, która łączy i buduje relacje; tworzy dobrostan”. Zaznaczyła, że każde fundusze, które trafiają na ten cel są inwestycją.
Radny sejmiku śląskiego Rafał Ryplewicz powiedział, że samorząd województwa jest partnerem miasta przy organizacji PSK, a podlegające mu jednostki – Regionalny Ośrodek Kultury w Bielsku-Białej i Muzeum Historyczne w miejscowym zamku Sułkowskich – będą czynne zaangażowane w organizowanie wydarzeń. - Na koniec tego wspaniałego roku za pośrednictwem naszej spółki, czyli Kolei Śląskich, zawieziemy tytuł do Katowic (będą PSK w 2027 roku - PAP) – dodał.
Wiceprezydent Bielska-Białej Adam Ruśniak powiedział, że PSK to ponad 100 wydarzeń kulturalnych w ciągu całego roku. Program wypełnią imprezy z długą tradycją, jak Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej, Bielska Zadymka Jazzowa, Jesień Jazzowa i Festiwal Kompozytorów Polskich.
Z nowych wydarzeń będzie między innymi Preisner Scoring Competition. Patronuje mu kompozytor Zbigniew Preisner. Projekt adresowany jest do młodych kompozytorów w wieku do 35 lat. Aby stanąć w jego szranki muszą zilustrować muzycznie obraz Petera Bruegela „Wieża Babel”. Spośród uczestników międzynarodowe jury z udziałem Preisnera wyłoni dziesiątkę finalistów, których kompozycje zostaną zaprezentowane w Bielsku-Białej. Zwycięzca zostanie ogłoszony podczas koncertu finałowego 27 czerwca.
Pełny program Polskiej Stolicy Kultury znaleźć można na stronie www.bb2026.pl.
Program Polskich Stolic Kultury został ogłoszony 25 września 2024 roku przez ówczesną minister kultury Hannę Wróblewską. Powstał w odpowiedzi na apel miast-finalistów konkursu o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029 – Bielska-Białej, Katowic i Kołobrzegu – dając im nową szansę na rozwój kulturalny. Resort kultury zdecydował się w ten sposób pomóc miastom, które nie wygrały tytułu ESK, ale przygotowały dobrze ocenione programy i zaangażowały do ich realizacji lokalne społeczności. Inspiracją był model stosowany między innymi we Włoszech. (PAP)
szf/ dki/gn/