Brutalny atak na Ukrainę. Polska reaguje
Presja gospodarcza na Rosję musi być zwiększona - podkreślił w niedzielę na X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Szef MAP Wojciech Balczun i rzecznik MSZ Maciej Wewiór zwrócili z kolei uwagę, że ataki Rosji wymierzone są w ukraińskie obiekty cywilne.
W nocy z soboty na niedzielę Rosja zaatakowała Kijów i obwód kijowski. W atakach zginęły co najmniej cztery osoby, a 53 odniosły obrażenia - przekazały lokalne władze. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne w siedmiu z 10 dzielnic miasta. Syreny ogłaszające alarm bombowy zawyły w Kijowie o godz. 0.33 (23.33 w sobotę czasu polskiego), alarm trwał do godz. 4.51 (3.51 czasu polskiego). W tym czasie siły rosyjskie przeprowadziły kilka fal uderzeń.
Brutalny atak
Domański podkreślił we wpisie na X, że atak ten był jednym z największych nalotów od początku wojny. „Ten brutalny atak Putina jeszcze wyraźniej pokazuje, że wsparcie dla Ukrainy to nie tylko kwestia solidarności, ale bezpieczeństwa całej Europy i potrzeba dalszego, wspólnego działania” - dodał.
W nocy Kijów został ponownie zaatakowany w jednym z największych nalotów od początku wojny.
Ten brutalny atak Putina jeszcze wyraźniej pokazuje, że wsparcie dla Ukrainy to nie tylko kwestia solidarności, ale bezpieczeństwa całej Europy i potrzeba dalszego, wspólnego działania.…— Andrzej Domański (@Domanski_Andrz) May 24, 2026
„Podczas zakończonej wczoraj misji gospodarczej wiele mówiliśmy o polskim wsparciu i współpracy gospodarczej z Ukrainą, szczególnie w sektorze energetycznym i dronowym. Dziś rano kontaktowałem się z szefem placówki RP w Ukrainie Piotrem Łukasiewiczem na temat sytuacji na miejscu” - przekazał minister finansów i gospodarki. Podkreślił, że presja gospodarcza na Rosję musi być zwiększona. W piątek w ukraińskiej stolicy odbyło się 11. posiedzenie Polsko-Ukraińskiej Komisji Gospodarczej, w którym udział brał Andrzej Domański. Minister podkreślał wtedy, że Polska popiera dążenia Ukrainy do członkostwa w UE i na pewno nie będzie sztucznie opóźniała tego procesu.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zaznaczył, że Rosja zaatakowała infrastrukturę cywilną. „Raptem wczoraj podczas rautu charytatywnego ze sceny apelowałem, żeby nie zapominać o Ukrainie i znaczeniu jej walki w kontekście bezpieczeństwa Polski. Dzisiaj w nocy Rosja przeprowadziła brutalny atak na Kijów przy użyciu wszystkich systemów napadu powietrznego” - napisał na X szef MAP.
Raptem wczoraj podczas rautu charytatywnego ze sceny apelowałem, żeby nie zapominać o Ukrainie i znaczeniu jej walki w kontekście bezpieczeństwa Polski. Dzisiaj w nocy Rosja przeprowadziła brutalny atak na Kijów przy użyciu wszystkich systemów napadu powietrznego. Atakowana była…
— Wojciech Balczun (@wbalczun) May 24, 2026
„Są to zbrodnie wojenne dokonywane na oczach całego świata. Zbrodnie tego imperium zła nie mają prawa być nigdy zapomnianymi. A »ruski mir« niech się trzyma jak najdalej od naszego świata wartości” - dodał Balczun.
„To język zbrodni wojennych, w którym argumentami są pociski i drony”
Kwestię rosyjskich ataków na ukraińskie cele cywilne poruszył również rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. „Piąty rok wojny. Rosja Putina mówi jasno — i nikt nie powinien mieć złudzeń. To język zbrodni wojennych, w którym argumentami są pociski i drony. A cele? Mieszkania, targowiska, schrony, szkoły” - napisał na platformie X.
Ocenił także, że Rosja „wyżywa się na niewinnych”, bo na froncie traci terytorium i więcej żołnierzy, niż jest w stanie rekrutować. Podkreślił, że rosyjska armia co miesiąc traci ponad dwukrotnie więcej żołnierzy, niż zginęło przez 10 lat wojny w Afganistanie.
Piąty rok wojny. Rosja Putina mówi jasno i nikt nie powinien mieć złudzeń.
To język zbrodni wojennych, w którym argumentami są pociski i drony. A cele? Mieszkania, targowiska, schrony, szkoły.
Wyżywa się na niewinnych, bo na froncie traci terytorium i więcej żołnierzy, niż jest w…— Rzecznik MSZ - Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) May 24, 2026
„To nie pokaz siły, lecz słabości” - podkreślił Wewiór. Zaznaczył przy tym, że „rozlewanie krwi niewinnych tylko umacnia nasze wsparcie dla broniącej się Ukrainy”. „Panie Putin, skończ Pan tę wojnę” - podsumował swój wpis rzecznik MSZ.
W związku z rosyjskim atakiem na Kijów i obwód kijowski Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP poinformowało, że w niedzielę nad ranem prewencyjnie poderwano wojskowe lotnictwo. Po ponad trzech godzinach podano, że operowanie polskich i sojuszniczych samolotów zostało zakończone i nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Po zakończeniu operowania samolotów wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował polskim pilotom i sojusznikom. „Niezwykle pracowita noc dla Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, naszych pilotów i sojuszników z NATO na wschodniej flance. Zmasowany, wielogodzinny atak na Kijów, wiele osób rannych, zniszczone budynki i infrastruktura. Dziękuję naszym pilotom z Krzesin i francuskim pilotom pełniącym dyżur nad Litwą. Nasze systemy obserwacji i ostrzegania wspomagały w nocy holenderskie systemy obrony powietrznej” - napisał na X szef MON. (PAP)
fos/ ef/ mark/ mmu/gn/