O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Brytyjski resort obrony: rosyjska administracja zadba o wygraną Putina na okupowanych terenach

Rosyjskie wybory prezydenckie na okupowanych obszarach Ukrainy na pewno nie będą wolne ani uczciwe, a rosyjska administracja na różne sposoby zapewni Władimirowi Putinowi znaczące zwycięstwo w tych obwodach - oceniło w niedzielę brytyjskie ministerstwo obrony.

Władimir Putin, fot. PAP/EPA/IKHAEL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Władimir Putin, fot. PAP/EPA/IKHAEL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Jak wskazano w codziennej aktualizacji wywiadowczej, 11 grudnia rosyjska Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła, że głosowanie w wyborach prezydenckich w marcu 2024 r. obejmie obwody doniecki, ługański, chersoński i zaporoski na Ukrainie. W tych obwodach odbyły się już rosyjskie wybory regionalne we wrześniu 2023 roku.

Oceniono, że podobnie jak było w przypadku wyborów regionalnych, jest niemal pewne, że głosowanie w wyborach prezydenckich w regionach kontrolowanych przez Rosję nie będzie ani wolne, ani uczciwe.

"Władze rosyjskie niemal na pewno uznają osiągnięcie +prawidłowych+ wyników w tych regionach za priorytet, ponieważ chcą nadać inwazji Rosji pozory legitymizacji. Rosyjska administracja prawie na pewno wykorzysta metody obejmujące znaczące oszustwa wyborcze i zastraszanie wyborców, aby zapewnić prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi zwycięstwo w regionach ze znaczną przewagą" - napisano. (PAP)

sma/

Zobacz także

  • Zniszczenia po ataku rakietowym na Kijów, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/ EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Zniszczenia po ataku rakietowym na Kijów, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/ EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Paweł Kowal: odbudowa Ukrainy nie jest tylko fizyczną rekonstrukcją

  • Defilada wojskowa na Placu Czerwonym, fot. PAP/EPA/AP POOL/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL
    Defilada wojskowa na Placu Czerwonym, fot. PAP/EPA/AP POOL/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL

    Defilada na Placu Czerwonym. Bez sprzętu wojskowego i z udziałem wojsk Korei Północnej

  • Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański

    Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy podpisał ważny rozkaz. Chodzi o żołnierzy na froncie

  • Widok na nabrzeże Riva degli Schiavoni na placu Piazza San Marco, fot. PAP/EPA/ANSA/FABIO MUZZI
    Widok na nabrzeże Riva degli Schiavoni na placu Piazza San Marco, fot. PAP/EPA/ANSA/FABIO MUZZI

    Rosja wraca na Biennale Sztuki w Wenecji. Włoskie władze oburzone decyzją organizatorów. "To błąd"

Serwisy ogólnodostępne PAP