O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Były oficer CIA: obalenie irańskiego reżimu bez udziału wojsk lądowych będzie trudne

Obalenie reżimu w Iranie za pomocą bombardowań jest teoretycznie możliwe, ale byłoby niezwykle trudne – powiedział PAP Philip Wasielewski, były oficer marines i wieloletni funkcjonariusz CIA. Administracja Trumpa wysyła w tej sprawie sprzeczne sygnały, co nie wróży dobrze Irańczykom - zaznaczył.

Muzułmanin z podobizną zabitego przywódcy Iranu Ali Chameneia podczas demonstracji Fot. PAP/FAROOQ KHAN
Muzułmanin z podobizną zabitego przywódcy Iranu Ali Chameneia podczas demonstracji Fot. PAP/FAROOQ KHAN

Wasielewski, ekspert think tanku Foreign Policy Research Institute (FPRI), który brał udział m.in. w operacjach CIA przygotowujących międzynarodową interwencję w Afganistanie, powiedział w rozmowie z PAP, że trwające od soboty ataki USA i Izraela na Iran nadal budzą wiele wątpliwości i pytań co do celów i strategii Waszyngtonu.

Jak zaznaczył, o ile deklarowany przez USA cel pozbawienia Iranu możliwości produkcji broni jądrowej oraz konwencjonalnego arsenału balistycznego jest zasadny, o tyle wypowiedzi i działania mające doprowadzić do obalenia Islamskiej Republiki są mniej jasne. Trump wezwał Irańczyków do powstania i obalenia reżimu, ale jego administracja twierdzi, że zmiana władz nie jest jej celem.

Ekspert podkreślił, że w przypadku Iranu zmiana władz byłaby podwójnie korzystna - oznaczałaby zarówno wyeliminowanie niebezpiecznego reżimu w regionie, jak i likwidację irańskiego programu nuklearnego. Kluczowym problemem, na który zwrócił uwagę Wasielewski, jest asymetria sił.

Irański reżim wciąż cieszy się poparciem regularnej armii i Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). To właśnie ci ludzie dysponują bronią; protestujący na ulicach jej nie mają.

Philip Wasielewski, były oficer marines i wieloletni funkcjonariusz CIA

Ekspert nie wykluczył upadku reżimu, ale zastrzegł, że na obecnym etapie nie widzi ku temu wystarczających przesłanek.

Zwrócił też uwagę na inny problem - Stany Zjednoczone wzywają Irańczyków do powstania, ale nie dają im pewności, że ich nie porzucą.

Jeśli otwarcie mówimy, że zmiana reżimu to dla nas sprawa drugorzędna, to dlaczego Irańczycy mieliby nam zaufać?

Philip Wasielewski, były oficer marines i wieloletni funkcjonariusz CIA

Wasielewski przypomniał, że (według części źródeł - PAP) nawet 30 tys. Irańczyków zginęło na ulicach w trakcie niedawnych protestów. Jednocześnie Trump otwarcie mówi, że dla niego idealnym scenariuszem byłby ten z Wenezueli, gdzie USA osiągnęły swoje cele dyplomatyczne, po czym – zdaniem eksperta – tamtejszy reżim utrzymał się u władzy, a naród nie odczuł żadnej zmiany.

Więcej

Naloty na Teheran. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Naloty na Teheran. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Jaki los czeka Irańczyków? Ekspert wskazał na decydujący czynnik

W ocenie analityka jeśli irański reżim przetrwa wojnę i dalsze bombardowania, rezultatem będą kolejne cykle buntów i represji, choć rozwój irański program jądrowy może zostać cofnięty o wiele lat. Wasielewski porównał przy tym obecną sytuację do tej, która nastała po I wojnie w Zatoce Perskiej, gdy ówczesny prezydent USA George Bush nie zdecydował się na dążenie do zmiany reżimu w Iraku, choć podobnie jak Trump wzywał mieszkańców tego kraju do obalenia Saddama Husajna. Rezultatem była przeprowadzona przez Bagdad fala represji, w tym masakra irackich Kurdów. Podczas gdy w USA operacja „Pustynna Burza” postrzegana była jako militarny sukces, reżim w Iraku uznał swoje przetrwanie za własne zwycięstwo.

Były oficer CIA krytycznie odniósł się też do doniesień o planach zbrojenia kurdyjskich bojówek w celu wzniecenia ogólnokrajowego powstania w Iranie. Jak zaznaczył, Kurdowie stanowią stosunkowo niewielką grupę zamieszkującą jedynie północno-zachodnią część kraju, co ogranicza ich potencjał militarny. Na dodatek ich zaangażowanie i dążenie do autonomii mogłyby skomplikować sytuację wewnętrzną w Iranie.

Image
Autorzy: PAP/Michał Czernek, Adam Ziemienowicz
Autorzy: PAP/Michał Czernek, Adam Ziemienowicz

Wasielewski przypomniał też, że USA wielokrotnie zdradziły swoich kurdyjskich sojuszników, zarówno tych w Iraku po „Pustynnej Burzy”, jak i w Iranie w 1973 r. Zdaniem Wasielewskiego irańscy Kurdowie, pamiętający tamte wydarzenia, mogą nie być skłonni do ponownego zaufania Waszyngtonowi.

Wojskowy aspekt operacji

Mówiąc o wojskowym aspekcie operacji, ekspert ocenił, że przebiega ona sprawnie, a irańska odpowiedź jest w dużej mierze symboliczna i słabo skoordynowana. Pozytywnie odniósł się też do dotychczasowych działań wymierzonych w irański program nuklearny. Zdaniem eksperta dalsze niszczenie infrastruktury nuklearnej oraz środków jej przenoszenia stanowi istotny wkład w stabilizację regionu.

Więcej

Teheran (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Teheran (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Wiceszef Pentagonu: Iran gotowy, by uderzać nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale potencjalnie w NATO

Krytycznie ocenił jednak publiczne deklaracje władz USA, że wojna powinna potrwać nie dłużej niż cztery do pięciu tygodni. Zdaniem eksperta takie zapowiedzi to dla Teheranu informacja, jak długo musi wytrwać. Ponadto potępianie przez Trumpa „niekończących się wojen” z udziałem USA w Iraku i Afganistanie daje irańskiemu reżimowi podstawy do przekonania, że Amerykanie nie będą chcieli utknąć w kolejnym długotrwałym konflikcie.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ akl/ know/

Zobacz także

  • Prezydent Ukrainy zaproponował, że Kijów może dostarczyć drony przechwytujące w zamian za rakiety do systemu Patriot. Fot. Adobe Stock/Anelo
    Prezydent Ukrainy zaproponował, że Kijów może dostarczyć drony przechwytujące w zamian za rakiety do systemu Patriot. Fot. Adobe Stock/Anelo

    Amerykańska obrona powietrzna ma problem z Shahedami. „Latają powoli i nisko”

  • Jakub Rutnicki. Fot. PAP/	Tytus Żmijewski
    Jakub Rutnicki. Fot. PAP/ Tytus Żmijewski

    MSiT uruchomiło wypłaty z Turystycznego Funduszu Pomocowego w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie

  • F-16. Fot. PAP/	Jakub Kaczmarczyk
    F-16. Fot. PAP/ Jakub Kaczmarczyk

    Prezydent Nawrocki: poprę wniosek premiera Tuska o użycie samolotów polskich SZ do pomocy Polakom w rejonie Zatoki Perskiej

  • Turcja „nie była celem rakiety” wystrzelonej z Iranu, twierdzą władze tureckie. Fot. Adobe Stock/alones (zdjęcie ilustracyjne)
    Turcja „nie była celem rakiety” wystrzelonej z Iranu, twierdzą władze tureckie. Fot. Adobe Stock/alones (zdjęcie ilustracyjne)

    Obrona NATO zestrzeliła irańską rakietę balistyczną lecącą w kierunku Turcji

Serwisy ogólnodostępne PAP