Były prezydent skazany na dożywocie. Prokuratura złożyła apelację od wyroku
Zespół specjalnego prokuratora złożył w środę apelację od wyroku dożywocia dla byłego prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola – podała agencja Yonhap. Polityk został skazany w ubiegłym tygodniu za kierowanie zamachem stanu w związku z wprowadzeniem stanu wojennego w grudniu 2024 r.
Specjalny prokurator Czo Eun Suk, kierujący zespołem śledczym, poinformował, że odwołanie zostało złożone ze względu na „błędy w ustaleniach faktycznych, błędną interpretację prawa oraz niewłaściwy wymiar kary”.
Sąd w Seulu uznał w uzasadnieniu wyroku, ogłoszonego 19 lutego, że Jun dążył do sparaliżowania prac Zgromadzenia Narodowego, wysyłając wojsko do parlamentu 3 grudnia 2024 r., co spełniło konstytucyjną definicję zamachu stanu. Sędziowie odrzucili jednak oceny śledczych, jakoby operacja była przygotowywana przez ponad rok, przyjmując, że decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zapadła zaledwie dwa dni przed jego ogłoszeniem.
Prokuratura zaskarżyła również wyroki wobec współoskarżonych, w tym skazanego na 30 lat więzienia byłego ministra obrony Kim Jong Hjuna oraz szefów policji krajowej i metropolitalnej, którzy usłyszeli wyroki 12 i 10 lat pozbawienia wolności.
We wtorek swoją apelację od wyroku dożywotniego więzienia złożył również zespół prawny byłego prezydenta, argumentując, że decyzja sądu pierwszej instancji miała podłoże polityczne i była efektem „nadgorliwego oskarżenia”.
W połowie stycznia br. były prezydent został już skazany na pięć lat pozbawienia wolności za nadużycie władzy, w tym wykorzystanie ochrony prezydenckiej do zablokowania próby jego aresztowania.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ rtt/ sma/