Premier Danii zaprezentowała nowy rząd. Jest polski akcent
Premierka Danii Mette Frederiksen zaprezentowała w środę królowi Fryderykowi X skład swojego nowego centrolewicowego rządu. Szefem dyplomacji pozostanie Lars Lokke Rasmussen, a na czele ministerstwa ds. społecznych stanęła lekarka polskiego pochodzenia Monika Rubin.
Rasmussen, reprezentujący centrową partię Umiarkowani, zdobył popularność jako minister, który „oparł się Amerykanom”, czyli polityk potrafiący skutecznie prowadzić negocjacje z administracją Donalda Trumpa po jego roszczeniach wobec Grenlandii.
Inne najważniejsze teki przypadły Partii Socjaldemokratycznej Frederiksen. Ministrem finansów został Peter Hummelgaard, dotychczasowy szef resortu sprawiedliwości.
Natomiast na ministra obrony powołano Jeppe Bruusa, wcześniej zajmującego się w rządzie wdrożeniem trudnego porozumienia o zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych w rolnictwie. Do tej pory resortem obrony kierował Troels Lund Poulsen, lider centroprawicowej Partii Liberalnej. Ugrupowanie to przeszło jednak do opozycji.
Lekarka polskiego pochodzenia wśród ministrów
Wśród 21 członków gabinetu 11 stanowią kobiety. Ministrą ds. społecznych i współpracy nordyckiej została parlamentarzystka Umiarkowanych Monika Rubin. Dla urodzonej w Danii, w polsko-irańskiej rodzinie, 38-letniej Rubin będzie to druga kadencja. Polityczka jest lekarką i doktorką nauk medycznych. W kampanii wyborczej pod koniec marca Rubin w rozmowie z PAP podkreślała znaczenie współpracy z Polską.
W nowym rządzie zabrakło teki ministra ds. europejskich, stanowiska utworzonego przy okazji przewodnictwa Danii w Radzie UE w drugiej połowie 2025 r. Po raz pierwszy od 1953 r. w rządzie nie będzie też ministerstwa z rolnictwem lub żywnością w nazwie. Za ten obszar ma odpowiadać minister ds. przyrody i dobrostanu zwierząt.
Frederiksen, rządząca Danią od 2019 r., ogłosiła w poniedziałek powstanie rządu złożonego z Partii Socjaldemokratycznej, Socjalistycznej Partii Ludowej, Partii Socjalliberalnej oraz Umiarkowanych. Mniejszościowy gabinet będzie wspierany w parlamencie przez dwa ugrupowania skrajnie lewicowe: Czerwono-Zielonych oraz Alternatywę.
Zaprezentowana we wtorek umowa koalicyjna przewiduje m.in. tańszą żywność dzięki obniżeniu o połowę podatku VAT oraz utrzymanie surowej polityki migracyjnej. Inne zapowiedzi to stopniowe wprowadzanie bezpłatnych usług dentystycznych oraz darmowego transportu publicznego dla młodych ludzi.
Daniel Zyśk (PAP)
zys/ akl/ ppa/