O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy: Rosjanie idą do przodu

Siły rosyjskie rozszerzyły obszar działań bojowych na północy obwodu charkowskiego o 70 kilometrów, próbując zmusić wojska ukraińskie do użycia dodatkowych rezerw – oświadczył w piątek naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski.

Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski (po prawej). Fot. FB/Головнокомандувач ЗС України / CinC AF of Ukraine
Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski (po prawej). Fot. FB/Головнокомандувач ЗС України / CinC AF of Ukraine

„Wróg rozszerzył obszar aktywnych działań bojowych o prawie 70 kilometrów, próbując w ten sposób zmusić nas do użycia dodatkowej liczby brygad z rezerwy. Wróg skoncentrował swoje główne wysiłki na kierunku Striłecza-Łypci i na zdobyciu Wowczańska, z dalszym wyjściem do Biłego Kołodiazia i rozpoczęciem ofensywy na tyłach naszych wojsk” - napisał generał na Facebooku.

Syrski poinformował, że w związku z zaostrzeniem sytuacji kilka ostatnich dni spędził w jednostkach bojowych na Charkowszyźnie. Po wizycie ujawnił, że w związku z planami ofensywy Rosjanie utworzyli i znacznie wzmocnili operacyjne i taktyczne zgrupowanie na północy. Objęło ono jednostki 6. Armii oraz 11. i 44. Korpusu Armijnego.

„Przeciwnik rozpoczął ofensywę znacznie wcześniej niż planowano, gdy zauważył przesunięcie naszych wojsk, ale nie udało mu się przełamać naszej obrony. Rozumiemy jednak, że czekają nas ciężkie walki i wróg przygotowuje się do nich” - podkreślił.

Generał oświadczył, że wojska ukraińskie mają teraz za zadanie nie dopuścić do dalszego przesuwania się sił rosyjskich, utrzymywać zajęte pozycje i zadawać im maksymalne straty poprzez uderzenia z użyciem lotnictwa, artylerii i systemów rakietowych.

„Oczywiście, musimy jak najlepiej wykorzystać naszą przewagę w atakach dronów w połączeniu z wykorzystaniem środków walki radioelektronicznej i celnego ognia artyleryjskiego. Te kwestie, a także przegrupowanie wojsk i uproszczenie kompleksowego systemu wsparcia, były przedmiotem mojej pracy” – napisał naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy. 

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

gn/

Zobacz także

  • Radosław Sikorski wśród ministrów spraw zagranicznych krajów UE podczas uroczystości złożenia kwiatów pod pomnikiem ofiar zbrodni w Buczy. Fot. PAP/	Władek Nowak
    Radosław Sikorski wśród ministrów spraw zagranicznych krajów UE podczas uroczystości złożenia kwiatów pod pomnikiem ofiar zbrodni w Buczy. Fot. PAP/ Władek Nowak

    Radosław Sikorski: rosyjskie zbrodnie w Buczy powinny przypominać nam, czym jest wojna

  • Uroczystości żałobne w Buczy k. Kijowa Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Uroczystości żałobne w Buczy k. Kijowa Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Rocznica masakry w Buczy. Zełenski: wszyscy zobaczyli, jaki horror niesie agresja Rosji

  • Peter Szijjarto Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
    Peter Szijjarto Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

    „Jestem do waszej dyspozycji”. Szijjarto miał uzgadniać z Moskwą działania ws. sankcji

  • Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA
    Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA

    Ponad 1000 kubańskich najemników w rosyjskiej armii. Ukraiński wywiad potwierdza

Serwisy ogólnodostępne PAP