O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ekspert: Rosjanie zwiększyli ofensywę szpiegowską, polskie służby są dobrze przygotowane

Rosjanie zwiększyli swoją ofensywę szpiegowską; polskie służby są dobrze przygotowane - ocenił w środę gość Studia PAP płk dr Piotr Potejko, pracownik naukowo-dydaktyczny Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW. Podkreślił, że nawet pozornie nieistotne dane mogą posłużyć do sabotażu i narazić kluczowe systemy państwa.

Obce służby mogą próbować uzyskać dostęp do kluczowych informacji państwowych

W środowej rozmowie ekspert z Uniwersytetu Warszawskiego wskazywał m.in. na to, że obce służby mogą próbować uzyskać dostęp do informacji związanych z działaniem państwa i instytucji, np. w obszarach infrastruktury transportowej czy tej dostarczającej prąd, ciepło i wodę.

- Jest takie pojęcie, jak „mozaika wywiadowcza”, czyli zbieranie informacji przez teoretycznie mało ważne osoby, które zbierają takie bity informacji, które potem ktoś składa w jedną dużą całość. I daje to taki obraz informacji wywiadowczej, które z perspektywy pojedynczego zbieracza może nie wydają się zbyt ważne, ale jednak złożone w całość dadzą coś, co obce służby specjalne będą mogły wykorzystać dla własnych celów - powiedział Potejko.

Przykłady działalności rosyjskiego wywiadu w Polsce

Ekspert wskazał przykład sprzed tygodnia, gdy rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński informował o tym, że w ostatnich miesiącach funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali łącznie 55 osób działających na szkodę Polski na zlecenie rosyjskiego wywiadu.

- Osoby te zbierały informacje dotyczące transportów kolejowych, robiły zdjęcia, ustawiały kamery, które mają liczyć ilość transportu, liczbę pociągów. Albo obserwowały ujęcia wody w Polsce, co przekłada się bezwzględnie na ryzyko zagrożenia zatrucia albo niedostarczania wody w Polsce. I to są takie przykłady, o których wiemy - zauważył Potejko. - Oczywiście, jest pewna ciemna sfera zbierania informacji, o których wiedzą służby i pewnie się nigdy nie dowiemy, co to są za zakresy - dodał.

Wzrost aktywności rosyjskiego szpiegostwa i przygotowanie polskich służb

Płk dr Potejko zauważył, że Rosjanie zwiększyli swoją ofensywę szpiegowską, ale - jak ocenił - polskie służby są dobrze przygotowane. Przypomniał sprawę hali przy ul. Marywilskiej w Warszawie, która spłonęła w połowie 2024 roku. Podkreślił, że akt sabotażu nie ograniczał się do samego podpalenia hali.

Więcej

Adamski: aktywność trolli na platformach społecznościowych w ostatnim czasie znacząco wzrosła. Fot. Adobe Stock/ vectorwin (zdjęcie ilustracyjne)
Adamski: aktywność trolli na platformach społecznościowych w ostatnim czasie znacząco wzrosła. Fot. Adobe Stock/ vectorwin (zdjęcie ilustracyjne)

Wojsko Polskie ostrzegło przed wojną kognitywną: Kreml podważa zaufanie Polaków do Ukraińców [ANALIZA]

- My na to, jako przeciętni obywatele obserwujący sytuację w mediach, patrzymy jako efekt, czyli spalenie się hali. Ale ktoś ileś miesięcy wcześniej pracował, żeby pozyskać informacje, gdzie najlepiej podłożyć ogień, jak wyglądają zabezpieczenia, jak szybko dojadą służby. To jest cały taki balon informacyjny, który jest potrzebny do tego, żeby wykonać takie, a nie inne działanie. - tłumaczył ekspert.

Współpraca obywateli ze służbami kluczowa dla bezpieczeństwa

Potejko podkreślił, że dla służb ważne są także działania zwykłych obywateli. - Służby to są wyspecjalizowane osoby, ale one bez pomocy społeczeństwa też nie są w stanie działać - zaznaczył.

Więcej

Ukraińcy: w Kupiańsku i okolicach trwają ciężkie walki. Fot. PAP/	Mykola Kalyeniak
Ukraińcy: w Kupiańsku i okolicach trwają ciężkie walki. Fot. PAP/ Mykola Kalyeniak

Rosjanie otoczyli wojska ukraińskie w Kupiańsku i Pokrowsku? Kijów zabrał głos ws. wypowiedzi Putina

Według niego „możemy obserwować zachowania ludzi, możemy obserwować pewne symptomy, które wskazują, że ktoś ponadprzeciętnie próbuje mieć dostęp do informacji”. - Do jakiej informacji? Do informacji szczególnie wrażliwych. Bo to są najcenniejsze informacje, które dotyczą funkcjonowania państwa, ekonomii, polityki itd. - powiedział. - Jeżeli ktoś próbuje mieć dostęp, a nie ma stosownego upoważnienia, to już jest taki element, który wskazuje, że ktoś wykracza poza zakres swoich zadań, poza zakres swoich potrzeb i próbuje pozyskać takie informacje - zaznaczył.

Rozmawiał Michał Torz (PAP)

mt/ sdd/ ktl/ ep/

Zobacz także

  • Rozmowa w Studiu PAP. Fot. PAP
    Rozmowa w Studiu PAP. Fot. PAP

    Korespondent PAP na Grenlandii: Grenlandczycy przyznają, że nie zawsze byli zadowoleni z Duńczyków, ale przynajmniej ich znają

  • Jarosław Neneman. Fot. PAP/Marcin Obara
    Jarosław Neneman. Fot. PAP/Marcin Obara

    Wiceminister finansów: jesteśmy w 100 proc. gotowi na wprowadzenie KSeF

  • Konrad Niedźwiedzki. Fot. PAP/Albert Zawada
    Konrad Niedźwiedzki. Fot. PAP/Albert Zawada

    Igrzyska 2026 - szef misji olimpijskiej: polscy sportowcy z kilkoma realnymi szansami medalowymi

  • Michel Viatteau, korespondent francuskiej agencji AFP w Polsce Fot. PAP
    Michel Viatteau, korespondent francuskiej agencji AFP w Polsce Fot. PAP

    Dziennikarz AFP o rewolucji islamskiej: Iran za szacha to było państwo pełne sprzeczności

Serwisy ogólnodostępne PAP