O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ekspert: polityczne zmiany w Wenezueli mogą oznaczać wzrost nadpodaży ropy naftowej na światowym rynku

Polityczne zmiany w Wenezueli mogą oznaczać wzrost nadpodaży ropy naftowej na światowym rynku - uważa ekspert portalu e-petrol.pl Jakub Bogucki. W jego ocenie może to wpłynąć na spadek cen surowca i pogłębić problemy Rosji z upłynnieniem jej produkcji ropy naftowej.

Prezydent USA Donald Trump i prezydent Wenezueli Nicolas Maduro. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO/MIGUEL GUTIERREZ
Prezydent USA Donald Trump i prezydent Wenezueli Nicolas Maduro. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO/MIGUEL GUTIERREZ

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę, że Amerykanie zaatakowali Wenezuelę i pojmali jej lidera, prezydenta Nicolasa Maduro, a także jego żonę. Prokuratorka generalna USA Pam Bondi poinformowała, że schwytani zostali oskarżeni w Stanach Zjednoczonych o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem oraz, że oboje będą sądzeni w Nowym Jorku. Władze Wenezueli oskarżyły o ataki USA i wprowadziły w kraju stan wyjątkowy.

Możliwe reakcje rynków i ceny ropy

Bogucki zwrócił uwagę, że o tym, jakie efekty będą miały działania USA w stosunku do Wenezueli, będzie wiadomo w poniedziałek, kiedy otworzą się giełdy; wówczas dowiemy się, jak zareagują na te wydarzenia notowania ropy naftowej.

- Nie będzie to efekt rewolucyjny. Wenezuela była i tak blokowana, jeśli chodzi o swoje możliwości eksportu ropy. Krótkotrwały efekt działań Stanów Zjednoczonych w Wenezueli nie powinien wpłynąć radykalnie na rynek - stwierdził Bogucki, zaznaczając, że inaczej byłoby, gdyby chodziło o atak na Iran czy inne kraje Bliskiego Wschodu.

Więcej

Donald Trump. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL
Donald Trump. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL

Trump: zdecydujemy, co dalej w Wenezueli

Pytany o wpływ wydarzeń w Wenezueli na dostawy ropy naftowej do Chin, stwierdził, że Chiny ograniczają swoje zakupy tego surowca. - Cały czas ta nadpodaż ropy naftowej wisi nad rynkiem, więc jeżeli dostępna będzie większa ilość ropy z Wenezueli w wyniku zmian politycznych w tym kraju, to dla Chin może być to korzyść, jeszcze jedna okazja do kupowania taniej ropy - wskazał Bogucki.

Globalna nadpodaż ropy i konsekwencje zmian politycznych

Jego zdaniem, jeżeli Amerykanie zmienią rząd Wenezueli, to będziemy mieć do czynienia z jeszcze jednym bardzo znaczącym eksportem ropy naftowej. - Globalna nadpodaż jeszcze się może powiększać - ocenił ekspert. Bogucki przyznał, że to będzie miało wpływ na spadek cen ropy naftowej na światowych rynkach, ale trudno jeszcze ocenić w jakiej perspektywie czasowej.

- Zmiany w Wenezueli dopiero się zaczynają i trudno ocenić, jak szybko będą przebiegać - zaznaczył. Według Boguckiego, jeżeli jednak z Wenezueli będzie płynąć tania ropa na inne rynki świata, to dla Rosji będzie to problem. - Rosja już ma kłopot z upłynnieniem swojej ropy - dodał.

W opinii Boguckiego dla Rosji obecnie korzystne jest jedynie to, że „prezydent Trump teraz koncentruje się na sytuacji w Wenezueli i mniej patrzy na to, co się dzieje między Rosją i Ukrainą”. - Myślę, że jest to chwilowa sytuacja - uważa Bogucki. Stwierdził, że atak USA na Wenezuelę jest też sygnałem dla Rosji. - Taką demonstracją siły, która może być zrozumiana w Rosji w taki sposób: Amerykanie nie będą się cackać z kimś, kto będzie im utrudniał życie gospodarcze i polityczne - zaznaczył Bogucki.

Więcej

Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores. Fot. PAP/EPA/RONALD PENA R
Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores. Fot. PAP/EPA/RONALD PENA R

USA. Prokuratura ujawniła nowe zarzuty przeciwko Maduro i jego otoczeniu

W piątek, 2 stycznia, portal e-petrol.pl podawał, że Wenezuela mierzy się z niemal całkowitym paraliżem eksportu paliw, co doprowadziło do krytycznego zapełnienia zbiorników magazynowych w kraju. Amerykańska morska blokada wymierzona w tankowce objęte sankcjami ogranicza eksport do minimum. Portal wskazywał, że Wenezuela produkuje głównie bardzo ciężką ropę naftową, która wymaga rozcieńczenia w celu transportu i przetworzenia. W swoich procesach produkcyjnych wytwarza duże ilości paliwa resztkowego, w szczególności oleju opałowego o wysokiej zawartości siarki, który jest zazwyczaj eksportowany do Azji.

Trump: USA będą zaangażowane w sektor naftowy

„Będziemy mocno zaangażowani w sektor naftowy w Wenezueli” - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Fox News w sobotę. Trump dodał, że atak na Wenezuelę jest sygnałem, że inne kraje „nie będą już pomiatać” USA.

Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie o przyszłość wenezuelskiego sektora naftowego w obliczu dotychczasowej blokady Wenezueli przez USA.

- Cóż, myślę, że będziemy w to mocno zaangażowani. Co mogę powiedzieć, mamy najwspanialsze firmy naftowe na świecie, największe, najlepsze i będziemy bardzo zaangażowani - powiedział amerykański przywódca.

Prezydent dodał później, że „pozwoli innym krajom mieć ropę” i dlatego nie spodziewa się, by Chiny stanowiły problem w kontekście Wenezueli.

Stany Zjednoczone od kilku miesięcy nasilają presję na wenezuelskie władze i prowadzą ataki na łodzie podejrzane o transportowanie narkotyków do USA; w atakach tych zginęło dotąd ponad 110 osób. (PAP)

ab/ sdd/ ep/ 

Zobacz także

  • Fot. PAP/EPA/PHILIPP SCHMIDLI
    Fot. PAP/EPA/PHILIPP SCHMIDLI

    Były skoczek ostro o Norwegach w TCS. "Impreza już się zakończyła"

  • Broń. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Broń. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Dostęp do broni w Europie. Ekspert: broń nielegalna jest niezwykle łatwa do zdobycia [INFOGRAFIKI]

  • Logo Warner Bros. Fot. PAP/EPA/CAROLINE BREHMAN
    Logo Warner Bros. Fot. PAP/EPA/CAROLINE BREHMAN

    Bitwa o Warner Bros. trwa. Ekspert o ewentualnym przejęciu przez Paramount. Co z polskim rynkiem?

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

    Ekspert Atlantic Council: w nowej strategii USA brak silnego stanowiska wobec Rosji

Serwisy ogólnodostępne PAP