Bramka w końcówce wyłoniła drugiego spadkowicza
Tylko sezon trwał pobyt Arki w piłkarskiej ekstraklasie. Gdynianie spadli w poniedziałek po porażce w 33. kolejce u siebie 2:3 ze zdegradowaną wcześniej Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Drużyna fatalnie radziła sobie na wyjazdach, gdzie odniosła tylko jedno zwycięstwo.
Arka awansowała w maju ubiegłego po wygranej u siebie 2:1 z drugą w tabeli 1. ligi… Bruk-Bet Termalicą. O spadku z ekstraklasy także przesądziło spotkanie z ekipą z Niecieczy. Goście triumfowali 3:2 po golu w trzeciej minucie doliczonego czasu rezerwowego Chorwata Ivana Durdova.
O ile na własnym stadionie Gdynianie spisywali się przyzwoicie - osiem wygranych, sześć remisów i trzy przegrane, gole 24-21, o tyle tragicznie na wyjeździe. Na obcych boiskach zanotowali zaledwie jedno zwycięstwo, trzy remisy oraz 12 porażek, bramki 10-37. Jedyny triumf zanotowali 9 marca, kiedy pokonali 3:0 w Płocku Wisłę.
Problemy Arki Gdynia
Żółto-niebiescy nie mieli także snajpera z prawdziwego zdarzenia – ich najskuteczniejszy strzelec Hiszpan Edu Espiau zdobył tylko sześć bramek. W klubie narzekano również na stratę kilku punktów wskutek błędów arbitrów.
25 marca odszedł trener Dawid Szwarga, który przed sezonem deklarował, że ma to być najlepsza Arka w 21. wieku. 35-letniego szkoleniowca zastąpił starszy o 17 lat Dariusz Banasik, jednak misja ratunkowa nie powiodła się.
Rozpoczęło się obiecująco, bo w debiucie Banasika zespół pokonał na własnym stadionie KGHM Zagłębie Lubin 3:1, ale później nie wygrał sześciu kolejnych spotkań i bez względu na wyniki ostatniej kolejki wraca do 1. ligi.
Jak długo potrwa banicja drużyny na zapleczu ekstraklasy? Poprzednio Gdynianie spadli w 2020 roku i wrócili na najwyższy poziom dopiero po pięciu latach.
W sezonie 2020/21 zajęli czwartą lokatę i w półfinale baraży przegrali u siebie 0:1 z ŁKS Łódź. W następnej edycji Arka była trzecia, ale ponownie została zastopowana w półfinale baraży – tym razem w Gdyni lepszy 2:0 okazał się Chrobry Głogów. Słabiej wypadła w rozgrywkach 2022/23, w których przypadła jej dopiero ósma lokata.
Po rundzie jesiennej sezonu 2023/24 Gdynianie byli liderem, później plasowali się na drugiej pozycji za Lechią Gdańsk i w dwóch ostatnich spotkaniach, aby wywalczyć awans, musieli zdobyć tylko punkt. Tymczasem przegrali wyjazdowe derby Trójmiasta 1:2 oraz u siebie 0:1 z GKS Katowice.
Ostatecznie zajęli trzecią lokatę i ponownie musieli szukać szansy w barażach. W półfinale wyeliminowali 4:2 Odrę Opole, natomiast w decydującym spotkaniu, także rozgrywanym na własnym stadionie, ulegli Motorowi Lublin 1:2.
W 87. minucie gospodarze prowadzili 1:0, ale wtedy do remisu z rzutu wolnego doprowadził Bartosz Wolski, a bramkę na wagę awansu beniaminka zdobył w trzeciej minucie doliczonego czasu rezerwowy Senegalczyk Mbaye N'Diaye.(PAP)
md/ cegl/ ppa/