O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

"Foreign Policy": Europa ma możliwości, by samodzielnie wpływać na Rosję

Ryzyko, że USA zmienią podejście do sankcji nałożonych na Rosję, jest wysokie, Europa musi więc rozważyć, czy jest w stanie sama wpływać na Moskwę. Rosja jest uzależniona gospodarczo od Europy o wiele bardziej niż USA, więc europejskie sankcje muszą skupiać się na handlu - ocenił "Foreign Policy".

Element terminalu LNG Fot. PAP/Marcin Bielecki
Element terminalu LNG Fot. PAP/Marcin Bielecki

W odróżnieniu od USA Unia Europejska była przed inwazją na Ukrainę z 2022 roku kluczowym partnerem handlowym Rosji, odpowiadając za niemal 40 proc. rosyjskiego importu i absorbując mniej więcej taką samą część jej eksportu. Pokazuje to, jak UE może wpływać na decyzje Kremla - zaznaczył w opublikowanym we wtorek artykule amerykański magazyn.

Jako przykład skuteczności europejskich sankcji wskazał uziemienie przez rosyjskie linie lotnicze S7 aż 31 z 39 posiadanych samolotów Airbus A320neo z powodu braku części zamiennych. "Jeśli sankcje zostaną utrzymane, przewoźnik będzie musiał wycofać wszystkie samoloty tego typu do 2026 roku" - zauważył "FP".

Więcej

Spotkanie ministrów spraw zagranicznych UE Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Spotkanie ministrów spraw zagranicznych UE Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Będą nowe unijne sankcje wobec Rosji. Pakiet przyjęto jednogłośnie

Kolejnym środkiem nacisku UE na Rosję są surowce energetyczne. "Od 2022 roku kraje europejskie ciężko pracowały, by zdywersyfikować swoich dostawców energii, zbudować infrastrukturę do importu skroplonego gazu ziemnego (LNG) i przyspieszyć rozwój energii odnawialnej. Nie ma powodu, dla którego nie miałyby one kontynuować tych wysiłków, których zwieńczeniem będzie unijny zakaz importu wszystkich rosyjskich węglowodorów od 2027 roku" - napisał magazyn.

W tym kontekście zwrócił uwagę, że USA i Rosja konkurują o rynek europejski, a Stany Zjednoczone stały się w ciągu ostatnich trzech lat głównym dostawcą LNG do UE i dlatego "prezydent (USA Donald) Trump może sceptycznie odnosić się do potencjalnego 'resetu' w relacjach energetycznych UE i Rosji".

Image
Autor: PAP/Mateusz Krymski
Autor: PAP/Mateusz Krymski

Możliwość powrotu europejskich firm na rynek rosyjski "FP" wskazał jako kolejny obszar wpływu UE na decydentów na Kremlu. "Przed 2022 rokiem jedynie 18 proc. zachodnich firm (działających) w Rosji posiadało siedziby w USA, a dwie trzecie pochodziło z państw unijnych. Rosyjskie władze zdają sobie sprawę, że prawdziwym problemem jest przyciągnięcie z powrotem firm europejskich, a nie amerykańskich" - podkreślił magazyn.

"UE wydaje się głównym graczem w kwestii przyszłości zamrożonych rosyjskich aktywów. Ostrożne szacunki pozwalają sądzić, że ponad 60 proc. z tych środków jest trzymanych w euro, jednak możliwe jest, że Rosja spisała już je na straty i trudno będzie wykorzystać je przy próbach naciskania na Kreml" - ocenił "FP".

"Jeśli UE pozostanie zjednoczona, co nie jest oczywiste, będzie miała ogromny wpływ na Moskwę w postaci powiązań handlowych i jej znaczenia dla rosyjskiego sektora prywatnego. To atuty, których nie posiada Waszyngton. Oznacza to, że Trump nie może dać Putinowi wszystkiego, czego ten chce w negocjacjach w sprawie Ukrainy" - podsumował "Foreign Policy". (PAP)

jbw/ akl/ know/

Zobacz także

  • Hawana, stolica Kuby. Fot. PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA
    Hawana, stolica Kuby. Fot. PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA

    Nowe sankcje USA na Kubę. Na liście pięć podmiotów

  • Tankowiec. Fot. PAP/EPA/Henry Chirinos
    Tankowiec. Fot. PAP/EPA/Henry Chirinos

    Zwrot USA ws. Iranu. Chodzi o sankcje naftowe

  • Jean-Noel Barrot. Fot. EPA/RONALD WITTEK
    Jean-Noel Barrot. Fot. EPA/RONALD WITTEK

    Szef francuskiego MSZ: bez naszej zgody nie dojdzie do zniesienia sankcji ONZ wobec Iranu

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Przywódcy G7 zgodzili się na zwiększenie presji na Rosję poprzez sankcje dotyczące ropy i gazu

Serwisy ogólnodostępne PAP