Francuskie media: władze ukraińskie nie przewidywały nigdy ustąpienia wobec żądania Polski
Francuski dziennik „Le Monde” relacjonując w sobotę decyzję prezydenta RP Karola Nawrockiego o odebraniu orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu podkreśla, że dwa kraje pogrążyły się w kryzysie dotyczącym pamięci tuż przed konferencją w Gdańsku na temat odbudowy Ukrainy. Napisano, że „mimo ostrzeżeń napływających z Warszawy i rosnącej presji wywieranej w ostatnich tygodniach, władze ukraińskie nie przewidywały nigdy ustąpienia wobec żądania Polski, by odebrać jednostce ukraińskich sił specjalnych nazwę „Bohaterów UPA”.
W korespondencji z Warszawy i Kijowa dziennik relacjonuje wydarzenia ostatnich dni, w tym decyzje innych przedstawicieli władz ukraińskich o rezygnacji z polskich odznaczeń.
„Atak z zewnątrz”
„Ukraińska klasa polityczna, tak jak często się zdarzało od rozpoczęcia inwazji rosyjskiej, stanęła za prezydentem Zełenskim w obliczu tego, co uważa za atak z zewnątrz” - zauważa „Le Monde”.
Ocenia, że „mimo ostrzeżeń napływających z Warszawy i rosnącej presji wywieranej w ostatnich tygodniach, władze ukraińskie nie przewidywały nigdy ustąpienia wobec żądania Polski, by odebrać jednostce ukraińskich sił specjalnych nazwę UPA”; chodzi o nadanie tej jednostce imienia „Bohaterów UPA”.
Zdaniem dziennika agresja rosyjska przeciwko Ukrainie „głęboko zmieniła (na Ukrainie) spojrzenie na dziedzictwo (ukraińskich) XX-wiecznych organizacji nacjonalistycznych, teraz postrzeganych wyłącznie przez pryzmat ich walki z panowaniem rosyjskim i sowieckim”.
Konferencja na temat odbudowy Ukrainy w Gdańsku
W ocenie „Le Monde” „szok jest tym poważniejszy”, że kryzys między Polską i Ukrainą pojawił się kilka dni przed konferencją na temat odbudowy Ukrainy i jest „ironią losu”, że miejscem konferencji będzie Gdańsk, wobec czego istnieje „ryzyko, że odbędzie się ona w szczególnie napiętej atmosferze”.
Prezydent RP Karol Nawrocki w piątek wieczorem poinformował, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” podjął decyzję o odebraniu mu Orderu Orła Białego. W nagraniu zamieszczonym na platformie X Nawrocki podkreślił, że decyzja o odebraniu orderu Zełenskiemu „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
Na decyzję Nawrockiego zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha, który oświadczył, że pozbawienie Zełenskiego Orderu to „strategiczny błąd Nawrockiego, na którym zyska jedynie Rosja”. Zapowiedział, że sam zwróci Warszawie swój Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej wręczony mu w październiku 2022 roku. W sobotę polskich orderów zasługi zrzekli się szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.
Zełenski poinformował, że odesłał już swoje odznaczenie. Później Orderu Orła Białego zrzekli się byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.
Prezydent Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.
Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 r. na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ ap/ mro/