„Gault & Millau” – biblia smakoszy po pięciu latach powraca na polski rynek
„Gault & Millau” - znany również jako „Żółty Przewodnik” - to jedna z najbardziej wpływowych publikacji kulinarnych na świecie. Po pięcioletniej przerwie marka powróciła na polski rynek. Powrót przypieczętowała gala Best Awards 2026, podczas której 9 marca nagrodzono czapkami wyróżniające się restauracje na polskiej scenie kulinarnej.
Historia przewodnika „Gault & Millau” sięga lat 60. XX wieku, kiedy francuscy krytycy kulinarni, Henri Gault i Christian Millau, stworzyli alternatywę dla klasycznych przewodników gastronomicznych.
Po pięciu latach przerwy, wymuszonej przez pandemię koronawirusa, przewodnik powraca do Polski. „Polska gastronomia rozwija się niezwykle dynamicznie i z ogromną pasją” – zaznaczył Patrick Hayoun, prezydent Gault & Millau International, w swoim wystąpieniu na gali Best Awards w Warszawie. Z kolei dyrektor polskiej edycji przewodnika, Jacek Krawczyk, zwrócił uwagę, że przewodnik jest ważnym narzędziem promującym różnorodność restauracji i talentów, które „dziś tworzą nowoczesną tożsamość polskiej kuchni”.
Podobnie, jak jego konkurencja – „Przewodnik Michelin” – „Żółty przewodnik” także polega na ocenach anonimowych inspektorów, którzy jako zwykli goście odwiedzają restaurację. Ich surowej ocenie podlega nie tylko to, co zostało im zaserwowane. Inspektorzy zwracają także uwagę na obsługę, wystrój i ogólną atmosferę miejsca, które składają się na ogólną ocenę i ewentualne wyróżnienie. Jego symbolem są przyznawane przez przewodnik „czapki”. Aktualnie w Polsce najwyższa ocena to 4 „czapki”.
W tym roku inspektorzy „Gault & Millau” ocenili 251 restauracji, z których zaledwie 18 znalazło się w elitarnym gronie lokali z trzema i czterema czapkami – symbolem kulinarnej doskonałości.
Najwyższą ocenę – cztery czapki i 18 punktów – zdobyła krakowska Bottiglieria 1881. Cztery czapki i 17 punktów otrzymały również Arco by Paco Perez z Gdańska oraz warszawska Nuta pod wodzą pochodzącego z Apulli szefa kuchni, Andrei Camastro. Camastra podczas marcowej gali został także uhonorowany nagrodą specjalną, Innovative Chef of the Year 2026.
„Przewodniki takie jak Gault & Millau są istotne, ponieważ doceniają tak kreatywność, jak i rzemiosło, a w gastronomii najtrudniejsze jest utrzymanie stałego poziomu – dzień po dniu, przez cały rok. Polska kuchnia ma ogromny potencjał. Naszym zadaniem jest go odkrywać i pokazywać w sposób, który będzie zrozumiały również dla gości z innych krajów” – podkreślił Camastra.
Trzy czapki przyznano 15 restauracjom z całej Polski. Wśród nich znalazły się warszawskie hub.praga, Nolita, Epoka, Rozbrat 20, Restauracja Warszawska, N31 Restaurant& Bar by Robert Sowa oraz Tuna by Martin Gimenez Castro. Wyróżnienia trafiły także do poznańskich A Nóż Widelec i Mugi oraz do Giewontu w Kościelisku. Wśród restauracji wrocławskich wyróżnione zostały Most i Między Mostami. Trzy czapki powędrowały także do: gdańskiego Fino, krakowskiego Bufetu KRK oraz Steampunk w Pszczynie.Tytuł Chef of the Year - najlepszego szefa kuchni, przyznano Przemysławowi Klimie z Bottiglieria 1881. (PAP Life)
mdn/ag/ep/