Gisele Pelicot została przyjęta przez królową Kamilę
Francuzka Gisele Pelicot, światowa orędowniczka walki z przemocą seksualną, promująca obecnie w Wielkiej Brytanii swe wspomnienia, została w poniedziałek przyjęta przez królową Kamilę w jej londyńskiej rezydencji – poinformował Pałac Buckingham.
„Dziś po południu Jej Wysokość przyjęła Madame Gisele Pelicot w Clarence House” – napisano w krótkim komunikacie.
Gisele Pelicot była przez lata narkotyzowana przez męża, który następnie ją gwałcił i pozwalał na to obcym mężczyznom. 73-letnia Francuzka zgodziła się na publiczny proces swoich oprawców, stając się symbolem walki o godność ofiar gwałtów. Jak podkreśliła, chce, by jej zachowanie pomogło przełamać wstyd innym zgwałconym kobietom.
Podczas spotkania, które trwało 30 minut, królowa, która jest zaangażowana w walkę z przemocą wobec kobiet, powiedziała Pelicot, że przeczytała jej książkę w dwa dni i była wstrząśnięta opisanymi w niej przejściami autorki.
This afternoon, The Queen received Madame Gisèle Pelicot at Clarence House.
Mme Pelicot was awarded the Legion of Honour in 2025, following the incredible courage, grace and dignity with which she waived her right to anonymity in France’s largest rape trial.
Mme Pelicot’s… pic.twitter.com/1VAJujuoOR— The Royal Family (@RoyalFamily) February 23, 2026
Spotkałam już tyle ofiar gwałtów lub napaści seksualnych, że nie sądziłam, iż coś jeszcze może mnie zaszokować. A jednak byłam w szoku
Pelicot za swej strony powiedziała, że ogromne wsparcie, jakie otrzymała od ludzi, dało jej „niewiarygodną siłę”, by przejść tę życiową próbę.
Francuzka zaprezentowała swoje wspomnienia w piątek w sali koncertowej Royal Festival Hall w Londynie, gdzie fragmenty jej książki czytały m.in. aktorki Kate Winslet i Kristin Scott Thomas.
Pod koniec 2024 r. sąd w Awinionie skazał Dominique'a Pelicot na 20 lat więzienia za wielokrotne odurzanie i zgwałcenie swojej żony. Mężczyzna zapraszał też poznanych przez internet mężczyzn, pozwalając im gwałcić nieprzytomną kobietę. Trwający blisko dekadę proceder rejestrował i przechowywał nagrania. Policja zidentyfikowała około 4 tys. zdjęć i filmów, ukazujących łącznie około 200 gwałtów na nieprzytomnej kobiecie. Wraz z nim skazano 50 współsprawców.
Gisele Pelicot rozwiodła się z mężem, a trójka dzieci pary wyparła się ojca.
Po wyroku Kamila wysłała do Gisele Pelicot list, w którym wyraziła podziw dla jej „niezwykłej odwagi i godności”.
Wspomnienia Gisele Pelicot ukazały się 17 lutego jednocześnie w 22 językach.
mw/ akl/ sma/